Pomóżcie!! Mała ma 8 miesięcy i budzi mnie w nocy co 2 godziny

IP: *.* 08.05.02, 18:23
Nie wierzę że to ząbkowanie. Po prostu będąc poza domem na wakacjach spała ze mną w łóżku i chyba nie potrafi się odzwyczaić. Wrzeszczy w niebogłosy jak ją kładę do łóżka. Budzi się nawet z mocnego snu. Śpiąc z nami też się budzi ale przynajmniej wstawać nie muszę. Dodam że karmię piersią . Może za mało jej daję "ze słoiczka"? Zjada niecała 100 g jarzynowej z mięsem i jabłuszko. Jestem taka zmęczona.. Pomóżcie. Za 3 tygodnie wracam do pracy. Na rzęsach.......
    • Gość edziecko: agnes Re: Pomóżcie!! Mała ma 8 miesięcy i budzi mnie w nocy co 2 godziny IP: *.* 08.05.02, 19:37
      Witaj Zulu!Miałam coś podobnego z moim synkiem, on nawet potrafił budzić się co pół godziny. Cały czas myślałam, że to ząbkowanie, i częściowo miałam rację, ale teraz wiem coś więcej - mały jest uczulony na mleko (to wiedziałam) i na jajko, wystarczyło, że zjadłam na kolację coś z majonezem, jajecznicę itp., a nockę miałam z głowy. Może Twoją małą męczy coś, co zjadasz po południu i wieczorem ? Skoryguj swoją dietę, na pewno nie zaszkodzi, a może pomoże ? Możesz też podać jej na dobranoc przy kolacji herbatkę z kopru włoskiego, to też dobrze robi na brzuszek.Jeśli to jednak nie brzuszkowe kłopoty, to proponuję, abyś nie zrywała się natychmiast, jak tylko usłyszysz brzęczenie małej. Poczekaj ze dwie minuty, może dalej przyśnie.Pozdrawiam, życzę powodzenia.jaga
    • Gość edziecko: Lia Re: Pomóżcie!! Mała ma 8 miesięcy i budzi mnie w nocy co 2 godziny IP: *.* 08.05.02, 20:11
      Droga Zulu!Wiem, że masz ciężkie dni - ale napewno będzie łatwiej. Twoje Szcęście po prostu bardzo Ciebie potrzebuje. I instynktownie znajduje najlepsze zaspokojenie swoich potrzeb - Twoją pierś. Wydaje mi się , że jesteś cudowną matką. Nie matrw się. Jeżeli dziecko prawidłowo przybiera na wadze, to najada się. Chyba że spróbój trochę zróżnicować dietę - może deserek ( np. kisiel lub duszone jabłuszko z kaszką ryżową ) lub troche inna zupka - zdaje się , że w tym wieku córeczka potrafiłaby zjeść więcej - ok. 200g.A co do wspólnego spania - też śpimy razem z córeczką - mnie się podoba. W nocy karmię małą średnio co 3 godz.( ma prawie 7 mies) Serdecznie pozdrawiam. Lia.
    • Gość edziecko: guest Re: Pomóżcie!! Mała ma 8 miesięcy i budzi mnie w nocy co 2 godziny IP: *.* 08.05.02, 22:14
      ZuluMój Krzyś ma 7,5 m-ca ... i przesypia mi spokojnie noce ( z jednym posiłkiem) odkąd zaczęłam mu dawać kolację z prawdziwego zdarzenia :-))) podaję mu po prostu kaszkę na mleku - moim lub Nanie HA - jeśłi dziecko jest alergikiem to najlepiej robić na mleku matki lub np. bebilonie sojowym ...po kąpieli dostaje oczywiście cycusia i śpi jak ta lala - oprócz tego w ciągu dnia zjada tylko jeden słoiczek zupki - a czasami i tego nie .....resztę jego posiłków stanowi moje mleczko.Jak byś chciała pogadac napisz na privapozdr.wioleta mama najedzonego Krzysia, który włąśnie smacznie spipi
      • Gość edziecko: guest Re: Pomóżcie!! Mała ma 8 miesięcy i budzi mnie w nocy co 2 godziny IP: *.* 09.05.02, 08:40
        Zulka,Mój syn ma już rok i dziewięć miesięcy i niestety odwiedza nas w łóżku dwa razy w nocy.Doskonale pamiętam cudowny czas kiedy był w wieku Twojej małej (również karmiony piersią). Spał całą noc i budził sie uśmiechniety jak słoneczko.Zastosowaliśmy sprawdzoną w naszej rodzinie metodę Dr. Spocka. Kładliśmy go wieczorem do łóżeczka, po porządnej kolacji ( kaszka na moim mleku) mówiliśmy mu dobranoc i wychodziliśmy z pokoiku gasząc światło.Przez trzy dni przeżywaliśmy prawdziwe piekło z wyrzutami sumienia i oskarżającym wzrokiem wbitym w siebie na wzajem. Dr. Spock? - pomyślelismy, że jest zwykłym sadystycznym oprawcą malutkich dzieci.Ale czwartego wieczoru, nasze słoneczko tuż przed zgaszeniem światła uśmiechnęło sie do nas, popatrzyło na gasnącą lamkę, odwróciło się na boczek i cichutko usnęło.W nocy zdarzyło nam się jeszcze ze dwa razy usłyszć kwilenie i to wszystko - po tym przez pół roku Krzyś sypiał równo od godz. 20:00 - do 6:00 rano.No a potem..., był chory , zabraliśmy go do łóżka jeden raz i skończyły się spokojne noce. Ponieważ śpi w łóżeczku z którego swobodnie wychodzi to wizytuje mnie w nocy i zaprasza do kuchni na "mniam, mniam". Szczerze mówiąc sposób na zmiane jego zwyczajów znam ale brakuje mi sił do zastosowania go ponownie. Ponieważ pracuję i spodziewam się kolejnego dziecka , rzęsy już zaczynają mnie bolec i podejrzewam, że lada moment dojrzeję do ponownego zastosowania się do dobrych rad Dr. Spocka. ("Dziecko" autor: dr. Benjamin Spock).
Pełna wersja