Znowu o jedzeniu!!

14.12.06, 18:00
Witam,czy macie jakis pomysl jak zachecic dziecko( 2latka i 8mcy ) do
jedzenia: nalesnikow,racuszkow,pierogow,makaronu z czyms,np,z serem czy
jakims sosem i miesem??Moja mala nie chce tych rzeczy wogole jesc.Probowalam
z nienacka jej wsunac do buzi zeby posmakowala, bo inaczej jak widzi cos
nowego to nie mam mowy zeby sprobowala,i wypluje mi na reke.Moze sie dziwicie
ze mowie cos nowego u takiego juz duzego dziecka,ale ona naprawde nie chce
nic probowac.Jeszcze wielu rzeczy nie jadla,bo nie chce.Jedyny sposob to z
nienacka wkladac do buzi.A moj problem tak naprwde polega na tym ze ona albo
nie chce albo nie umie gryzc.A te pokarmy maczne ktore wymienilam wymagaja
gryzienia.Polknac sie tego nie da.A wszystko inne (kaszki, zupy, serki
jogurty,ziemniaki,i miesko zmielone) zje.Tak bardzo bym chciala zeby jadla te
nalesniki i inne maczne rzeczy.Nie wiem jak ja nauczyc gryzienia.Bo ona
wlozy do policzka i trzyma.Nie wiem kiedy nadejdzie taki moment zeby ona
zjadla cos twardszego.np.kotleta,zeby po prostu gryzla.Zaznaczam ze karmilam
ja piersia 15 mcy,i dosyc dlugo miksowalam jej zupki.Moze to jest tego
powodem?.Pomozcie, jak ja moge nauczyc ja gryzienia? CZy jest na to jakis
sposob?Pozdrawiam.
    • alpepe Re: Znowu o jedzeniu!! 14.12.06, 18:20
      tak, to miksowanie zupek jest powodem, dla którego dziecko nie chce
      gryźć.Spróbuj może uczyć ją gryźć marchewkę, dając kromeczki chleba ze skórką
      czy twardsze owoce typu twarda gruszka, mango, jabłko? Dzieci lubią też orzechy
      i kruche ciasteczka.
    • steffa Re: Znowu o jedzeniu!! 17.12.06, 02:57
      Nie wkładaj jej niczego do buzi z zaskoczenia. Przecież chodzi o to, żeby sama
      chciała coś zjeść. Rzeczywiście trochę przegapiłaś moment, w którym dziecko
      uczy się gryzienia... Ale zęby ma, więc przy odrobinie dobrej woli, powinna dać
      sobie radę, prawda? Banana można łatwo pogryźć, chrupki kukurydziane, jabłko
      całe (możesz obrać ze skórki). Nie chce jeść naleśników, nie dawaj, wy jedzcie.
      Naciskając możesz zniechęcić. Czy cały czas miksujesz jej jedzenie? W tym
      wieku powinna jeść to, co inni domownicy.
    • aluc Re: Znowu o jedzeniu!! 17.12.06, 09:54
      może spróbuj dawać jej do jedzenia coś, co sama musi odgryźć i przerzuć, dawane
      do łapki typu udko kurczaka na przykład albo kawałek jabłka
      dawanie z zaskoczenia na bank będzie się kończyło wypluwaniem
      no i chyba pora zakończyć rozdrabnianie i zamiast mielonego mięsa dawać mielony
      kotlet (też zresztą może być do łapy)
      • madaw Re: Znowu o jedzeniu!! 17.12.06, 23:30
        Nie miksuje jej zup, zupy zje,jedynie czego nie chce gryzc to mieso , te maczne
        potrawy,banana zje jablko tez,ale musze jej sama dawac,bo jak dam do raczki to
        nie zje ,zostawi gdzies ,zapomni i tyle.Generalnie wklada do policzka i to
        trzyma i musze jej to jakos popychacsmile Ale juz tak sie tym nie przejmuje bo
        nie jest az tak zle,przyjdzie czas, bedzie gryzla.Znam o wiele wiele gorsze
        niejadki.Dzieki za rady.Pozdrawiam.
        • aluc Re: Znowu o jedzeniu!! 17.12.06, 23:32
          a może mięsa i wszelkich placuszków po prostu nie lubi?
    • marghe_72 Re: Znowu o jedzeniu!! 17.12.06, 23:42
      nie zmuszaj
      nie kazdy musi lubic makaron , placki i racuchy
    • bomba001 Re: Znowu o jedzeniu!! 18.12.06, 08:31
      no myślę, że powinnaś po prostu przestac miksować. daję głowę, że za 1-2
      załapie. po prostu podawaj jedzenie, ale wymagające gryzioenia. jak nie zje, to
      nie, cierpliwie podaj następny posiłek w całoći. chyba już na prawe czas
      skończyć z kaszkami, nie zje kanapki? a owoce tylko miskowana? podaj do ręki
      cały, jak nie to nie. zupy z kawałkami warzyw, na drugie danie coś miękkiego,
      ale do gryzienia, może te ziemniaki bez ubijania. ale chyba jednak cos
      zaniedbałaś, moje 8 msc dziecko mimo braku zebów wszystko dostawała w
      kawałkach...
      • madaw Re: Znowu o jedzeniu!! 18.12.06, 23:56
        Jeszcze raz dziekuje za odpowiedzi.Kanapke zje,banana zje,chyba juz to
        pisalam,winogrono zje,jest kilka rzeczy do gryzienia ktore zje.Moze
        rzeczywiscie ona tych racuszkow ,nalesniczkow nie lubi.Dla mnie jest to
        niepojete, bo dzieci zazwyczaj lubia te rzeczy bo sa slodkie, ja zreszta
        uwielbiam-moze dlatego ja naklaniam.Ale chyba przestane.Moze macie racje aluc i
        marghe_72 i ona tego po prostu nie lubi smilePozdrawiam.
        • bomba001 Re: Znowu o jedzeniu!! 19.12.06, 08:23
          jak o to chodzi to ja też nie znoszę!!!!
Pełna wersja