Jedzonko z grudkami jest beee! Co robić?

IP: *.* 04.10.02, 12:12
Mój kochany synek nie toleruje wogóle jedzenia zupek i tym podobnego jedzonka, które ma konsystencję inną niż zupełnie gładką! Już dawno powinien jeść pokarmy wymagające ćwiczenia przezuwania, mające grudki różnych składników, ale kiedy mu takie podaję to po pierwszym łyku ma odruch wymiotny. Nie chce ani zupek czy obiadków "kupczych", ani domowych :-( Co dziwne, chrupki zjada, nawet jak połnie większy nierozmiękczony zupełnie kawałek to się nie krztusi i nie wymiotuje. Nie wiem już co robić? Przecież nie mogę cały czas karmić go zupkami od 6 miesiąca (w sumie też za nimi nie przepada, ale jakoś jeszcze je zje), skoro zaczął już 11 miesiąc. Kochani, czy ktoś z Was miał podobny problem, bo jestem bezsilna???Kiedy pytałam lekarza, powiedział, żeby przeczekać i dawać to co chętnie zjada, czyli kaszki i deserki, ale jakoś nie jestem przekonana, przecież warzywa to ważny element w diecie dziecka...Ps. Synek jest jeszcze na piersi jeśli to ma jakies znaczenie.
    • Gość edziecko: guest Re: Jedzonko z grudkami jest beee! Co robić? IP: *.* 04.10.02, 16:07
      Hej!Mialam identyczny problem z moja corka. Nic sie nie przejmuj. Moja mala nie chciaza jesc niz z grudkami. Zupki ze sloiczkow mielilismy miskserem na papke i podawalismy z butelki (tyk=lko to tolerowala). Zreszta deserki tez pila z butelki z wielka dziura w smoku. Oczywiscie stresowalam sie tym faktem strasznie, ale pediatra ( A POTEM JESZCZE PODOBNE OPINIE ZNALAZLAM W CZASOPISMACH) ROZWIALA MOJE OBAWY. gRUNT, ZE DZIECKO OTRZYMUJE WAZNE WITAMINY I SKLADNIKI, OBOJETNEIE W JAKIEJ FORMIE.Wazne jest by podawac dziecku chrupki, herbatniki itp zeby cwiczylo odruch gryzienia i przelykania.U nas problem minal , gdy mala mial 1,5 roku. Bylismy na wczasach i zaczela jesc "dorosle zupy".Teraz ma prawie 5 lat, rozwija sie b. dobrze , je wiekszosc potraw, a w lutym bedzei miala siostre!!Powodzenia i nie przejmuj sieKamila
    • Gość edziecko: agnes Re: Jedzonko z grudkami jest beee! Co robić? IP: *.* 04.10.02, 19:10
      Cześć.Spróbuj podawać grudki najpierw bardzo małe i w minimalnej ilości, a gdy nie będzie problemu ze zjedzeniem tego, nieznacznie zwiększaj ilość (a później wielkość) grudek.Czy podajesz zupki słoiczkowe? Jeśli tak, to może zrób tak: do całkiem gładkiej papki dodaj troszkę zupki z grudkami "Gerbera" (grudki tej firmy są wg mnie najmniejsze) i sukcesywnie zmieniaj proporcje zupek na korzyść grudkowatej. Jeśli dojdzie już do tego, że Twoje dziecko zje bez problemu samą gdrudkowatą "Gerbere", zacznij do tego dodawać zupkę z grudkami BoboVity, gdzie grudki wg mnie są nieco większe. Postępuj analogicznie jak przy mieszaniu poprzednich.Powodzenia!Pozdrawiam.jaga
    • Gość edziecko: Manatka Re: Jedzonko z grudkami jest beee! Co robić? IP: *.* 07.10.02, 11:43
      Heh, mam taki sam problem jak Ty. Moja córcia ma 15 miesiąc i jest wcześniaczką. Też nie toleruje zupek z grudkami. Zjada właściwie tylko Bobovity warzywa z kurczakiem i śliwkami, które są idealnie gładkie. Gdy próbowałam jej dawać jakieś w większych słoiczkach i z grudkami to tak samo wywala język i wywraca oczka i ...koniec z zupką. Postanowiłam jej nie zmuszać i podaję jej tę jedną, kórą lubi. Też się dziwiłam, że chrupki zje (wklada sobie całe do buzi!), ugryzie kawałek ciasta czy chleba i się nie krztusi. Już się zastanawiałam czy nie jest złośliwa ;)Wcześniej nie chciała też jeść zup gotowanych przeze mnie chociaż je przecierałam ale od jakiegoś czasu strasznie interesuje się tym co my jemy i teraz chętnie zjada rosołek z rozgniecioną widelcem marchewką i kaszką manną lub pokrojonym drobno makaronem - i to o dziwo działa! Podaję jej tylko te zupki podczas gdy i my jemy obiad (choć to trochę męczące). Myślę,że musisz być cierpliwa - Twoje dziecko na pewno i to już niedługo upomni się o "dorosłe" jedzenie, a narazie niech je to co lubi. Ja się też bardzo niepokoiłam tą jednorodnością diety mojej córki ale pani doktor skierowała ją na badania krwi, które wyszły rewelacyjnie. Hemoglobina w górnej granicy normy czyli żadnej anemii i wszystko czego dziecko potrzebuje otrzymuje w jedzeniu.Nie martw się dzieci wiedzą najlepiej czego im potrzeba.Pozdrawiam Cię cieplutko!
    • Gość edziecko: guest Re: Jedzonko z grudkami jest beee! Co robić? IP: *.* 07.10.02, 12:07
      Dzięki dziewczyny kochane!Martwiłam się bardzo, ale już teraz prawie wcale się tym nie martwię :-) Widać niektóre dzieciaczki tak mają, a mój synek się do nich zalicza.Agnes, próbowałam robić tak jak mi poradziłaś, ale wystarczy że mój Skarbek wyczuje jedną grudeczkę to odruch wymiotny gwarantowany, tyczy się to oczywiście tylko nieszczęsnych zupek. Cóż, przeczekam, czasem będę próbować znów mu dawać coś z grudkami... Może potem tak jak Wasze maluszki, też skusi się na dorosłe jedzonko i to go zachęci? Swoją drogą wykazał ostatnio zaintersowanie surowym, niestartym jabłkiem, bo my z mężem właśnie sobie chrupalismy po jednym. Dałam mu więc kawałek, to choć się mocno krzywił, "jadł" go z dumą, no bo mama i tata też jedli :lol:Pozdrówka :-)
    • Gość edziecko: guest Re: Jedzonko z grudkami jest beee! Co robić? IP: *.* 07.10.02, 13:00
      Miałam podobny problem, rozumiem więc,że się martwisz. Pokonałam swojego syna sposobem - zupę z "grudkami" podawałam co drugą łyżeczkę, na przemian z "gładką" (albo mieszałam zupy o różnej konsystencji). Stopniowo się przestawił, ale uprzedzam,że wymagało to cierpliwości. Teraz gotuję zupy sama, warzywa ścieram na tarku, mięso drobno siekam. Powodzenia!
    • Gość edziecko: Brenda Re: Jedzonko z grudkami jest beee! Co robić? IP: *.* 07.10.02, 16:31
      Poczekać! Mój synek ma 15 miesięcy i dopiero od niedawna wcina zupki z grudkami a całkiem niedawno jeszcze zachłystywał się rosołkiem Bobovity od 7 miesiąca :(U nas pomogło risotto z indykiem Hipp-a. Niby są grudki ale chyba łatwiejsze do przełknięcia. Spróbuj to podać swojemu maleństwu. A poza tym , jak pisały dziewczyny, dawaj do gryzienia chrupki, wafelki, biszkopty.Przyjdzie samo i nie stresuj siebie ani dzieciaczka :)Pozdrawiam,Brenda
    • Gość edziecko: b.suleiman Re: Jedzonko z grudkami jest beee! Co robić? IP: *.* 09.10.02, 09:48
      Moja corka skonczyla wczoraj 11 miesiecy. Jeszcze do ubieglego tygodnia nie przeszkadzaly jej grudki (bardzo lubila Risotto Hippa). Od ostatniego weekendu zaczyna sie krztusic i WYMIOTOWAC (sama zreszta to prowokuje wkladajac raczke do buzi) przy najmniejszej grudce. Wyglada na to, ze to dla niej jakis nowy rodzaj zabawy (okropne). Musze jej podawac teraz idealnie gladkie potrawy, bo inaczej bedziemy sie przebierac i sprzatac po kazdym posilku. Mam nadzieje, ze to minie, bo doszlo do tego, ze nawet na kaszke ryzowa reaguje odruchem wymiotnym. Najlepiej jej smakuje kleik ryzowy Hippa (bo bardzo rzadki), a morele Gerbera juz absolutnie nie (bo raczej geste). Zycze Tobie i sobie cierpliwosci. Pozdrawiam. PS. Tez jest karmiona piersia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja