kiedy "samodzielne" jedzenie

13.12.06, 13:17
Witajcie!
Mam 15-sto miesięcznego synka,który oprócz swoich posiłków typu zypka czy
mleko zasiada również do dorosłego stołu. We wszystkich kolorowych gazetach
pokazują jak maluchy jedzą za pomocą plasikowych sztućców. I tu pojawia się
moje pytanie, poniewaz synek nie ma ochoty ani takiego odruchu żeby samemu
podawać sobie do ust jedzenia z talerzyka czy własnoręcznego picia z
butelki. Butelkę trzymam ja i widelcem do buzi jedzonko też ja. Czy jest
jakiś wiek,który okresla takie zachowania,czy powinnam wprowadzic jakieś
nauczanie tych czynności?
    • anetina Re: kiedy "samodzielne" jedzenie 13.12.06, 13:27
      każde dziecko jest inne

      u nas Mały próbował samodzielnie jeść długo przed roczkiem
      na roczek jadł już "samodzielnie"
      co prawda więcej było na podłodze
      ale co tam

      tylko że moje dziecko uwielbiało samo wszystko jeść i pić
      już mając 2 miesiącem póbował sam trzymać butelkę z piciem
    • agamamaani Re: kiedy "samodzielne" jedzenie 13.12.06, 13:27
      wieku nie ma.. moja córa w wieku 1,5 roku wszystko jadła już sama.. jak miała
      rok też już próbowała - po prostu daj może synkowi druga łyżkę ( ty karmi swoją
      a on niech swoją próbuje - taka forma nauki przez zabawę) - tylko pamiętaj, że
      bałagan będzie wokół - najlepiej te próby samodzielnego jedzenia przeprowadzać w
      kuchni na zmywalnej podłodze smile
    • mama_basienki Re: kiedy "samodzielne" jedzenie 13.12.06, 13:28
      To masz kobieto zajęcia dodatkowe wink.
      Wiesz co, ja to zrobiłam tak: jak mała zaczęła siedzieć dostała butlę i tyle.
      Najpierw nalewałam malutko, żeby mogłą unieść, teraz ma 13 miesięcy i sama pije
      z niekapka, a czasem chce i z kubeczka (to już pod kontrolą smile. Daj po prostu
      małemu butlę, albo może kup niekapek, będzie coś nowego, zainteresuje się. Może
      teraz będzie się troszkę buntował,że mama nie trzyma ale musi się nauczyć,że
      sam może pić.Że można postawiś na stoliku albo rąbnąć o ziemię big_grin. Poza tym są
      kolorowe, wesołe, mająrączki do trzymania - same supersprawy dla małego
      odkrywcy. smile
      Fajna zabawa z takim niekapkiem.

      Co do jedzenia: tu się za bardzo nie wypowiem, bo moja mała sama je tylko
      łapkami. A jeśli chodzi o sztuśce to się uczymy. Ja ją uczę w ten sposób,że
      razem trzymamy łyżeczkę, czy widelczyk, nabiramy razem jedzonka i robimy...myk!
      jedzonko do buźki. smile
      To się podoba.
      smile

      Powodzenia smile
    • mama_kotula Re: kiedy "samodzielne" jedzenie 13.12.06, 13:38
      "Odpowiedniego wieku" nie ma.
      Jak koniecznie chcesz, aby dziecko jadło samo - przestań karmić np. kanapką czy
      kotletem, pokrój na małe kawałki (albo i nie) - jak będzie głodne, samo sięgnie
      po jedzenie, jak nie sięgnie, trudno, nie zagłodzi się. Butelkę wręcz do łapek
      (być może chodzi tu też o przytulanie - w jakiej pozycji dajesz mu tę butelkę?),
      a najlepiej zamień na normalny kubek, ew. niekapek.
      Osobiście nie lubię plastikowych sztućców (nie udało mi się jeszcze trafić na
      optymalny kształt - albo za szerokie, albo za grube uncertain), moje dzieci
      praktycznie od początku samodzielnie jadły metalowymi.

      Moja córka w wieku twojego syna już jadła samodzielnie, no, ale ona jest
      żłobkowa smile)
      • mama_kotula Re: kiedy "samodzielne" jedzenie 13.12.06, 13:39
        Aha, na początku pozwalaj na jedzenie rękami smile))
    • aluc Re: kiedy "samodzielne" jedzenie 13.12.06, 13:41
      lepszą opcją od plastikowych są sztućce metalowe, stanowiące zmniejszoną kopię
      sztućców dorosłych - Gerlach posiada bardzo fajne zestawy, w dodatku toczka w
      troczkę takie, jakich sama używałam trzydzieści parę lat temu smile tylko inny
      motyw mają na trzonkach

      starszy zaczął samodzielne jedzenie od nabijania widelcem czego się dało -
      zmodyfikowałam mu jadłospis, żeby było jak najwięcej rzeczy możliwych do
      samodzielnego nabijania, zaczął tak jeść jak miał jakies półtora roku,
      samoczynnie, przez naśladownictwo

      młodszy krótko po pierwszych urodzinach zaczął sięgać po dorosłe widelce i
      samemu kombinować, w tej chwili (niecałe dwa lata) je zupełnie samodzielnie,
      również zupy (chociaż z rozpryskiem smile)) - też naśladownictwo, głównie
      starszego brata, do tego stopnia, że do jedzenia mięsa żąda stanowczo noża (też
      z zestawu Gerlacha), służącego aktualnie głównie do przytrzymywania talerza wink

      samodzielnie kubka niekapka używali znacznie wcześniej, z pewnością przed
      pierwszymi urodzinami - tu też nie było specjalnej nauki, po prostu na spacerze
      albo w domu dawałam kubek do łapy

      może spróbuj zostawić go z widelcem i pełnym talerzem albo z butelką i zejść z
      zasięgu jego wzroku smile a może nie ma odruchu, bo skrupulatnie pilnujesz, aby
      przypadkiem nie poczuł głody albo pragnienia wink
    • steffan Re: kiedy "samodzielne" jedzenie 13.12.06, 14:22
      po prostu przestań go karmićsmile). na poczatku będzie jadł rękami i zapaprze
      wszytsko dookoła, ale z czasem się nauczy. dobrym sposobem jest tez danie 1
      łyżeczki do ręki i karmienie drugą. moja córa zaczęła próbowac sama jeść w
      wieku ok. 10 mies. teraz ma 1,5 roczku i w ogóle nie pozwala się karmićsmile
    • steffa Re: kiedy "samodzielne" jedzenie 17.12.06, 03:04
      Mój syn zaczynał nieśmiało używać widelca, gdy skończył rok. Ale gdy miał 8
      miesięcy siedział już z nami przy stole i wcinał sam jabłko (ręczno-zębową
      drogą). Tak więc z jednej strony my wdrażaliśmy go do naszej stołowej
      wspólnoty, z drugiej sam był zainteresowany. Poza tym jedliśmy zawsze razem (a
      nie ja dla niego najpierw, a potem sama w kącie jak Kopiuch wink, więc nie
      chciałam, zeby mi obiad wystygł. Myślę, że 15 miesięcy to dobry czas na uczenie
      posługiwania się sztućcami. Na marginesie dodam, że moje dziecko nawet
      jedzeniem nożem i widelcem było zainteresowane, choć u nas w domu na codzień się
      tego nie praktykuje, che che.
      • myelegans Re: kiedy "samodzielne" jedzenie 17.12.06, 23:56
        Podpisuje sie pod steffa, my tez sadzalismy malego przy stole z nami od
        8miesiaca zycia (czasami byly to tylko kolacje, jak ja bylam w domu, to jedlismy
        posilki razem, niania robi tak samo), czy jadl, czy nie, to nie bylo istotne,
        ale liczylo sie, ze uczestniczyl w zyciu rodzinnym. Mogl grzebac w talerzu,
        zagladal do naszych talerzy, podpatrywal, my z mezem moglismy sie nagadac po
        calym dniu.
        Nasz synek zaczal uzywac lyzeczki jak mial rok, bardzo szybko zrezygnowalam z
        papek na rzecz rozgniatania widelcem, albo krojenia na male kawalki. W wieku 1.5
        roku potrafil juz zjesc sam cale jablko i do tej pory tak robi, kawalek
        marchewki, i jablko w calosci najbardziej smakuje.
        Sprobuj metoda malych kroczkow, zamiast miksowac, to rozdziabac widelcem,
        pokroic na male kawaleczki, zamiast kaszki dawac platki sniadaniowe, albo
        owsianke na gesto z rodzynkami, tak, zeby zadne jeddzenie nie bylo na gladko,
        tylko bylo grubsze. Jest to o tyle wazne, ze sa to dobre cwiczenia (zucie) na
        rozwijanie aparatu mowy.
        Bedzie dobrze, nie bedzie przeciez cale zycie jadla papek.
        • iwonatyl Re: kiedy "samodzielne" jedzenie 19.12.06, 22:20
          Ja też się zastanawiałam,kiedy to nastąpi,bo próbowałam małemu na siłę wciskać
          łyżeczke czy widelec do rączki i wcale nie był zainteresowany.
          Az wreszcie jakiś tydzien temu coś "pękło"-sam,z własnej inicjatywy zaczął
          gmerać widelcem w talerzu z ziemniaczkami i nie pozwolił sie karmić.I od tego
          dnia je samodzielnie-tzn.rączką nakłada sobie jedzenie na widelec i pakuje to do
          buzi. A szczęście jakie maluje sie przy tym na jego twarzy rekompensuje ten
          bałagan,jaki jest na około.
          Kacper ma 18 miesięcy,więc to dosyć późno,sądząc z wcześniejszych postów,ale jak
          widać dziecko samo dorasta do pewnych decyzji,
    • myelegans Re: kiedy "samodzielne" jedzenie 18.12.06, 02:51
      Oops, odpowiedzialam na inny post smile
      • anulaaa Re: kiedy "samodzielne" jedzenie 19.12.06, 22:27
        moja córa ma rok-=pije sama ale z butli
        a jak jej daję jedzenie to trzyma drugą łyżkę i próbuję sama jesćsmile
    • moofka Re: kiedy "samodzielne" jedzenie 20.12.06, 11:32
      dla mnie oczywiste jest, ze od kiedy dziecko umie siedziec i trzymac umie
      samodzielnie jesc wink
      oczywiscie - doniesienie na lyzeczce zupy do buzi wymaga wprawy, jedzenie
      widelcem tez
      ale pozwalając na dowolnosc w wyborze technik rocznego dziecka karmic juz nie
      musialam wink
    • weronikarb Re: kiedy "samodzielne" jedzenie 21.12.06, 12:13
      z niekapka nigdy nie lubial pic, z normalnego kubka pil bardzo wczesnie, gdzies
      ok. 5 m-ca. Sam zaczal uczyc sie jesc ok. 6-7 m-c (ja go druga karmilam)
      Sam calkowicie jadl od ukonczenia roku (wtedy juz sie sam pewnie poruszal)
      W wieku 2 lat do lyzeczki, lyzki i widelca dostal noz (plastikowy).
      Teraz ma 3 lata i je normalnymi sztućcami takimi jak my, włącznie z nożem (te z
      piłką są bezpieczne)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja