ile opiekunce za noc sylwestrową

05.12.06, 09:45
Piszcie ile płacicie opiekunce za noc sylwestrową? Mamy zamiar zostawić
jednorazowo dwójkę dzieci 3,5 i 6,5 lat z naszą znajomą na ok 10 godz, ale
nie mamy pojęcia ile się płaci.
    • mynia0 Re: ile opiekunce za noc sylwestrową 05.12.06, 11:08
      znajoma płaci podwójną stawkę. w końcu to jednak sylwester, a nie zwykły dzień.
    • anmys Re: ile opiekunce za noc sylwestrową 05.12.06, 19:05
      podwojona stawka czyli jaka?
      • mynia0 Re: ile opiekunce za noc sylwestrową 05.12.06, 23:44
        smile normalnie 6 zł., za sylwestra - 12 /godz.
        • mynia0 Re: ile opiekunce za noc sylwestrową 05.12.06, 23:44
          tylko musisz pamiętac, że stawki w różnych miastach są różne.
    • edyta785 Re: ile opiekunce za noc sylwestrową 05.12.06, 19:08
      100 zl
    • alacho ja biorę 100zł 05.12.06, 21:09
      • 2in1 Re: ja biorę 100zł 06.12.06, 09:26
        100 zł: za ile godzin rzeczywistej opieki (do momentu kiedy pójdą spać)i czy
        też rano, w jakim mieście i czy za jedno dziecko?

        Sama zastanawiam się ile zapłacic nani. Myslałam o 60-70 zł. Normalnie tę kwotę
        zarabia w dwa dni. Opieka nad 3 letnimi bliźniakami w miasteczku na Mazurach.
        Czy to nie za dużo zważywszy na fakt, że niania nie rezegnuje z imprezy bo i
        tak nigdzie nie chodzi od wielu lat?
        Piszcie
        Wiola
        • b.bujak Re: ja biorę 100zł 06.12.06, 10:32
          2in1 napisała:
          niania nie rezegnuje z imprezy bo i tak nigdzie nie chodzi od wielu lat?


          co to za argument???
          • inez21 Re: ja biorę 100zł 06.12.06, 13:22
            No moim zdaniem poważny argument ,bo w końcu czym się różni noc sylwestrowa od
            innych dla osoby która nigdzie nie chodzismile
            A myślę,ze jak na miasteczko na Mazurach to 70zł bedzie ok,zwłaszcza jeśli to
            jej dwudniowa stawka.
            • b.bujak Re: ja biorę 100zł 06.12.06, 20:15
              jakoś nie potrafię zrozumieć - jakaś to dziwna klasyfikacja: "osoba, która
              nigdzie nie chodzi" - zawsze może chcieć się pobawić, nawet jeśli nie chodziła
              na imprezy sylwestrowe parę lat....
              • lola211 Re: ja biorę 100zł 06.12.06, 22:41
                Oczywiste jest , ze "nie chodzi", bo gdyby chodzila na impre, to nie pilnowala
                by dzieci, chyba nikt nie zrezygnuje z Sylwestra w imie zarobienia
                kilkudziesieciu raptem zlotych.
                W swieta placi sie ekstra, bez wzgledu na tryb zycia niani- czy korzysta z
                rozrywek czy non stop w domu siedzi.
                • b.bujak Re: ja biorę 100zł 06.12.06, 22:51
                  lola211 napisała:
                  chyba nikt nie zrezygnuje z Sylwestra w imie zarobienia kilkudziesieciu raptem
                  zlotych.

                  a ja myślę, że są takie osoby, ktore rezygnują z zabawy, bo muszą zarobić
                  pieniądze - dla Ciebie "raptem kilkadziesiąt złotych" może być dla kogoś kwotą
                  wartą pracy w czasie, gdy inni się bawią...
                  • lola211 Re: ja biorę 100zł 08.12.06, 11:03
                    Jesli sie nie ma kasy to sie i na sylwka nie wybiera, bo to kosztuje.
    • anmys Re: ile opiekunce za noc sylwestrową 06.12.06, 13:50
      chyba niektóre osoby z tą ceną przesadzają, do moich dzieci ma przyjść znajoma,
      dzieci już będą umyte i w piżamkach i o 20 już zasypiją a ona zamiast w domu
      będzie oglądać telewizor u mnie.Gdyby została 10 godz w dzień to rzeczywiście
      musiałaby się napracować przy dwójce dzieci. Myślę ,że 50 zł wystarczy co o tym
      sądzicie?
      • trawa_cytrynowa Re: ile opiekunce za noc sylwestrową 06.12.06, 22:04
        Najlepiej za darmo niech siedzi, przecież i tak siedzi zawsze w domu to co za
        różnica tu czy u siebie. A różnica, bo w domu mogłaby z mężem kolacje zjeść
        albo znajomych zaprosić a idzie siedzieć z obcymi dziećmi czyli do pracy. Za
        prace należy sie godziwa zapłata a nie jałmużna.
      • mama_kotula Re: ile opiekunce za noc sylwestrową 06.12.06, 23:39
        anmys napisała:

        > chyba niektóre osoby z tą ceną przesadzają, do moich dzieci ma przyjść
        > znajoma, dzieci już będą umyte i w piżamkach i o 20 już zasypiją a ona zamiast
        > w domu będzie oglądać telewizor u mnie.

        Gratuluję podejścia.
        Otóż przyjmij do wiadomości, że praca opiekunki w nocy obejmuje:
        a) utulanie wybudzających się w nocy dzieci (fajerwerki są głośne, nie zapominaj)
        b) potencjalną jazdę do szpitala/wezwanie pogotowia/udzielenie pierwszej
        pomocy/zadzwonienie do rodziców, gdyby dzieciom - odpukać - coś się stało
        (choćby nagła duszność przy zapaleniu krtani, podstępna bestia, atakuje
        wyłącznie w nocy) - w związku z tym stałą gotowość i odpowiedzialność
        c) opiekę nad dziećmi rano, gdy rodzice przesypiają kaca

        > Myślę ,że 50 zł wystarczy co o tym
        > sądzicie?
        To, co sądzimy na ten temat, masz w postach wyżej. Przykro nam niezmiernie, że
        się nie zgadzasz z nimi smile))
        100 zł za noc Sylwestrową to minimum, imho. Za 50 nie chciałoby mi się ruszyć
        tyłka sprzed własnego telewizora i własnej butelki wina, no, ale to nie ze mną
        się będziesz w kwestii kasy dogadywać, zatem życzę powodzenia smile))
    • isa2 Re: ile opiekunce za noc sylwestrową 06.12.06, 22:30
      Uważam, że 100 to będzie ok. Nawet jeżeli dzieci już będą przygotowane do snu,
      to ona za nie odpowiada. Będzie się stresowała, zaglądała w nocy, denerwowała
      (bynajmniej nasza niania tak by się zachowywała). A rano będzie musiała wstać z
      pewnością dużo wcześniej. To nie to samo co w domku, gdzie by sobie szampana
      popijała przed TV, nawet siedząc sama!
    • 2in1 Re: ile opiekunce za noc sylwestrową 07.12.06, 00:24
      Zdaje się że zostałam zrugana za moje podejście do sprawy i brak szacunku dla
      pracujących w Sylwestra niań.
      Oczywiście zdaję sobie sprawę z różnych nieprzewidzianych sytuacji, które mogą
      zdażyć się w noc Sylwestrową np. wybita petardą szyba w oknie, wezwanie
      Policji, wizyta Straży Pożarnej, nagła gorączka dzieci, zalanie mieszkania
      przez sąsiadów itp. Równie dobrze mogą się one zdarzyć w dzień powszedni kiedy
      płacę niani jak zwykle. Nie uważam żeby jej odpowiedzilność za dzieci podczas
      opieki w Sylwestra była znacznie większa. Zgadzam się, że za pracę w ten dzień
      czy też wieczór należy się godziwa zapłata. Uważam jednak,że musi ona być
      odpowiednia do możliwości finansowych rodziców czyli moich, warunków jakie
      zapewnia się niani w ten wieczór oraz od tego czy zachowanie dzieci jest
      już "przewidywalne". Inna powinna być zapłata nad dziećmi 1,5 rocznymi lub
      młodszymi, które częściej budzą się w nocy bo np. chcą pić a inna w przypadku
      opeki nad 3 latkami lub starszymi, które zasypiają jak kamienie o 21.00 bo już
      nie śpią w dzień i budzą się rano ok. 8.00. (Tak mają moje dzieci).
      Takie jest moje zdanie.
      Wiola

      100 zł to dla mnie zbyt wiele.
      • alacho Re: ile opiekunce za noc sylwestrową 07.12.06, 01:20
        biore 100zl poniewaz, bede opiekuje sie 4latką od 19.oo do rana, u mnie w domu,
        mam 3letnią corke, zorganizuje im mini przyjecie aby dziewczynki tez poczuly ze
        sylwester, jak raz spac nie pojdą o 20.00 tylko kolo 22.00 to nic im nie
        bedzie, a poczują sie troszke jak dorosłe bo tez bedą na balu, to co ze w domu,
        napewno tez bedzie fajnie.
        • 2in1 Re: ile opiekunce za noc sylwestrową 07.12.06, 13:06
          Nie uważam, że praca niani w Sylwestra polega na siedzeniu przed telewizorem.

          Nie sądzę również (a raczej jestem tego pewna) żeby moja niania siedziała całą
          noc przy łóżeczkach dzieci wpatrzona w ich śpiące buzie bo może akurat, któreś
          się obudzi i będzie jej potrzebowało. Zwyczajnie po godz. 24.00 pójdzie spać.

          Dzieci wieczowem będą umyte, przebrane w piżamy a kolacja dla nich i dla niani
          będzie gotowa. Ponadto pełna lodówka i łakocie. Gotowe rozesłane łóżko,
          ręczniki, przybory toaletowe itp.

          Nigdy nie proszę niani o zmywanie naczyń, układanie ubrań dzieci w szafie,
          prasowanie czy gotowanie, a zwłaszcza nie śmiałabym tego zrobić w Sylwestra.

          Rano, to ja wstanę i przygotuję dzieciom (jak również niani jak zechce)
          śniadanie.
          Do domu niania pojedzie taksówką na mój koszt.

          Pisałam wcześniej że zaoferuję niani 60-70 zł (normalnie 2 dni pracy).
          Nie 100 zł, bo mnie na to nie stać i dlatego, że uważam, że to odpowiednie
          wynagrodzenie za wniesiony wkład pracy w ten wieczór.

          Dziękuję wszystkim za uwagi.
          Pozdrawiam








      • mama_kotula Re: ile opiekunce za noc sylwestrową 07.12.06, 01:29
        2in1 napisała:

        > Nie uważam żeby jej odpowiedzilność za dzieci podczas
        > opieki w Sylwestra była znacznie większa.
        Odpowiedzialność jest taka sama, jak w każdą inną noc (niemniej jednak autorka
        wątku jest zdania, iż praca niani w noc Sylwestrową polega na siedzeniu przed
        telewizorem, o odpowiedzialności zdaje się zapominać). Odpowiedzialność taka
        sama, ale większy jest koszt alternatywny, zwany też kosztem utraconych
        możliwości - rezygnacja ze "świętowania", czyli imprezy/samotnego upicia się w
        sztok przed ekranem komputera/leniwego wieczoru z mężem przy lampce wina i seksu
        do rana - i nie ma znaczenia, że od lat nie chodzę na imprezy - mam możliwość
        pójścia na imprezę i z tej możliwości rezygnuję, idąc pilnować dzieci (tak samo
        rezygnuję z innych możliwości) - zatem ponoszę koszt alternatywny.




        > Uważam jednak,że musi ona być
        > odpowiednia do możliwości finansowych rodziców czyli moich
        Bardzo prosto - jeśli nie stać cię na zapłacenie 100zł opiekunce, poszukaj
        takiej, która zgodzi się na twoje warunki, albo zrezygnuj z wyjścia na bal
        (zaoszczędzisz podwójnie - i na opiekunce, i na opłacie za imprezę wink).

        > warunków jakie
        > zapewnia się niani w ten wieczór
        ???
        Możesz to doprecyzować?

        > oraz od tego czy zachowanie dzieci jest
        > już "przewidywalne". Inna powinna być zapłata nad dziećmi 1,5 rocznymi lub
        > młodszymi, które częściej budzą się w nocy bo np. chcą pić a inna w przypadku
        > opeki nad 3 latkami lub starszymi, które zasypiają jak kamienie o 21.00 bo już
        > nie śpią w dzień i budzą się rano ok. 8.00. (Tak mają moje dzieci).

        Ubezpieczenie. Potraktuj zapłatę niani jak polisę ubezpieczeniową.
        Zupełnie dotąd przewidywalnym instalacjom gazowym zdarza się wybuchnąć, zupełnie
        do tej pory przewidywalne rzeki występują z brzegów i zalewają okoliczne pola, a
        dzieci, które od urodzenia śpią w nocy jak kamienie potrafią obudzić się z
        pierwszym dźwiękiem petardy i bawić się przez następne dwie godziny.
        Oczywiście, jak w przypadku polisy ubezpieczeniowej - inną stawkę ubezpieczenia
        na życie ma spadochroniarz, a inną urzędnik w banku, inaczej będzie wyglądać
        stawka niani przy dzieciach rocznych, inaczej przy trzylatkach. Niemniej jednak
        trzeba zawsze założyć, że nie wszystko da się przewidzieć.


        > 100 zł to dla mnie zbyt wiele.

        Ale zbyt wiele, ponieważ:
        a) nie stać cię na więcej, czy
        b) uważasz, że niani się więcej nie należy, bo ma mało pracy w tę noc?
        • 2in1 Re: ile opiekunce za noc sylwestrową 07.12.06, 13:09
          Nie uważam, że praca niani w Sylwestra polega na siedzeniu przed telewizorem.

          Nie sądzę również (a raczej jestem tego pewna) żeby moja niania siedziała całą
          noc przy łóżeczkach dzieci wpatrzona w ich śpiące buzie bo może akurat, któreś
          się obudzi i będzie jej potrzebowało. Zwyczajnie po godz. 24.00 pójdzie spać.

          Dzieci wieczowem będą umyte, przebrane w piżamy a kolacja dla nich i dla niani
          będzie gotowa. Ponadto pełna lodówka i łakocie. Gotowe rozesłane łóżko,
          ręczniki, przybory toaletowe itp.

          Nigdy nie proszę niani o zmywanie naczyń, układanie ubrań dzieci w szafie,
          prasowanie czy gotowanie, a zwłaszcza nie śmiałabym tego zrobić w Sylwestra.

          Rano, to ja wstanę i przygotuję dzieciom (jak również niani jak zechce)
          śniadanie.
          Do domu niania pojedzie taksówką na mój koszt.

          Pisałam wcześniej że zaoferuję niani 60-70 zł (normalnie 2 dni pracy).
          Nie 100 zł, bo mnie na to nie stać i dlatego, że uważam, że to odpowiednie
          wynagrodzenie za wniesiony wkład pracy w ten wieczór.

          Dziękuję wszystkim za uwagi.
          Pozdrawiam

          • mama_kotula Re: ile opiekunce za noc sylwestrową 08.12.06, 11:28
            2in1 napisała:

            > Nie uważam, że praca niani w Sylwestra polega na siedzeniu przed telewizorem.
            >
            > Nie sądzę również (a raczej jestem tego pewna) żeby moja niania siedziała całą
            > noc przy łóżeczkach dzieci wpatrzona w ich śpiące buzie bo może akurat, któreś
            > się obudzi i będzie jej potrzebowało. Zwyczajnie po godz. 24.00 pójdzie spać.


            Nie, nie pójdzie zwyczajnie spać, tak jak u siebie w domu.
            Pójdzie spać z nastawieniem, że być może będzie musiała się obudzić w środku
            nocy, bo ma cudze dzieci pod opieką (zupełnie inaczej pilnuje się w nocy cudzych
            dziecii, niż własnych - z autopsji piszę, nie chodzi mi o czynności techniczne,
            tylko o presję psychiczną).
    • cooky1 Re: ile opiekunce za noc sylwestrową 08.12.06, 13:09
      Ja płacę swojej niance podwójna stawkę, czyli kiedy normalnie płacę 5 zł /h to
      w tym wypadku 10 zł/ h
    • bogusia1231 Re: ile opiekunce za noc sylwestrową 10.12.06, 14:46
      A może, jeżeli dzieci zasypiają o 20 i ślicznie śpią - to wyjść z domu o 20.05,
      i wrócić 15 minut przed planowanym terminem pobudki? i po co wtedy jakakolwiek
      opiekasmile Miłej zabawysmile
Pełna wersja