Poradźcie, jak uczyć dziecko samodzielnej zabawy

IP: *.* 30.10.02, 14:50
Mój synek ma 2 lata i 8 miesięcy. Jest radosnym, rozbrykanym maluchem. Obydwoje z mężem pracujemy. Synek zostaje z babcią i dziadkiem, którzy poświęcają mu cały swój czas. Razem z nim budują z klocków, razem bawią się samochodami, w chowanego, w berka, itp itd.Problem polega na tym, że synek od nas wymaga tego samego. Po przyjściu z pracy nie odstępuje nas na krok. Jeśli gra na komputerze - woła, żeby ktoś z nim siedział. Ogląda bajkę - ktoś musi z nim siedzieć. Nie ma takiej możliwości, żeby zajął się sobą na dłuższą chwilę. Nie chcę, żeby to było odebrane w ten sposób, że nie mam ochoty zajmować się własnym dzieckiem. Mam czas dla niego i tylko dla niego ale też prowadzę normalny dom. Po przyjściu z pracy muszę zrobic obiad a później mam czas dla dziecka. Późnym wieczorem staram się robić pozostałe rzeczy. Synek stara się absorbować nas w 100 %. Próbuję wprowadzać różne metody, np. bawię się z nim godzinę lub dwie a później idę do swoich obowiązków. Zazwyczaj kończy się to tak, że synek przybiega do mnie i robi wszystko ze mną, co nie zawsze jest wygodne, jak doskonale wiedzą mamy 2,5 latków. Chce mieszać zupę w garnku, kroić nożem itp. Oczywiście to co można, robimy razem. Martwi mnie jednak fakt, że nie potrafi bawić się sam zabawkami - budować z klocków, rysować itp. Zawsze jego zabawom musi towarzyszyć ktoś z nas. Dużo czasu poświęcamy swojemu dziecku ale chyba powinien już powoli bawić się sam. Z drugiej strony jest bardzo samodzielny. Chce sam ubierać pożamkę, sam włącza wszystkie sprzęty domowe, sam zamiata itp. Jak uczyć go samodzielnej zabawy ?Liczę na Waszą pomoc drogie emamy tudzież etatusiowie.PozdrawiamNiagara
    • Gość edziecko: guest Re: Poradźcie, jak uczyć dziecko samodzielnej zabawy IP: *.* 30.10.02, 15:52
      Mam podobny problem tyle, że dotyczy troche młodszego bączka (21 mcy). A boje się, że w wieku Twojego dziecka będzie to samo. Dzidzia, której nikt nie towrzyszy przy zabawie wpada we wściekłość, wielki ryk. Sama bawić się nie chce i JUŻ. Przyłączam się do prośby Luśki, dziwczyny pomóżcie ...Ania
    • Gość edziecko: AniaSK Re: Poradźcie, jak uczyć dziecko samodzielnej zabawy IP: *.* 30.10.02, 15:54
      Mam podobny problem, bo małym opiekuje się niania. Wymyśliłam więc, że zaraz po przyjściu z pracy bawię się z nim jakiś czas, a potem razem robimy dorosłe rzeczy (pranie, mycie, gotowanie, sprzatanie). Wiem, że to uciążliwe, ale mały ma przy tym dużo satysfakcji i po prostu się uczy rzeczy praktycznych. Jeśli zaś rzecz jest dla niego zbyt niebezpieczna/skomplikowana/itp umawiam się, że muszę teraz to... ale za .... czas wrócę i pobawię się i oczywiście dotrzymuję słowa. Powoli zauważam przeobrażenie, potrafi się zająć na chwilę samemu, coraz częściej.Ania
    • Gość edziecko: guest Re: Poradźcie, jak uczyć dziecko samodzielnej zabawy IP: *.* 30.10.02, 21:17
      proponuję zwolnić dziedków i posłać malca do żłobka. moja cócia odkąd tam chodzi sama zajmuje się sobą przez 2-3 godziny! az czasami sama musze prosić abym mogla uczestniczyc w jej zabawach!
    • Gość edziecko: żona Re: Poradźcie, jak uczyć dziecko samodzielnej zabawy IP: *.* 30.10.02, 22:04
      Myślę, że jeżeli twój synek cały dzień bawi się zabawkami z dziadkami to może ma już tej zabawy po prostu dość i jak przychodzisz do domu to ma ochotę nie tylko być z tobą i uczestniczyć w tym co robisz ale w ogóle na jakąś odmianę. Wybierz spośród zabaw czy zabawek które absorbują go najardziej jedną czy dwie, w które będzie się bawił tylko wtedy, kiedy ty jesteś i może to pozwoli ci na chwilę oddechu. Dziadkom musisz wytłumaczyć, że określoną zabawę rezerwujesz dla siebie i już. Może to jest jakieś wyjście?życzę powodzeniadanka
    • Gość edziecko: eBeata Re: Poradźcie, jak uczyć dziecko samodzielnej zabawy IP: *.* 31.10.02, 12:27
      Czy jest spod znaku lwa ;-).Mój też taki był. Z jednej strony dziecko samodzielne, a z drugiej zabawa tylko z kimś. Odpoczywałam od malucha na dworze ;-), nawet jak czasem nie było innych dzieci, to sam potrafił się czymś zająć. Dlaczego w domu nie mógł?! Nie wiem. Tym bardziej, że byłam z nim sama, 24 na dobę, aż dziwne, że nie chciał od mamy odpocząć.Po prostu niektóre dzieci tak mają. Są towarzyskie :-).Na pocieszenie mogę Tobie powiedzieć, że zaczął się sam bawić w wieku 3 lat. Teraz już nie ma problemu. Wytrzymaj jeszcze trochę :-).Beata
    • Gość edziecko: luśka Re: Poradźcie, jak uczyć dziecko samodzielnej zabawy IP: *.* 31.10.02, 14:29
      Dzięki za dodanie otuchy :) Wersja ze żłobkiem wydaje się być zbyt drastyczną dla samego malucha, w końcu tu chodzi raczej o moją wygodę. Gdyby umiał się sobą zająć przez chwilę, mogabym zrobić coś w domu czy nawet bez stresu ugotować obiad, tymczasem wciąż muszę się targować i wymyślać różne historie.Pocieszającym jest fakt, iż może umiejętność samodzielnej zabawy przyjdzie z wiekiem...Pozostaje mi tylko czekać Pozdrawiam mamy z podobnymi problemami(to chyba za duże słowo)Niagara
Pełna wersja