No i jak tam - był Mikołaj? :-))))))

IP: *.* 06.12.02, 09:25
No, piszcie - jak Wasze pociechy zareagowały na prezenty? My czekaliśmy z ciekawością, bo w zeszłym roku Dominika była za mała, żeby coś załapać z tego całego Mikkołaja, a teraz...Wczoraj najpierw ja po pracy, a potem mąż zjeździlismy pół miasta, żeby znaleźć pluszowego krokodyla, bo wiedzieliśmy, że Dominika właśnie takiego chce. No i...niby wolny rynek, a krokodyli jakoś niet ;-) W zastępstwie, Grzesiek kupił smoka który wyglądał jak krokodyl.Rano położylismy go razem ze słodyczami w łóżeczki. Domi się obudziłą i...az sięzatrzęsła z emocji. "Mikołaj był! " Krzyczała. "I co mi przyniósł? O Lany Boskie, klokodyla psiniósł! I na ma taki pysk i będzie lobił Uaaaaaaaa". Po czym razem ze swoim nowym krokodylem wylądowała w naszym łóżku i zjadła (na czczo! zgroza!) małego czekoladowego mikołajka, cały czas paplając, jak to krokodyl bęzie robił Uaaaaaai Chaps! Ale nie mieliśmy serca jej odmówić.Wiecie, jakie to piękne, gdy dziecko się cieszy takim byle krokodylem :-)A jak było u Was?Pozdrawiam AGnieszka
    • Gość edziecko: guest Re: No i jak tam - był Mikołaj? :-)))))) IP: *.* 06.12.02, 09:31
      U nas Mikołaj dopiero w Wigilię. Na razie biegam po sklepach w poszukiwaniu pomysłu na coś, co zapamiętają. Pewnie znów nowy wkład do biblioteki i odkrywanka z Kubusiem Puchatkiem, którą prawie skończyłam...Jeszcze troszke i Święta, wtedy Wam opowiem.Asia
    • Gość edziecko: Dorota25,5 Re: No i jak tam - był Mikołaj? :-)))))) IP: *.* 06.12.02, 09:34
      U nas też przyszedł.Julia wstała o 7 rano i zauważyła koło butów prezent. Były okrzyki zachwytu, jak wyjmowała lekarza do zabawy, ti-taki i gwiazdora z czekolady. Pobiegła do babci krzycząc, że przyszedł mikołaj. Prawie wpadła na prezent od babci. Krzyku było co nie miara. Od babci dostała zestaw do prasowania.Dla mnie najlepszym prezentem byłoby, żeby Julia była zdrowa bo teraz jest przeziębiona, dostaję wszystko co najlepsze i czekam kiedy jej przejdzie. Lekarz nic nie pomógł.Pozdrawiam wszystkich mikołajów.
    • Gość edziecko: ez Re: No i jak tam - był Mikołaj? :-)))))) IP: *.* 06.12.02, 09:53
      Asia malutka jeszcze a Mikołaj przyniósł jej Teletubbies opowiadające o prezentach a potem przyszła niania i ku naszemu zaskoczeniu przyniosła również prezent od Mikołaja coś ten Mikołaj błądził ;)Mikołaj myślał o innych pięknych prezentach ale przejrzał mysli Asi i z zachwytem patrzył jak Asia zaśmiewała sie do łez jak la-la otwierała prezent. Uwielbiam takie tradycje !!!!
    • Gość edziecko: Ignacy Re: No i jak tam - był Mikołaj? :-)))))) IP: *.* 06.12.02, 10:11
      Ho Ho Ho :bounce:U nas też był. Przyszedł w nocy i zostawił prezent na parapecie ;). Chyba jednak pomyślę o skarpecie na przyszły rok ;).Przyniósł owoce, soczki i pełnometrażowego, świątecznego Boba Budowniczego (którego już zdążyliśmy 3 razy obejrzeć).Teraz Ignacy biega do parapetu i mówi: tu Łołaj buł, tu :love:Jeszcze ma przynieść auto ;), jeśli tata spotka go po drodze z pracy ;)Pozdrowienia Alex :hello:
      • Gość edziecko: guest Re: No i jak tam - był Mikołaj? :-)))))) IP: *.* 06.12.02, 11:00
        U nas też był !big_grin :D :DPobudka o 5.30 i krzyki: "Był Mikołaj? Był Mikołaj?" i zachwyt wielki z podarków, lalka zachwyciła swoją piękną sukienką, a książka zapragnęła być przeczytana od razu. "Teraz czytaj mamuś, teraz, nie idź do pracy, poczytaj!" i jak tu odmówić, zaczytaliśmy się troszeczkę, ale spóźnienie w pracy wybaczono. Jak nie wybaczyć skoro Mikołaj był winowajcą? :)Znalazł się również komentarz:"Mamo a ty zapomniałaś postawić swoje buty i Mikołaj Ci nic nie zostawił, ale nie martw się pobawisz się trochę moją lalą" Kochane dziecko !!Niech żyją drobne radości !Pozdrowienia B.
    • Gość edziecko: eBeata Re: No i jak tam - był Mikołaj? :-)))))) IP: *.* 06.12.02, 13:33
      U nas też był.Ciasteczko zjadł i nakruszył ;-).Wypił soczek, poprzestawial dekorację :-) - mały był wczoraj w transie i stwierdził, że nie wystarczy tylko talerzyk z ciasteczkiem - zrobił dla Mikołaja cały ołtarzyk :-).A mnie Mikołaj nauczył:1. Dziecko kiedy skończy 4 latka jest bardzo podniecone wieczorem i potrafi nie zasnąć do 24. Dlatego trzeba wszystko popakować wcześniej.2. Co prawda nie ma problemu z obudzeniem malucha, wyskakuje z łóżka jak torpeda, ale rozbudzony, rozbawiony łazi po całym mieszkaniu, co należy wziąć pod uwagę umieszczając na stole kuchennym batonik do pracy. /W ten sposób okazało się, że Mikołaj przyniósł także niespodziankę dla mamy ;-)/Kocham Mikołaja.Dziękuję, że Jest.Że sprawia tyle radości dzieciom.Że przez dwa tygodnie odciąża mnie o obowiązkach wychowawczych. Wystarczy - noooo... a Mikołaj patrzy... :-).Że 6 XII nie mam problemów z obudzeniem malucha.A 5 XII wieczorem pokój zostaje wysprzątany w tempie ekspresowym, bez specjalnych ponagleń.
      • Gość edziecko: AniaH Re: No i jak tam - był Mikołaj? :-)))))) IP: *.* 06.12.02, 18:30
        U nas też był Mikołaj trochę spóżniony bo przyniósł Krzysiowi prezent dopiero około 11-tej.Śpioch z tego Mikołaja.Ale jaki prezent przyniósł-a mianowicie odkurzacz.Moje dziecko nic innego od tej pory nie robi tylko ciągle odkurza.Jest zachwycony,ja też bo od dzisiaj nie muszę już tego robić. :) Pozdrawiam wszystkich Mikołajów.
    • Gość edziecko: guest Re: No i jak tam - był Mikołaj? :-)))))) IP: *.* 06.12.02, 19:54
      Nasz Kubus(2,8)jest jakby w szoku. Ma strasznie zaskoczona mine, otwarta buzie i kwadratowe oczy gdy tylko zobaczy choinke czy uslyszy o Mikolaju. A od prezentu na Mikolajki poprostu nie mozna go oderwac. Kupilismy naprawde fajna gre komputerowa - "Bob budowniczy". Jesli wsrod was sa milosnicy Boba to koniecznie kupcie te nowosc. Sama nie wiem czy Kuba tak strasznie zainteresowal ww gra dlatego ze Bob czy dlatego ze od Mikolaja.Super jest obserwowac nasze malenstwa jak wkraczaja w czarodziejska magie swiat. Malemu Szymonkowi (0,6) to jeszcze wszystko jedno ale juz niedlugo... Juz nie moge sie doczekac jak beda wspolnie podekscytwani czekac na Mikolaja, przygotowywac prezenty, ozdoby choinkowe, ubierac drzeko, spiewac koledy...Wesolych Swiat- ania
      • Gość edziecko: AnetaLelonek Re: No i jak tam - był Mikołaj? :-)))))) IP: *.* 06.12.02, 21:32
        U nas Mikołaj chodził cały dzień :bounce:Z samego rana dzieciaczki znalazły prezenciki (tzn Kacper (21 m-cy) bo Julka za mała ( 4 m-ce) od mamusi dostały buciki i rajtuzki oraz słodycze :)- od tatusia- Kacper plastikową ciuchcię z wagonami a Julka oliwke hihi- od babci (nr 1|) piżamkę i słodycze- babci nr 2- helikopter plastikowy co sie go rozkreca oraz czapke i słodycze a Julka sukienkę- od cioci- Kacper plecaczek w kształcie pieska a julka sukienkepozatym mąż z pracy dostał wielką reklamówkę słodyczy, ktorymi właśnie się zajadam :) :)
    • Gość edziecko: MOKO Re: No i jak tam - był Mikołaj? :-)))))) IP: *.* 06.12.02, 21:36
      No i u nas był Mikołaj i przyniósł hohoho. Po pierwsze Oskarek napisał list( przy pomocy mamy), chciał Power Raingersa i Potwory i spólka. I mikołaj przyniósł mu to jejku jak on sie cieszył, ale oprócz tego Oskarek ma dziś urodziny więc prezentów było bardzo dużo.:) :)
Pełna wersja