Ssanie kciuka! Proszę o pomoc!

IP: *.* 19.06.02, 12:43
Jestem mamą 2,5 miesięcznego Kubusia. Od pewnego czasu mały uwielbia ssać kciuka, nie pozwala sobie włożyć smoczka, a jak wyjmuje mu z buzi kciuka to przerażliwie płacze. Nie wiem co robić. Pozwolić mi ssać kciuka czy wyciągać mu i słuchać jak płacze, a może wpychać mu smoczek. Już sama nie wiem co jest lepsze. Proszę o radę.Ola mama Kubusia (ur. 07.10.2002r.)
    • Gość edziecko: agnieszk@ Re: Ssanie kciuka! Proszę o pomoc! IP: *.* 19.06.02, 15:02
      Moja córeczka też zaczęła ssać kcik ok. 2 miesiąca życia i również nie chciała w zastępstwie smoka. Teraz ma 6 miesięcy i od jakiegoś miesiąca w ogóle nie interesuje się kciukiem. Z perspektywy czasu myślę, że malutkie dzieciaczki odkrywając powoli swoje rączki muszą je "wypróbowywać" na różne sposoby. Według mnie powinnaś pozwolić synkowi na eksperymenty, przecież i tak postawi na swoim :)
    • Gość edziecko: Aluc Re: Ssanie kciuka! Proszę o pomoc! IP: *.* 19.06.02, 16:36
      Pewnie Kubuś właśnie odkrył, że ma rączki :D potem zacznie sięo dkrywanie, do czego rączki służą, czyli pakowanie do buzi wszystkiego, co się w nich znajdzie - dzieci odkrywają świat również ustnie :lol:spróbuj zainteresować go czymś innym - grzechotką, gryzaczkiem (ale nie smoczkiem) - ale nie przejmuj się, jak to też od razu wpakuje do buzi :D
    • Gość edziecko: ganga Re: Ssanie kciuka! Proszę o pomoc! IP: *.* 19.06.02, 20:40
      U mojej Misi z ssaniem kcika było tak,że im bardziej interweniowałam, tym bardziej go ssała :). A twój Kubuś jest teraz małym Odkrywcą, a najważniejszym i najwrażliwszym ogranem temu służącym jest właśnie buzia. Moja Adzia (też 2,5 miesiaca) wsadza do buzi i ssie to co akurat leży obok niej - swoje paluszki, przedramię, pieluszkę tetrową, grzechotki, pasaek od moich spodni, róg poduszki, moje palce itp. A ja nie przejmuję się tym :).Ganga
      • Gość edziecko: BAJBUS Re: Ssanie kciuka! Proszę o pomoc! IP: *.* 19.06.02, 21:19
        Moja Gabi też tak zaczynała z kciukiem jak miałą ok 3 miesiące. I ta niby zabawa przerodziała się w stały nawyk. Niestety Gabi(teraz ma prawie 3 lata) ssie kciuka do dzisaj. Na to nie ma raczej rady bo dziecko znajdzie sobie zawsze dogodny moment na wpakowanie kciuka do buzi. Poza tym jesli juz kciuk to napewno nie smoczek, dzieci "od kciuków" nie cierpią smoczków.Nie martw się tympozdrawiambajbus
    • Gość edziecko: guest Re: Ssanie kciuka! Proszę o pomoc! IP: *.* 20.06.02, 09:47
      Moja Ola urodziła się we wrześniu i miałam taki sam problem jak Ty. Chciałam być mądrą mamą i nie dawałam jej smoczka. Niestety zainteresowała się palcami. I tak jakoś instynktownie zaczęłam dawać jej pieluchę do ręki. Od tej pory ma pieluchę a nie paluszki. Niestety jak się dziecka nie odzwyczai to potem jest kłopot i z palcem i ze zgryzem.Ciekawa jestem jak Ty wybrnęłaś z tego "ploblemu".Pozdrawiam marzena
    • Gość edziecko: Olunia Re: Ssanie kciuka! Proszę o pomoc! IP: *.* 20.06.02, 12:10
      Dzięki za wasze odpowiedzi :) Kubuś wsadza teraz wszystko do buzi co tylko złapie. SSaniem kciuka nie będę się przejmować, tym bardziej, że zauważyłam że ssie intensywniej jak jest głodny a wtedy podaję mu pierś i nie ma problemu ssania kciuka. Daję mu też pieluszkę do ssania bo na smoczek nie ma szans. Może mu to nie zostanie, mam nadzieję.Ola
      • Gość edziecko: vasu Re: Ssanie kciuka! Proszę o pomoc! IP: *.* 21.06.02, 16:07
        Niestety moja Gabi też dalej ssie kciuka mimo, że ma o zgrozo 5,5 roku . Nic nie pomagało, ani prośby, ani groźby, ani obietnice. Nawet "gorzki paluch", ani inny specjalny lakier do paznokci. Mówi już nigdy nie będę i potrafi w tej samej minucie wsadzić palca do buzi. Też byłam mądrą mamą i nie dawałam smoczka, ale tak naprawdę to nie byłoby jej kiedy go dać. Jak była mała to płakała tylko gdy była głodna i wtedy dostawała "sia". Karmiłam ją dwa lata i sama nie wiem kiedy zaczęła ssać tego palucha. Pewnie niektóre dzieci tak mają. Moja siostra ma 5 dzieci i żadne nie miało nigdy kontaktu ze smoczkiem, z czego tylko jeden ssał palca, ale też długo. Dwie dziewczynki ssały tylko po dłuższej wizycie mojej córki.
    • Gość edziecko: ganga Re: Ssanie kciuka! Proszę o pomoc! IP: *.* 21.06.02, 20:25
      Dodam swoje następne trzy grosze do ssania kciuka przez moją Misię. Zaczęła ssać go, gdy miała 5 miesięcy. I przez trzy następne miesiące ssała go dość intensywnie. Robiła to zawsze, gdy "nie miała co innego do roboty" . Dziecko, które leży, nie ma zbyt wielu możliwości zabawy, często się nudzi, a ja nie zawsze mogłam poświęćić jej 100% swojego czasu . Później, gdy zaczęła siedzieć i raczkować, kciuk w buzi pojawiał się co raz rzadziej, najczęściej gdy coś ją bolało lub gdy była śpiąca. Niestety wtedy była u nas babcia, która "mężnie starała się zwalczyć tą przypadłość". Skończyło się na tym, że Misia zaczęła znowu ssać intensywnie palucha . Jakby na przekór. Gdy babcia wyjechała, paluszek został zostawiony w spokoju. W momencie, gdy zaczęła chodzić i biegać nie miała już czasu na ssanie kciuka, od tej pory już jej się nigdy nie nudziło. Używa go tylko do usypiania. Ale trwa to dosłownie 5 minut, gdy usypia paluszek wylatuje z buzi i już się tam nie pojawia do nastęnej drzemki. Nie zauważyłam żadnych zmian w zgryzie, kciuk też jest cały i zdrowy :) Dla mnie osobiście ssanie kciuka jest tak naturalne jak ssanie piersi ;) Nie jest to dla mnie żadną przypadłością... Jest jedną z przyjemności, form samouspokajania, którą ma dziecko. Więc nie zabraniałam. I wolałam, żeby ssała kciuka niż smoczek. Dbałam jedynie by miała czyste rączki.Pozdrawiamganga
Inne wątki na temat:
Pełna wersja