malkowa 13.12.06, 21:52 Czy niespełna dwuletniemu dziecku można postawić bańki? Moja córcia ma paskudne zapalenie oskrzeli, jest na antybiotykach i chciałabym jej jeszcze jakoś pomóc. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
diara Re: Bańki - czy mozna u dwulatka? 13.12.06, 23:01 Ponoć można, bo nawet lekarka zalecała mojemu synkowi. Ale ja nie postawiłam. Pomyśl czy utrzymasz dziecko w łóżku? Po bańkach nie można chodzić, trzeba leżeć i to mocno opatulonym. Jakby tak po bańkach dziecko gdzieś zawiało, to zapalenie płuc murowane. Ja bym nie ryzykowała. No ale może ktoś jeszcze sie wypowie na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Bańki - czy mozna u dwulatka? 13.12.06, 23:28 Mój starszy synek gdy miał 6 miesięcy pierwszy raz miał postawione bańki. Zaproponowała je moja Teściowa, bo po trzech kolejnych antybiotykach stan małego się bardzo pogorszył i groziło mu zapalenie płuc [miał paskudne zapalenie oskrzeli przez które wymiotował i się dusił]. Do baniek podchodziłam bardzo sceptycznie, bo wydawało mi się, że Teściowa chce tak chorego dzieciaka domowymi i nieskutecznymi metodami leczyć. Zapytałam się więc pediatry mojego syna o bańki i ta jak najbardziej je polecała, ale miała wątpliwości, czy taki berbeć wyleży na czas ich stawiania, zaproponowała także pielęgniarkę która może to zrobić, ale podziękowałam ze względu na Teściową z wieloletnim doświadczeniem w ich stawianiu. Zaleciła o dziwo nie jedną czy dwie, a cztery sztuki [bańki], co na tak małych pleckach wydawało mi się dziwne. Młody wyleżał, leżał u mnie na brzuchu i jadł sobie "cyca", a Teściowa stawiała bańki. Po bańkach dziecko wcale nie musi leżeć, a jeżeli boisz się jakiegoś "zawiania" [do dziś nie wiem, co to jest "zawianie" choć mam już 35 lat ], to załóż dziecku na NORMALNE domowe ubranie jakiś bawełniany lub polarowy bezrękawnik [chodzi o plecy]. Po bańkach przez kilka godzin dziecko może mocniej kaszleć [kiedyś byłam tym wystraszona, więc uświadamiam że to nic złego], bo bańki odciągają nadmiar krwi z przekrwionych przez chorobę narządów, dzięki czemu prowokują je do lepszej wymiany krwi i tym samym swego rodzaju "samouleczenia" [to z wiadomości "jak chłopu łopatą" od pediatry, a więc w pewnym uproszczeniu]. Stara szkoła uważa, że po bańkach nie powinno się wychodzić z domu, dopóki nie znikną po nich ślady [mogą być bardzo brzydkie, ale napewno całkowicie znikną], ale od pediatry wiem, że z tym wychodzeniem na spacer czeka się tylko do momentu, aż ślady zbrązowieją, bo wtedy już tej wzmożonej wymiany krwi nie ma. Polecała bym raczej bańki bezogniowe, bo dzieci się ich nie boją tak jak ogniowych. Rozpisałam się, ale mam nadzieję, że w czymś pomogłam Odpowiedz Link Zgłoś
joasia9918 Re: Bańki - czy mozna u dwulatka? 13.12.06, 23:31 Ja stawiałam (tzn pielęgniarka) jak mój syn miał 1,5 roczku. Miał potworne zapalenie oskrzeli i lekarz zalecił mu bańki. Musieliśmy go trzymać siłą 5 min. Jak wiadomo nie zmusi się tak małego dziecka do lerzenia, należy natomiast bezwzględnie uważać aby dziecko nie zawiało! Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Bańki - czy mozna u dwulatka? 13.12.06, 23:44 Drugi raz już to czytam i znowu to "zawianie". Co to takiego ? Przy żadnym z mojej trójki tego "zawiania" nie było [chyba], bo po zdrowieli tradycyjnie - najpierw przestawali gorączkować a po tygodniu, dwóch całkowicie przestawali kaszleć [wiadomo, po wyzdrowieniu dzieci nadal przez jakiś czas jeszcze trochę pokasłują]. O co chodzi z tym zawianiem ? Wszyscy o tym mówią, a ja się jeszcze z tym nie spotkałam. Czy to chodzi o przeziębienie, gdy dziecko zbyt grubo się ubierze, zapoci i później choruje ? Odpowiedz Link Zgłoś
5_monika Re: Bańki - czy mozna u dwulatka? 14.12.06, 00:04 można już półrocznemu. Najlepiej postaw 2 szt,a za 2 dni kolejne 2 szt.Baniek się nie przeziębia.Przeziębia się zapalenie oskrzeli, płuc itd.Ja stawiam na samym początku jak się jeszcze nic nie rozwinęło. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
malkowa Re: Bańki - czy mozna u dwulatka? 14.12.06, 11:15 Dzięki Dziewczyny. Z utrzymaniem mojej córci w łóżeczku nie będzie problemu - jest teraz dość mocno zmęczona chorobą i dziś sama woła "Monia!" (Smoczka ) i wskazuje na łóżeczko. Tam sobie siedzi, troszkę poleguje, troszkę się bawi. Ostatnie dni miałyśmy bardzo ciężkie, lecz dziś ma... 36,7 C (hura!!!), więc może bańki nie będą konieczne. Ale na pewno "zapamiętam" sobie ten wątek bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Bańki - czy mozna u dwulatka? 14.12.06, 11:33 Oczywiście, że można. Moja córka w wieku 1,5-roku miała stawiane w szpitalu, zwykłe, ogniowe. Co do utrzymania dziecka w łóżku po bańkach, na co ktoś zwrócił uwagę wyżej - bańki stawiamy po wieczornej kąpieli, na krótko przed porą, w której dziecko zasypia, potem opatulamy plecy i siedzimy ze śniętym dzieckiem w wyrze, nie pozwalamy z niego wychodzić. Moja zasnęła z bańkami na plecach DDD Odpowiedz Link Zgłoś
pola2004 Re: Bańki - czy mozna u dwulatka? 14.12.06, 11:35 moja corka miala stawiane banki jak miala 2 lata - 2 razy. Faktycznie z utrzymaniem dziecka mialam maly problem banki stawiala pielegniarka. Ja osobiscie bardzo je polecam. Corka jest dzieckiem zlobkowym i od czasu baniek (czerwiec) az do dzis nie opusciala ani jednego dnia w zlobku. Serio. pozdr, Odpowiedz Link Zgłoś