Zinteresowanie swoim ciałem

IP: *.* 10.06.02, 12:01
Ostatnio jestem zaniepokojona nawykiem synka (19miesiący), który bez ustanku ciągnie się za siusiaczka. Czasem wyciąga go nawet z pieluchy, żeby się mi pobawić. Zastanawiam się czy to tylko czasowe zainteresowanie, bo z kciukiem nie miał problemów (ssał tylko przez 4 miesiące), więc może to przejdzie i nie ma się co przejmować?Czy ktoś w Was się spotkał z czymś takim?P.S. Jego napletek się jeszcze nie odkleił, może to ma coś wspólnego?
    • Gość edziecko: giks Re: Zinteresowanie swoim ciałem IP: *.* 10.06.02, 18:49
      Ja też się nad tym zastanawiam bo u mnie pojawił się ten sam "problem", tylko mój synek ma dopiero 6 miesięcy :eek:Zawsze w czasie kąpieli łapie się za siusiaczka. Na wyciąganie z pieluszki jest jeszcze za mały. I nie zawsze jestem pewna ze to tylko kolejne odkrycie mojego maleństwa.( Niedawno odkrył, że można z powodzeniem ssać również palce u nóg ;) ) Mój mąż skomentował to krótko :a co? to normalne - ja jak byłem mały też się bawiłem swoim ptaszkiem (i jestem normalny) ale przyznam szczerze, że nie to chciałam usłyszeć.Aga.
    • Gość edziecko: DagaGa Re: Zinteresowanie swoim ciałem IP: *.* 10.06.02, 19:35
      Mój Mateusz ma 8 miesięcy i też się ciągnie ;) ,najbardziej to boli chyba mojego męża jak się patrzy na te praktyki.To chyba taki czas gdy poznają swoje ciała, dla nich siusiak to to samo jak oko czy stopa.Pozdrawiam :hello:
      • Gość edziecko: guest Re: Zinteresowanie swoim ciałem IP: *.* 10.06.02, 20:01
        Ja mam podobny "problem" tyle, że z dziewczynką (15 m-cy) przy każdym przewijaniu sprawdza co ona tam ma :what:. Myśle, że takie zachowanie to wynik zainteresowania swoim ciałem. Szczególnie ciekawe, bo zawsze schowane i niedostępne. Dziecko jakoś musi się z tym oswoić.Pozdrawiam,AnAn
    • Gość edziecko: Anika Re: Zinteresowanie swoim ciałem IP: *.* 10.06.02, 20:03
      Moj synek 6 miesięczny też ciąga się za siusiaczka, ale sie nie przejmuję aż tak, poniważ czytałam iż jest to normalne na tym etapie rozwju. Dziecko poznaje swoje ciałko. Najbardziej ubolewa moj mąż, bo też nie może na to patrzeć.Pozdrawiam Ania.
      • Gość edziecko: guest Re: Zinteresowanie swoim ciałem IP: *.* 10.06.02, 20:13
        Ja mam ten problem z 21 m-czną córką. Naciąga sobie pipolkę, czasami się nawet zastanawiam czy nie zrobi sobie krzywdę.Na razie myślę, że to zaciekawienie i mam nadzieję, że jej to szybko przejdzie.
    • Gość edziecko: AnnaM Re: Zinteresowanie swoim ciałem IP: *.* 10.06.02, 22:11
      Witam! Moim zdaniem to zupełnie normalna rzecz,że dzieci interesują się swoim ciałem.Mój synek w sierpniu skończy 3 latka i niekiedy zdarza mu się,że interesuje się swoim siusiaczkiem.W tej chwili mówię mu już-Bartuś nie wolno ale jak był mniejszy to nie zwracałam uwagi i sam przestawał.Niwkiedy było,że miesiącami nic go tam nie interesowało ale niekiedy się interesował.Tak więc myślę,że z wiekiem im przejdzie,poprostu nie można z tego robić wielkiej sensacji to dziecko samo przestanie,można jedynie tak tylko mimo chodu wspomnieć,że nie wolno i już.U mnie to działa.Pozdrawiam.Kuki
    • Gość edziecko: mika Re: Zinteresowanie swoim ciałem IP: *.* 11.06.02, 05:01
      Sorki dziewczyny, że się wtrące. Ja w prawdzie mam na razie córeczkę, ale opiekowałam sie kiedyś chłopcami 3 i 4 lata. Chłopcy przez cały dzień nie odrywali rączek od siusiakównawet wszystkie zdjęcia mieli z rączką w majtkach.Ich mama nie przejmowała się tym i nie zabraniała uważając to za normalne.Mnie też się wydaje, że skoro to takie powzechne to znaczy, że normalne, a skoro normalne nie wolno tego zabraniać. Poza tym to by dopiero była atrakcja gdyby mamie się to nie podobało.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja