ramka2
25.11.06, 16:10
Mój syn odkąd poszedł do przedszkola ciągle choruje. We wrześniu byłam dwa
tygodnie w pracy. W październiu tydzień, w listopadzie jest trochę lepiej.
Pracodawca krzywo na mnie patrzy, nie daje mi żadnych poważnych zadań,
niedługo wcale nie będzie mi ich zlecał i mnie wyrzuci.