2 latek + nowy dzidziuś H E L P !!!

IP: *.* 01.05.02, 11:33
Za miesiąc rodzę. Co robić aby 2 letni Kubuś odczuł narodziny młodszego brata jak najmniej dotkliwie?Przeczytałam „Opowiadania dla twojego dziecka” i „Rodzeństwo bez rywalizacji”. Opowiadam Kubulkowi historyjki ale nie wiem co tam się dzieje w tej małej główce, co on z tego rozumie? Nie mówi jeszcze na tyle aby zadawać pytania czy wyrażać (werbalnie!) uczucia.Czy istnieją książeczki przygotowujące dzieci do narodzin rodzeństwa? Nie mogę nigdzie znaleźć. Są jedynie lektury dla troszkę starszych typu skąd się biorą dzieci. Szukam raczej czegoś co pokazuje, że zdarza się mieć braciszka lub siostrzyczkę i co się wtedy dzieje - kąpiele, przewijania, karmienie wraz z udziałem „starszaka”, że trzeba b. delikatnie i że na razie niemowlę nie nadaje się do zabawy ale trzeba się nim opiekować bo jest bezbronne.... Namiary please!Im bliżej porodu tym ogarnia mnie coraz większy strach co to będzie? Teoria jest prosta: Nie odrzucać starszego, okazywać mu dużo miłości, angażować do pomocy przy młodszym, znajdować chwilę na „sam na sam”. A co z praktyką? Co z maluchem, który – z tego co pamiętam - również będzie potrafił upomnieć się o uwagę. Bardzo zależy mi na dobrych relacjach między braćmi i wierzę, że wielką rolę do odegrania mają tu rodzice. Nie chciałabym popełnić błędu w tzw. "dobrej wierze".Wszelkie rady b. mile widziane!Pozdrawiam wszystkie emamusie i etatusiów. Miłego dłuuuuugiego weekendu!ania
    • Gość edziecko:  Dorka Re: 2 latek + nowy dzidziuś H E L P !!! IP: *.* 01.05.02, 13:16
      Cześć, tu mama 2,2 letniej Eleonory i 3-miesięcznej Marceliny.Niestety - w wyborze książek nie pomogę, ale opowiem, jak to wyglądało u nas.Gdy byłam w zaawansowanej ciąży, często mówiliśmy "Lorce" o dzidziusiu, który "przyjdzie do niej". Nasza córka oswojona była z widokiem maluszków - dzieci moich koleżanek i znajomych niani. Zastanawiałam się tylko, jak będzie "znosić" całodzienny kontakt z niemowlęciem.Mąż przyjechał po nas do szpitala z Eleonorką. Była bardzo zaabsorbowana, przyglądała się dzidziusiowi i trochę próbowała przygnieść ręką.Pierwszy wieczór w domu - tragedia. Lorka skumała, że dzidzia jest często przy piersi mamy, więc przy kolejnym razie zaczęła protestować: "Nie!". Wdrapywała się na mnie i odpychała malutką. Nie odganiałam jej, lecz starałam się przybrać taką pozycję, by i ona mogła się przytulić. Rano, gdy młodsza jeszcze spała, my urządzałyśmy sobie śniadanko, trochę się bawiłyśmy. Przez pierwsze trzy dni byłam jednak osłabiona psychicznie - nie radziłam sobie zbyt dobrze z negatywnymi emocjami. Złapałam się na tym, że zbyt wiele oczekuję od dwulatki - żeby nie rozlewała soku, nie upuszczała widelca. Mała widziała moje zniecierpliwienie i na swój sposób broniła się - stając się knąbrną i przekorną. Korzystała z nadarzającej się okazji, by klapnąć lub przydeptać malucha. Na szczęście wróciła moja cierpliwość i wyrozumiałość. Dużo czasu poświęcałam starszej, zapewniając ją o moich uczuciach, tuląc, bawiąc się. Eleonora zaczęła życzliwiej patrzeć na malutką, głaskać, przykrywać ulubionym kocykiem, sama z siebie podawała pieluszki i uczestniczyła w kąpieli noworodka. Zdarza się jej, gdy jest zmęczona i marudna, szturchnąć siostrę, ale zaraz przychodzi i ją przeprasza.Rośnie na wspaniałą starszą siostręDorka
      • Gość edziecko: YennaM Re: 2 latek + nowy dzidziuś H E L P !!! IP: *.* 01.05.02, 13:34
        Ojoj, widze, Dorko, ze szykuje mi sie niezly Sajgon :(Jak mlode sie urodzi, to Michal bedzie miec ok. 19-20 miesiecy.Ech, jak my sobie damy rade :(Przerazona YennaM, mama 15-miesiecznego Michala i 19-tygodnowego Pimpusia (plec nadal nieznana)
    • Gość edziecko: guest Re: 2 latek + nowy dzidziuś H E L P !!! IP: *.* 01.05.02, 13:38
      Witaj, najpierw gratuluje Ci drugiego dziecka. Mam dwuletnia Martusie i 3 miesiecznego Krzysia. U mnie bylo odwrotnie niz u Dorki. Pierwsze tygodnie to sielanka. Krzys caly czas spal i budzil sie na karmienie. Siedzialam wtedy na dywanie w pokoju Martusi i czytalam jej rozne ksiazeczki, lepilam z plasteliny, gliny, bawilysmy sie ukladankami. Zdarzalo sie, ze chodzilam z przyssanym dzidziusiem, zeby np. cos podac Marci lub wysadzic ja na nocnik. Mialam sporo zapalu, czulam sie szczesliwa, spelniona mama. Dzieci dostrajaja sie do emocji rodzicow, wiec Marta nie odczula zmiany. Teraz, gdy minely ponad trzy miesiace, troche jestem zmeczona i Marta od razu odebrala to zmeczenie, reagujac wiekszym placzem, marudzeniem. Natomiast nie boje sie jej zostawic samej z bratem. Dotychczas nie wykazala zadnej przemocy w stosunku do Krzysia. Mysle, ze to za sprawa jej temperamentu, a nie naszej zaslugi - jest z natury bardzo delikatna i wrazliwa. Ciesze sie, ze zaczal sie dlugi weekend, maz ma wolne, odciazy mnie w wielu obowiazkach i wroci mi cierpliwosc. Jesli moge Ci cos doradzic, to z premedytacja poswiecaj na poczatku wiecej uwagi starszemu dziecku (maluszkowi na pewno to nie zaszkodzi, zwlaszcza jesli bedziesz karmic piersia, przez pierwsze 3 miesiace nie trzeba mu wiecej do szczescia).Ksiazka, ktora polecam: A. Civardi i S. Cartwright, Ja i moj swiat. (zawiera kilka historyjek obrazkowych, a wsrod nich przygotowania do narodzin dzidziusia, pozostawienie starszych dzieci na czas porodu, karmienie, kapiel; dwulatek cala historie bez problemu zrozumie, Martusia to uwielbiala, odkad Krzys jest z nami omija te historyjke - czyzby przesyt?). Zycze szczesliwego rozwiazanie i spokojnych chwil z dwojka dzieciakow - Ewa.
    • Gość edziecko: iwo1 Re: 2 latek + nowy dzidziuś H E L P !!! IP: *.* 01.05.02, 15:15
      Są takie książeczki ,ja znam jedną kosztuje ok.4 złotych można ją kupić w księgarniach PEGAZ tytuł "MIś Remiś jest zazdrosny" opowiada o tym jak mama musi pójśc do szpitala ,rodzi się druga dzidzia i jak sobie starszy maluch może z tym poradzić . Polecam
    • Gość edziecko: ganga Re: 2 latek + nowy dzidziuś H E L P !!! IP: *.* 01.05.02, 16:46
      Co prawda moje młodsze dziecię ma dopiero 1 miesiąc, ale nie widzę jakiś symptomów zazdrości u jej starszej siostry (23 miesiące). U nas nie było też jakiś specjalnych przygotowań do pojawienia się malucha. Na pewno Misia wiedziała, że będzie miała małą siostrę. Pokazałam jej miesiąc przed porodem film wideo, z okresu gdy sama była noworodkiem, więc wiedziała "jak to jest". Chodziła później i powtarzała, ze "diduś gulu gulu cyci" - co znaczy, że "dzidziuś będzie ssał mleczko od mamy". Sała się fanką wszystkich niemowlaków. Gdy pojawiła się siostra, była szcześliwa - caławała ją, głaskała. Teraz, gdy mała zapłacze Misia jest pierwsza przy niej. Gdy zaśnie na moich rękach Misia zaraz przynosi jej kołderkę by ją przykryć, itp,itd.Oczywiście staram się jak najwięcej czasu poświęcić Misi. Wszyscy nasi znajomi przychodząc oglądać Adę, przynosili prezenty także dla Misi; od nas też otrzymała kilka prezentów z okazji urodzin siostry. Ktoś mi powiedział, (przed pojawieniem się Ady), żeby nie zapomnieć o tym, ze w całym tym zamieszniu bardziej dbać o starszą; ktoś drugi, ze starsze dziecko będzie kochać młodsze tak jak kochają je rodzice, po prostu przekazuje dalej miłość, którą otrzymuje...To dopiero miesiąc, ciekawa jestem jak będzie dalej...Ganga
      • Gość edziecko: Musia Re: 2 latek + nowy dzidziuś H E L P !!! IP: *.* 02.05.02, 13:38
        Cześc ja coprawda mam starsza córcie bo ma trzy latka , (a syneczek 6 miesiecy).Więc więcej mozna jej było wytłumaczyć ale i więcej kłopotów -dłużej była tylko ona.Na poczatku pomimo tego ze przygotowywaliśmy ja do nowej sytuacji, było poprostu cięzko. Bardzo przezyła pojawienie sie braciszka i okazywała to poprzez rózne dziwne zachowania szczególnie upodobała sobie histerie, ale naszczęście jakoś udało nam sie ją przekonać o tym jak bardzo ja kochamy, następnym etapem była zabawa w rodzenie dzidziusia i tak jak mamusia Sabka nosiła brzuszek z laleczka w środku, ja byłam lekarzem i pomagałam jej rodzić najczęściej córeczki(pamiętajmy że ma braciszka) był to wg. mnie kolejny objaw niechęci do maluszka.kiedy nie dostawała tego na co akurat miała ochotę mówiła "że ona wcale nie chciała tego głupiego brata i że wolała jak był jeszcze w brzuszku" Teraz jeszcze czasami jej się to zdaża ale tak na codzień to zawsze rano leci do nego sie przywitac , pokazuje mu zabawki ,śpiewa dla niego piosenki, zawsze woła mnie gdy tylko zakwili, całuje ,przytula i chyba go zaakceptowała bo na każdym jej rysunku występuje ona i braciszek. A to wszystko tylko przez 6 miesięcy.... życze cierpliwości i milości, gorąco pozdrawiam
Pełna wersja