Jak z rozpoznawalnością kolorów u 2-2,5 latków?

IP: *.* 06.08.02, 07:20
Witam!!!!!!!Mam pytanie czy Wasze pociechy znają juz kolory?Jeżeli tak to ile?Czy miały problemy na początku z rozpoznawalnością, czy ich nie myliły?Moja mała sie dopiero uczy...i myli mi czerwony z zielonym.Dlatego napiszczie jak to wygląda u Was.Pozdrawiam Sani z Madzia 2,5 latką
    • Gość edziecko: ATAX Re: Jak z rozpoznawalnością kolorów u 2-2,5 latków? IP: *.* 06.08.02, 07:52
      Sani, Ksawerek myli wszystkie kolory. Czasem uda mu się rozpoznać czarny i zielony, ale nie wiem, czy to nie przypadek. Na razie nie uczę go tego jakoś specjalnie, ale widzę, że i tak chyba na razie nie bardzo kojarzy słowo z kolorem. W nastepnym tygodniu będę mieć urlop, to się za to wezmę i zobaczę jakie będą efekty. W każdym razie póki co, nie przywiązuję na razie do tego wagi i nie martwi mnie to.Całuski dla MadziATA
      • Gość edziecko: iwonaw Re: Jak z rozpoznawalnością kolorów u 2-2,5 latków? IP: *.* 06.08.02, 09:10
        Moja córeczka ma 2,5 roku. Od niedawna zaczęła uczyć się kolorów. Kupiłam jej książeczkę z serii "Księga Malucha" - Kolory(wyd. Skokowski)i czytamy ją codziennie. Gdy rozmawiamy o jakieś rzeczy to zawsze podkreślam jej kolor. Oczywiście mylą jej się kolory. Bardzo lubi zielony, niebo więc dla niej jest też zielone. Widzę jednak, że ciągłe powtarzanie przynosi efekty. Może to przypadek, ale cieszę się gdy uda się mojej córeczce opisać rzecz odpowiednim kolorem. Nie oczekuję cudów i jestem cierpliwa bo wiem, że i tak kiedyś nie pomyli zielonego z czerwonym, czy czarnego z biały. I tak jest ze wszystkim.Z pozdrowieniamiIwona
    • Gość edziecko: ganga Re: Jak z rozpoznawalnością kolorów u 2-2,5 latków? IP: *.* 06.08.02, 10:13
      Moja 26 miesieczna Misia, tak w 100% rozpoznaje tylko jeden kolor: czerwony, ale nazywa go: maki -no bo maki są czerwone :)Reszta kolorów czeka jeszcze na zaprzyjaźnienie się z nią...Ganga
      • Gość edziecko: guest Re: Jak z rozpoznawalnością kolorów u 2-2,5 latków? IP: *.* 06.08.02, 15:04
        Moja córcia rozpoznaje kolory, odkąd ma 2 lata, ale wtedy nazywały się dipsy, tinkywinky,lala,po, dopiero od 2,5 czerwony, fioletowy itd.teraz zna nawet niuanse typu wiśniowy, ale...po prostu jest młodszą siostrą i jako taka musi uczyć się szybciejsmile).Starszej się myliło aż do 3 lat!Pozdrawiam
    • Gość edziecko: Mariola4 Re: Jak z rozpoznawalnością kolorów u 2-2,5 latków? IP: *.* 06.08.02, 15:20
      Moja starsza córa uczyła się kolorów mówiąc np : żółte jak słoneczko lub czarne jak węgiel itp Ale niektóre nazwy myliły jej się. Kiedy synek dorastał nawet nie zauważyłam kiedy nauczył się tego sam.
    • Gość edziecko: xaniax Re: Jak z rozpoznawalnością kolorów u 2-2,5 latków? IP: *.* 06.08.02, 20:11
      Moja Natalka poznała 4 kolory w wieku 1,5 roku oglądając teletubisie.
    • Gość edziecko: mada_w Re: Jak z rozpoznawalnością kolorów u 2-2,5 latków? IP: *.* 07.08.02, 09:32
      Mój Mikołaj - teraz skończone 2,5 roku - w zasadzie rozpoznaje już wszystkie kolory. Czasem tylko zapomina ich nazwy i wtedy mówi np. zielone jak tlawka (trawka).Ale na początku też mylił. Nam w nauce pomogły farby w słoiczkach, które Misio sam odkręcał i zakręcał (tego było więcej niż samego malowania) i wtedy mówiliśmy jaki to kolor.A wogóle jego ulubiony to żółty i ostatnio zażyczył sobie żółte pudło na żółte zabawki, ale może uda mi się z tego wymigać...Pozdrawiam,Magda mama Mikołajka
    • Gość edziecko: guest Re: Jak z rozpoznawalnością kolorów u 2-2,5 latków? IP: *.* 07.08.02, 11:06
      SANI!Zuzia co prawda jeszcze w ogóle kolorów nie rozróżnia, ale POZDRAWIAM WAS SERDECZNIE!BUZIAKI!KIKA
    • Gość edziecko: kasiap. Re: Jak z rozpoznawalnos´cia˛ kolorów u 2-2,5 latków? IP: *.* 07.08.02, 12:39
      Tania nauczyla sie rozpoznawania kolorow dopiero w przedszkolu, teraz ma 4 lata i zadnych z tym problemow, Alek, w tej chwili 2 lata i 7 mies. , od 2-3 mies. umie nazwac wlasciwie wszystkie kolory - nauczyl sie nie wiadomo kiedy - moze to dzieki starszej siostrze? W kazdym razie odbylo sie to zupelnie niezauwazalnie.Kaska
      • Gość edziecko: guest Re: Jak z rozpoznawalnos´cia˛ kolorów u 2-2,5 latków? IP: *.* 07.08.02, 19:38
        Julka miała 21 miesięcy gdy dostała tą książeczkę, o której była mowa - "Kolory" z serii "Księga dla malucha", była już wtedy na etapie rozróżniania czterech teletubisiów po kolorach :-) . Książka jest fantastyczna, Julka nauczyła się nie tylko błyskawicznie rozróżniać wymienione w niej kolory, chyba jest ich 10, ale i tekstu książki na pamięć (nie wyobrażacie sobie jak my mieliśmy już wtedy dosyć bezustannego czytania jej na żądanie tej książki). Kiedy miała dwa lata operowała już bez problemu większością kolorów, z wyjątkiem jakichś rzadkich np. liliowy, a do dzisiaj (ma 2,5 roku) czasem myli się jej granatowy z fioletowym.
    • Gość edziecko: Lidziak Re: Jak z rozpoznawalnością kolorów u 2-2,5 latków? IP: *.* 07.08.02, 22:02
      Mój Kuba (2 lata za 2 tygodnie)zaskoczył mnie. Nie uczyłam go nigdy kolorów, po prostu naturalnie podczas zabawy czy rozmowy opisywałam rzeczy kolorami, np. ale ładne niebieskie niebo, czerwone światło - możemy jechać itd...Aż pewnego razu powybierał z wózka czerwone klocki.Rozpoznaje też niebieski, czarny, biały zielony i żółty (bo takie ma klocki).Co do nazywania to w sumie ciężko stwierdzić, bo Kuba nazywając i czerwony, i zielony mówi po prostu "ony" i bądź tu mądry.Inne kolory powtarza prawidłowo, chyba że dawno tego nie robił i wtedy mu się mylą nazwy.Pozdrówka. Lidka.
    • Gość edziecko: AneczkaG Re: Jak z rozpoznawalnością kolorów u 2-2,5 latków? IP: *.* 07.08.02, 22:35
      Moja Marta (26,5 miesiąca) czasem potrafi nazwać czerwony (babcia ma czerwony samochód!). Generalnie uczymy się kolorów na samochodach, bo Mała jest fanką motoryzacji. Czasem potrafi przynieść kredkę taka jak słoneczko lub trawa. Albo niebo. Ale poza tym - kolory jeszcze przed nami. Aneczka
    • Gość edziecko: guest Re: Jak z rozpoznawalnością kolorów u 2-2,5 latków? IP: *.* 08.08.02, 07:01
      Jula (2 lata z kawałeczkiem) zna około 20 kolorów, ale to zasługa jeje starszego brata. Zaczęła rozpoznawać przed drugimi urodzinkami i tak juz zostało...
    • Gość edziecko: BAJBUS Re: Jak z rozpoznawalnością kolorów u 2-2,5 latków? IP: *.* 08.08.02, 07:30
      Moja Gabi w październiku skończy 3 latka. Kolorki wałkujemy już od jakiegos czasu i mimo iż jest naprawde bardzo rozwinieta i szybko wszystko łapie - z tym mamy problemy. Uczymy sie na zasadzie kojarzeń słoneczko żólte, trawka zielona itp. Jak nie potrafi odp. jaki to kolor a jest np żółty to mówię taki jak słoneczko i łatwiej jej zapapmiętać :) Sama ma problemy z okreslaniem kolorów. No ale w końcu się nauczu ?smile)Pozdrawiam bajbus
    • Gość edziecko: 2505 Re: Jak z rozpoznawalnością kolorów u 2-2,5 latków? IP: *.* 08.08.02, 13:13
      Moja Karolinka od kilku miesięcy (w czerwcu skończyła dwa latka) zna prawie wszystkie kolory.Pomogły nam Teletubisie. Tzn nie mówi "czerwony" ale "po", nie "żółty" ale "lala" itp itd. Basia
    • Gość edziecko: guest Re: Jak z rozpoznawalnością kolorów u 2-2,5 latków? IP: *.* 08.08.02, 21:56
      Mój Mikołaj bezproblemowo rozróżnia po kolorach Teletubisie, ale najważniejsze (i w zasadzie jedyne!!!)dla niego kolory to czerwony i zielony.W aucie wywrzaskuje tatowi komendy: zielone - jedziemy! i ciewone - cekamy!, no i w zasadzie więcej kolorów jest mu do szczęścia zbędne. Ma też latarkę z tymi kolorami i na niej tych barw się nauczył. Ale póki co na naukę pozostałych przyjdzie jeszcze poczekać...
    • Gość edziecko: guest książka Wandy Chotomskiej nt. kolorów IP: *.* 09.08.02, 06:59
      Witam, czy któras z Was "uczyła" na podstawie książki "Czerwony, zielony, żółty, niebieski" tejże autorki??
      • Gość edziecko: Bea Re: książka Wandy Chotomskiej nt. kolorów IP: *.* 09.08.02, 08:28
        Mój Jędrek nie przepadał za książkami -jedyny wyjątek robił dla Mysi i książki "o Olesiu "-jak nazywał właśnie "CZerwony..."Chotomskiej .Wiersze sympatyczne a obrazki nasycone danym kolorem ,więc na pewno dziecię zwraca uwagę na kolory .Warta kupienia - na pewno .Bea
    • Gość edziecko: olaz Re: Jak z rozpoznawalnością kolorów u 2-2,5 latków? IP: *.* 09.08.02, 08:51
      Nie przejmuj się i nie staraj się naciskać na naukę bo mała najwyżej się zniechęci. Przyjdzie czas to się nauczy. Moja Hania w tym wieku rozpoznawała już kolory i płynnnie mówiła ale jej młodszy braciszek "ma w nosie to co Hania robiła w jego wieku" (Jaś ma 20 m-cy więc o kolorach jeszcze nie myślimy) za to robi różne inne rzeczy których Hanka nie umiała. Myślę że na każdego przyjdzie właściwy czas ...Cierpliwości, mała może się nauczyć kolorów jutro albo za miesiąc ale czy to tak naprawdę ma takie znaczenie ?Pozdrawiam serdecznie
    • Gość edziecko: AneczkaG Re: Jak z rozpoznawalnością kolorów u 2-2,5 latków? na wesoło IP: *.* 09.08.02, 09:21
      A propos kolorów mi się przypomniało:Dwuletni Oktawian, kolega Marty, zapytany przez swoją mama jakiego koloru ma szelki (pomarańczowe) nie umiał dpowiedzieć. Więc mama mu podpowiada: "Po..." Oktawian dalej nie wie. Mama: "...ma..". Oktawian: "Po ma antenkę!"
Pełna wersja