Żłobek

IP: *.* 17.01.03, 21:36
Drogie emamy!Jestem mamą bliźniaków Kamili i Mateusza. Za kilkanaście tygodni wracam do pracy i pojawia się problem opieki nad moimi maleństwami.Niestety nie mam innego wyjścia jak opiekunka do dzieci bądź żłobek, dlatego chciałabym abyście podzieliły się ze mną swoimi doświadczeniami na temat żłobków. Szczególnie interesują mnie żłobki na Niebuszewie. Może dziecko którejś z Was uczęszczało do żłobka "BIEDRONKA" nr 5 na Kazimierza Królewicza? Różne są opinie na temat żłobków np. że dzieci potem są bardziej nerwowe, że opieka jest niewystarczająca itp.Proszę o opinię. Z góry dziękuję.
    • Gość edziecko: kas Re: Żłobek IP: *.* 02.02.03, 20:32
      Witaj! Mój Fifi chodzi do żłobka i jestem z tego bardzo zadowolona. Myśle że on też . Poczatkowo było mi trudno oddać niespełna 8 mies. mami syneczka do żłoba (tak to okresla moja tesciówka). Przez 8 godzin w pracy zadręczałam sie myslami co on z nim TAM robią! I co sie okazało.... moje niepokoje były bezzasadne! Fifi jest zadowolonym chłopcem, ładnie je w żłobku, ze złobka wraca czysciutki, panie nauczyły go dyscypliny (w dobrym tego słowa znaczeniu), w dzień zasypia sam :) , w każdym dniu zaskakuje nas nowymi "zdolnosciami", kocha dzieci itd. itp.Fifi uczęszcza do jedynego w Gdyni żłobka i może stąd ta troska o maluchy. A może jednak są jeszcze panie które swój zawód wykonuja z powołania ;)Pozdrawiam KasPS. a i opłata za żłobek jest na moja kieszeń!!!
    • Gość edziecko: tas Re: Żłobek IP: *.* 03.02.03, 09:12
      Mój Synek chodził do żłobka 5 miesiecy. Po trzech tygodniach adaptacji biegł do niego z radością. Stał się bardziej samodzielny, skory do zabawy z dziećmi, bardziej śmiały. Przychodził do domu zawsze uśmiechniety, najedzony, czysty i wypoczęty. W żłobku spał, na co w domu go nigdy nie mogę namówić. Wiem, że są żłobki różne, my wybraliśmy taki, na który nie można nic złego powiedzieć. Kiedy zaprowadzałam go na początku, to miałam bardzo spore wyrzuty sumienia. A teraz moje zachowanie wydaje mi się śmiesznesmile
    • Gość edziecko: guest Re: Żłobek IP: *.* 03.02.03, 10:54
      Niestety mieszkam w innym miescie i nie mogę Ci doradzic tamtejszego żłobka ale myslę że juz wszedzie czasy sie zmnieniły. Mój Mati ma 8 miesiecy i od grudnia chodzi do żłobka. Codzinnie rano jak tylko go rozbiorę i wychodzi po niego Pani to az chce mi wyskoczyc z rąk i usmiecha się od ucha do ucha. Jest radosny , swietnie je i sie bawi. Zawsze czysciutki , przewiniety i pupa umyta. Teraz czasy sie zmieniły , to nie lata 70 gdzie w żłobkach były tłumy nie do ogarniecia. Teraz jest 6 Pań na 12 dzieci , wszystko sliczne , kolorowe , miła i serdeczna atmosfera i jeszczs nie słyszałam płaczu dziecka.Naprawde nie masz się nad czym zastanawiać , żłobek to super sprawa. Goraco polecam , a jeżeli chodzi o choroby to zawsze jak jest epidemia itp to wszedzie mozna złapać choróbsko. No pomijam juz kwestie kosztów , żłobek to ok 150 zł a niania pewnie 4 razy więcej i nigdy nie wiesz co sie dzieje w domu.Głowa do góry ! Miłego powrotu do pracy!Paula i Mati (12.06.02)
      • Gość edziecko: ania_s Re: Żłobek IP: *.* 04.02.03, 08:29
        Też miałam te same wątpliwości, tzn oddać dziecko do żłobka, czy może lepiej niania. Koleżanki polecały mi żłobek, że wspaniała opieka, że kontakt z dziećmi itd, spróbowałam. I co tu dużo mówić, nie podobało mi się, ale tylko wyłącznie ze względu na wiek dziecka. Synek miał wówczas 8 m-cy i według mnie był zdecydowanie za mały. Bo jeżeli chodzi o opiekę, to faktycznie bardzo dobra, czyściutko itp. ale cos mi nie odpowiadało, do końca nie wiem co, po jednym pobycie z dzieckiem w żłobku zabrałam synka do domu, problem ze żłobkiem był rozwiązany. Nie wchodził w grę. Także po prostu musisz iść do żłobka, zobaczyć jak tam wygląda i koniecznie pobyć z dziećmi, żeby stwierdzić, czy ten system opieki Ci odpowiada. Minusy żłobka według mnie największe, to oczywiście choroby, co jest nieuniknione nawet jak dziecko jest w domu (ale w domu wiadomo choruje rzadziej) i brak spacerów.Koszta niani są oczywiście wyższe, u mnie to jakieś 200 zł. więcej, ale są też i plusy, o których się nie mówi za często: więcej czasu rano dla siebie, brak problemu z budzeniem dziecka i całym tym wyprawieniem dziecka do żłobka (a ten ciężar spadnie oczywiście na Ciebie).Także życzę pomyślności w podejmowaniu trafnej decyzjiAniaTeraz Kubuś nadal jest w domu z nianią, i posiedzi myślę do września (wtedy skończy dwa latka) I znowu spróbuję ze żłobkiem.
    • gag10 Re: Żłobek 18.04.03, 14:45
      Nie wim czy jescze szukasz żłobka, ale ja tez jestem ze Szczecina, /ty chyba
      tez jeśli jest mowa o Niebuszewie/ i mogę z cała stanowczościa polecic ci
      żłobek na ulicy Niedziałkowskiego WRÓBELKI" , Mója mały ma 15 miesięcy a
      poszedł do niego jak miał 4 i nie moge powiedzieć na niego złego słowa,
      wspaniała opieka, ciocie i w ogóle wszystko. Zreszta najlepszym dowodem jest
      mój mały który z radością idzie do żłobka a niezbyt chetnie zniego wychodzi.
      Jesli masz jakies pytania to możesz napisać na gag10@interia.pl lub tutaj.
      Pozdrawiam
    • madad Re: Żłobek 23.04.03, 22:58
      nie znam zlobka BIEDRONKA, ale moj misiek chodzi do zloba od wrzesnia. Ma 2.5.i
      nie zauwazylam zadnej nerwowosci, wrecz przeciwnie. Lubi chodzic,
      lubi "ciocie", zjada wiecej niz w domu. Jedynym minusem jest to ze zaczal
      chorowac. Przynajmniej jeden tydzien w miesiacu jest chory. mam nadzieje ze z
      czasem sie uodporni. Zlobek to naprawde nic strasznego i mysle ze dzieck0o
      sporo korzysta. Maly bardzo sie rozgadal od kiedy poszedl do zloba, poza tym
      nauczyl sie bawic z dziecmi i jest on wiele bardziej towarzyski.
      powodzenia,madzia
      • gag10 Re: Żłobek 24.04.03, 09:03
        madad do którego żłoba chodzi twój maluch? Pozdrawiam
Pełna wersja