strach przwd piaskownica?..

IP: *.* 24.05.02, 13:31
wczoraj moja cora 11 miesieczna poraz pierwszy zatknela sie z piaskownica czysciutka ,cieplutkim piaskiem i..i wpadla w histeriie! za rzedne skarby nie moglam jej przekonac a nie chcialam na sile! wystarczylo ze sie do niej zblizylysmy aona juz zaciskala raczki na moim ramieniu i robila podkowkesad(czy wasze dzieci tez tak reagowaly pierwszy raz na piaskownice??i dlaczego?...
    • Gość edziecko: lisa Re: strach przwd piaskownica?.. IP: *.* 24.05.02, 14:15
      cześćMoja mała 11 miesięcy uwielbia piasek ale zaczęłyśmy od piasku w małej misce a potem stopniowo coraz większa ilość.Słyszałam ,że moich znajomych mała jak pojechali nad może to mieli podobny problem. Mała za żadne skarby nie chciała zejść z kocyka, ale nie wiem chyba już z tego wyrosła . Spróbuj powoli małą przekonać od niewielkiej ilości. Moja Julia teraz mogłaby cały dzień siedzieć w piachu i przesypywać przez palce myślę, że i Twoja pociecha niedługo dorośnie do zabawy z piaseczkiemPozdrawiam
    • Gość edziecko: guest Re: strach przwd piaskownica?.. IP: *.* 24.05.02, 15:03
      Mój Mikołaj w zeszłe lato zachowywał się identycznie. Nie lubił siedzieć w piaskownicy, a jak już go tam włożyłam to rączki trzymał cały czas w górze. Nad morzem cały tydzień na plaży spędził na kocyku i to mama z tatą robiła babki (mieliśmy nadzieję, że go zachęcimy). Wtedy miał 1,5roku. Po tym mu po prostu odpuściliśmy.Spróbowaliśmy w tą wiosnę i teraz ma 2 lata i 4mies. i uwierz mi nie mogę go wyciągnąć z piaskownicy. Mógłby tam spędzać całe dnie.Dodam jeszcze, że mój syn tak ma. Na początku zimy nie chciał chodzić po śniegu, bo mu się do butków przylepiał. W końcu jednak przekonał się, że tak musi być i już.Więc może daj jej troszkę czasu.Pozdrawiam i życzę szybkiego przełamania piaskowych strachówMagda mama Mikołajka
    • Gość edziecko: guest Re: strach przwd piaskownica?.. IP: *.* 24.05.02, 15:08
      Też mieliśmy taki problem. Mój synek dobrowolnie (ale jednak po kilkukrotnych moich perswazjach) wszedł do piaskownicy dopiero w wieku 2 lat(!!!). Co więcej bał się nawet dotknąć rączką piasku. Bał się też na plaży - pierwszego dnia za nic w świecie nie chciał zdjąć bucików. Może jest w tym trochę mojej winy - jak był malutki ciężko chorował, więc później specjalnie nie zachęcałam go do wchodzenia do osiedlowych piaskownic (ich czystość pozostawia niestety wiele do życzenia). Zresztą nie tylko piasek był mu obcy, nie lubił również dotykać trawy. Kiedy przy pierwszych próbach samodzielnego chodzenia zdażały się upadki, to siedział na trawie, wołając na pomoc, bo bał się podeprzeć ręką (I DOTKNĄĆ TRAWY!!!) żeby wstać. Teraz synek ma trzy latka, zrobiliśmy mu piaskownicę na naszej działce i w pierwszej chwili też był bardzo ostrożny. Pomogło dopiero jak sama zdjęłam buty, weszłam do piaskownicy i zaczęłam energicznie pracować łopatką. W tej chwili mały żadnych już piaskownic się nie boi (ale zajęło to nam 3 lata). Myślę, że ta jego niechęć mogła wynikać ze strachu przed czymś nowym, ale też i z naszej trochę nadmiernej opieki (to jest brudne, nie ruszaj, nie do buzi itd.). Ale nasze dzieci wcale nie są pod tym względem wyjątkiem. Spotkałam już mamy, których dzieci też długo nie mogły przekonać się do piaskownic i plaż. Znam też mamę, która twierdzi, że jej dzieci nigdy specjalnie nie lubiły bawić się w piaskownicy. Cóż, każdy człowiek jest inny...Pozdrawiam i życzę udanej zabawyMarzenaB.
      • Gość edziecko: guest Re: strach przwd piaskownica?.. IP: *.* 25.05.02, 10:12
        Arturowi pokazałam piaskownice jak miał 13 miesięcy. Postawiłam go obok niej i pozwoliłam mu samemu zaprzyjaźnić się z nowym obiektem. Podchodził do niej i po chwili uciekał,podchodził i uciekał...po trzech dniach tych podchodów i zakupie kolorowego wiaderka z akcesoriami aż piszczy z radości gdy widzi piaskownicę. Teraz zaczyna się problem zakończenia zabawy w piasku, ale to już inna bajka.Pozdrawiam rena
Pełna wersja