Gość edziecko: 736582200070
IP: *.*
19.01.03, 20:55
Witajcie!Ostatnio nurtuje mnie pewien problem i sama nie wiem,co mam na ten temat myśleć.Mam czternastomiesięcznego synka,którego miesiac temu odstawiłam od piersi.Ale nie w tym rzecz.Jeszcze będąc w ciąży wiedzałam,że chcę go karmić piersią.chociaz po porodzie miałam trochę trudnych chwil,to jednak udało mi się wytrwać w moim zamiarze.Ostatnio tak się jednak składa,że znajome dziewczyny z mojego otoczenia dobrowolnie rezygnują z naturalnego karmienia na rzecz butelki.Dlaczego?Bo siostry tez tak karmiły,bo to wygodniejsze(?),bo człowiek nie jest taki uwiązany,itd.Ostatnio jedna chwaliła się wspaniałym osiągnieciem swoje trzytygodniowej córeczki:"Mała nauczyła się już jeśc z butelki".No i głowię się nad tym,dlaczego dziewczyny to robią.Przecież wiadomo,że pokarm matki jest tym,co można dac dziecku najlepszego.Nie zastąpi go żadna sztuczna mieszanka.Rozumiem,jeśli ktoś nie może,ale nie,że nie chce.Przecież chyba każda matka chce jak najlepiej dla swojego dziecka.Prowadzona jest szeroko zakrojona akcja zachęcająca do karmienia naturalnego.Wiadomo na ten temat naprawdę dużo.Więc dlaczego?Może wy mi odpowiecie,bo ja jakoś nie mogę sobie tego wyobrazić.Wiola.