14 m-czny chłopiec!!! pomocy

IP: *.* 09.05.02, 11:44
Hej jestem mamą Kacperka który ostatnio strasznie mnie irytuje :( otóż doprowadza mnie niemal do rozpaczy- do czego zmierzam dziwnie sie zachowuje- woła mnie poczym śmieje mi sie w twarz wkłada paluszki do buzi i wymiotuje :sweat: Ja wtedy trzymam go za rączki i tłumaczę ze tak nie wolno- po czym synek mówi "ta niu niu" mija parę chwil i słyszę niu niu i odgłos wymiotówJuz nie wiem co mam robić ogarnia mnie strach- czasem widzę ewidentnie ze poprostu traktuje to jako zabawę ale ostatnio chyba popadł w naług bo przebywajac sam wkłada i wymiotuje Pomózcie bo już wariuje nie wiem co robic
    • Gość edziecko: cela Re: 14 m-czny chłopiec!!! pomocy IP: *.* 09.05.02, 11:54
      Wiesz co, to ciekawe bo mój synek na to samo. Teraz ma wprawdzie prawie 16 m-cy i jakoś mu się zapomiało, ale jakiś czas temu robił podobnie. Nawet nie wkładał sobie paluszków tylko próbował wymiotować tak sam z siebie. I sprawiało mu to straszną radochę, pomijając skutki - załzawione oczy, ew. kaszel.. Nie wiem co ci poradzić, my gdy tylko się przymierzał do kolejnej akcji natychmiast odwracaliśmy jego uwagę, dawaliśmy pić, cokolwiek...Broń Boże reagować śmiechem, czy jakimś zainteresowaniem.
      • Gość edziecko: EwG Re: 14 m-czny chłopiec!!! pomocy IP: *.* 09.05.02, 12:08
        O kurczę, a mój w ogóle czegoś takiego nie przechodził.Może to ciekawość zachęca ich do takiego zachowania, może starać sie nie zwracać uwagi.Ewa mama Michała
    • Gość edziecko: Agata Re: 14 m-czny chłopiec!!! pomocy IP: *.* 09.05.02, 14:14
      Może zachowanie synka wynika z chęci zwrócenia na siebie uwagi? Widzi, że to wywołuje u Ciebie zainteresowanie i dlatego powtarza to zachowanie. Zresztą może o tym świadczyć też jego śmiech w tej sytuacji. Myslę, że to przejdzie, jeśli synek będzie pod tym względem zaspokojony.
    • Gość edziecko: agnes Re: 14 m-czny chłopiec!!! pomocy IP: *.* 09.05.02, 14:49
      Witaj!Może to nie będzie zbyt eleganckie porównanie, ale wydaje mi się, że najlepiej reagować tak jak przy nauce korzystania z nocnika - czyli jak najmniej reagować. Spokojnie wyrazić lekką dezaprobatę i zdziwienie, spokojnie posprzątać i nie zwracać na to uwagi. Myślę, że dla synka jest to po prostu nowe doświadczenie - on sam, własnoręcznie coś robi, wg niego coś niezwykłego i trudnego. Jak każda nowość w końcu mu się to znudzi, byle tylko nie okazywać mu, jaką sensację wzbudza w otoczeniu. Pozdrawiam.jaga
      • Gość edziecko: guest Re: 14 m-czny chłopiec!!! pomocy IP: *.* 09.05.02, 22:27
        mnie sie tez wydaje,ze to jest odkrycie , pewno przez przypadek, czegos nowego.moj dwulatek, tez pare dni temu odkryl, ze paluchy daleko w buzce to...cos dziwnego.nie do wymiotw wprawdzie, ale lezki sie pokazaly i kaszel. (sorry, ze tak "apetycznie")ale juz nie robi , bo mu nieprzyjemnie.tez sie przerazilam, aby sie nie pokaleczyl. ale sam wyciagnal wnioski. ale on jest starszy, i mozna mu juz powiedziec o konsekwencjach i zrozumie. jako tako oczywiscie.;)
        • Gość edziecko: AnetaLelonek Re: 14 m-czny chłopiec!!! pomocy IP: *.* 10.05.02, 11:42
          Kurcze dzieci to są kumate wiecie czemu On tak robi bo naśladuje mnie- jestem w 22 tyg ciaży i do niedawna regularnie wymiotowywałam- zdarzało sie tak że w trakcie zabawy leciałam do ubikacji i ... on wtedy biegł za mna i widział :grin: Staram się odwracać uwagę- daje mu nawet smoka zeby sobie pociumciać i zapomina- niestety nie reagowanie nie przynosi skutków ( zostawiłam go On nawet zaczał jeść te wymiociny feeee- myślałam ze zrazi sie ale dalej robi).Mam nadzieje ze mu to przjdzie Dzięki za rady i paa :hello:
Inne wątki na temat:
Pełna wersja