Gość edziecko: guest
IP: *.*
25.09.02, 11:44
Witam wszystkichJestem mamą 2,5 letniego Igorka.Nie wiem czy w ten sposób objawia się u niego bunt 2-latka, ale nie mam pojęcia jak mam z nim postępować.W domu wszystko zwala z półek, cały czas odkręca krany,a gdy tłumaczę że nie wolno kładzie się na podłodze i wali nogami albo próbuje mnie bić. Na ulicy to samo - chce iść sam, a jak go biorę za ręke no to oczywiście leży na chodniku.Ja już po prostu za nim nie nadążam. Nie usiedzi 5 minut w miejscu.Ciągle musi coś psocić i na wszystko mówi "nie". Dziewczyny, mam już coraz mniej cierpliwości. Napiszcie o swoich pociechach.