Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!!

IP: *.* 30.01.03, 16:29
Słuchajcie przed chwilką rozmawiałam z koleżanką, która ma rocznego synka i 4,5 letnia córeczkę. Owa koleżanka pochwaliła mi się jak to samodzielną ma córeczkę i na przykład tego podała mi , że wczoraj mieli z męzem wychodne i zostawili małego pod opieką córeczki. Doglądała ich z doskoku sąsiadka.Jezuniu w głowie misię nie mieści jacy ludzie są bez wyobraźni i bezpomyślunku. Przecież ta dzioewczynka to tylko dziecko i z całą swoją samodzielnością pewno nie umie do końca poradzić sobie sama.Napiszcie co o tym myślicie, czy taki 4-5 letnie dzieci są rzeczywiście takie samodzielne.Anika , mama 13 m-nego niesamodzielnego Miśka Rozrabiaki
    • Gość edziecko: guest Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! IP: *.* 30.01.03, 16:59
      Aniu,pod zadnym pozorem!!!! Mam prawie 6 latke,bardzo dojrzala emocjonalnie i odpowiedzialna a jednak nie przyszloby mi do glowy by ja sama w domu zostawic nawet na bardzo krotko,a co dopiero jako opiekunke do mlodszego rodzenstwa!!!!!Takie rzeczy powinny byc karalne i sa ,o ile mi wiadomo. Na szczescie. Czasem nad bezmyslnoscia trzeba z batem prawa czuwac.:ouch:Kompletny brak wyobrazni.:eek:
      • Gość edziecko: guest Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! IP: *.* 30.01.03, 17:08
        Kolezanka ma kiepska wyobraznie.....No commentsJa mam normalna 11 latke i o ile jestem w stanie zostawic pod jej opieka 3 letna sostre to w zyciu nie zostawilabym tej 11 miesiecznej..... i to tez oczywiscie na moment jak lece po gazete albo w nocy ide na piwko pietro wyzej... a nie na 4 godzinna wizyte w sklepie na koncu miasta....
    • Gość edziecko: agacia Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! IP: *.* 30.01.03, 17:32
      powiem krótko: wariatka :gun:
      • Gość edziecko: guest Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! IP: *.* 30.01.03, 18:51
        Boze!co za glupota.Ta kolezanka nie dorosla do tego zebymiec dzieci.Jak mozna 4,5 letnia dziewczynke zostawic zrocznym dzieckiem.Przeciez wyobraznia dziecka zwlaszczaw tym wieku jest ogromna. pozdrawiam Mariola
    • Gość edziecko: guest Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! IP: *.* 30.01.03, 19:40
      Matko, co za idiotka!!!Niech się cieszy, że do tej pory nic im się nie stało-Bogu dziękować. Współczuję dzieciom tak nieodpowiedzialnej matki. A może Ty jej wytłumaczysz, że nie powinna zostawiać tak małych dzieci bez opieki (i nie ważne jak "samodzielna" jest 4,5 letnia dziewczynka)???
    • Gość edziecko: Anika Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! IP: *.* 30.01.03, 20:10
      Ech, dziewczyny , macie racje tylko rozstrzelać.W sobotę się będę z nią widziała, to spróbuję jej nałożyć łopata rozumu do łba. Wierzyć mi się nie chce, że wpadła na tki genialny pomysł.Ania
    • Gość edziecko: Magda72 Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! IP: *.* 31.01.03, 08:00
      Moja koleżanka zostawia swoje małe córeczki same wieczorami w domu, jak tylko zasną. I ma WOLNE. Idzie sobie najczęściej do kina, albo do pubu. Robi tak od trzech lat. Wtedy starsza miała 2.5 a młodsza 5m-cy. Na moje okrzyki grozy powiedziała, że nigdy nic się nie stało, one śpią snem głębokim i zawsze jest ok. W końcu zapytałam co by się stało, gdyby wybuchł pożar. Przecież to nie jest takie znowu niemożliwe! Mimo to nadal zostawia je wieczorami. Dla mnie to potworna durnota, brak wyobraźni i nie wiem sama, co napisać! Przecież niedawno był przypadek, że dziecko prawie się spaliło, bo w domu wybuchł pożar, a nikogo nie było oprócz śpiącej dziewczynki. Matki mają różne pomysły, ale ja bym nigdy takich maluchów nie zostawiła, nawet jak śpią snem kamiennym. Aż mi ciarki przechodza, jak myślę, co może się stać pod nieobecność kogoś starszego!Pozdrawiam!Kalpa
      • Gość edziecko: guest Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! - a jakie są granice? IP: *.* 03.02.03, 09:22
        Magda, to jakiś horror, co piszez. W takie sprawy to już się chyba sąd rodzinny powinien wmieszać :what:Ja się jednak zastanawiam nad czym innym - w jakim wieku można sobie pozwolić na pozostawienie dziecka samego w domu (oczywicie chodzi mi o wiek dziecka ;-) ) I jak o tym myślę, to wydaje mi się, że my naszej córeczki do osiemnastki nie zostawimy ;-) bo mamy mieszkać na wsi, troszkę na uboczu...brrrr...
    • Gość edziecko: AnetaDr Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! IP: *.* 31.01.03, 08:32
      Moja Karolinka ma teraz 4,5 roku i nigdy nie zostaje sama w domu. Uważam ją za bardzo mądrą i samodzielną młodą damę jednak nie na tyle samodzielną, żeby ją zostawić bez opieki, nie mówiąc już o powierzaniu jej opieki niemowlaka. Taka sytuacja mi się po prostu nie mieści w głowie.Aneta
      • Gość edziecko: luna Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! IP: *.* 01.02.03, 22:24
        Aneto, to co chcialam napisac musialoby brzmiec identycznie
    • Gość edziecko: Aluc Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! IP: *.* 31.01.03, 10:58
      :gun: to nie tylko głupota, to także przestępstwo, i może to należałoby uświadomić koleżance
    • Gość edziecko: guest Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! IP: *.* 01.02.03, 01:22
      Za głowę się tylko łapać. Powiem wam że mam dziwny lęk przed zostawianiem córci z kimkolwiek (wiem wiem nadmierna opiekunczość) a co dopiero w samotności. Do pieca dowalę bo miałam "normalnych inaczej" sąsiadów którzy zostawiali swoje dwumiesięczne dziecko pod opieką... włączonego odkurzacza i mrygającego telewizora. Sami zaś w pełnym luzie wypijali ente piwko w knajpie obok. Na szczęście przysłowiowy nóż w kieszeni otworzył się w momencie kiedy zareagowała pielęgniarka środowiskowa. Także nie doszło do zbrodni w afekcie. Rozumem nie obejmę jak tak można ...chyba dlatego że mam rozum :)
    • Gość edziecko: malgosia.dz Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! IP: *.* 01.02.03, 22:21
      Przeczytałam i w głowie mi się zakręciło! Tu żadne słowa nie wyrażą mego oburzenia.Bez względu na to czy jest to dziecko 4,5-letnie,czy 2-miesięczne – ja krzyczę NIE, NIE, NIE!!!Ale wiecie... właśnie tak sobie pomyślałam, że jeśli matka (czy w ogóle rodzic) jest nieodpowiedzialne, to i pod jego opieką dziecko niekoniecznie jest bezpieczne...Miałam jakieś dwa lata temu taką “sąsiadkę” (znałam ją tylko z widzenia, ale o jej praktykach słyszałam bezpośrednio od jej teściowej), która niezbyt należycie zajmowała się swoimi dziećmi i jej wtedy niespełna chyba 3-letni synek wypadł przez okno z pierwszego piętra, podczas gdy ona jak najbardziej BYŁA W DOMU! No, ale była zajęta swoimi sprawami... Ja pilnuję swojej pociechy jak oka w głowie i nie wyobrażam sobie aby miało być inaczej. Zresztą decydując się na dziecko wiedziałam, że już nie będzie tak samo, jak wtedy gdy byliśmy sami i mieliśmy czas na zabawy.Pozdrawiam. Małgosia
      • Gość edziecko: maria_rosa Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! IP: *.* 02.02.03, 12:49
        Nie będę pisać tego samego co moje poprzedniczki, chociaż jestem tego samego zdania.Od siebie dodam tylko:Gdybym miała takie możliwości pozbawiałabym praw rodzicielskich takie matki.Ot tyle.maria rosa
        • Gość edziecko: Zocha Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! ukradli samochód z dziećmi !!!! IP: *.* 02.02.03, 13:46
          Dziewczyny - to straszne !!!!!!! Historie przez Was przytoczone jasno wskazują, że niektórzy nie powinni nigdy mieć dzieci :(. Nie zostawiam dzieci [5 i 3 lata] bez opieki - nawet na minutę w samochodzie. Mąż to samo i każda osoba, której choć przez chwilę podlegają młode ma to surowo przykazane.Nawet już myślałam, że z tym samochodem przesadzam - może gdy wyskakuję przy spożywczaku mogłyby posiedzieć same.Ale zamarłam i utwiedziłam się, że dobrze robimy, gdy kilka dni temu w telewizji usłyszałam informację z Poznania. Tam sprzed domu ukradziono samochód z czwórką dzieci! Najmłodsze miało 2 lata, a najstarsze 8 lat.Cała rodzina po 20-stej wracała do domu. Auto miało włączony silnik i stało przy bramie wjazdowej na posesję, bo tato tych dzieci otwierał bramę. Mama z siatami wysiadła i otwierała drzwi domu. Wtedy jakis zbir wskoczył to auta i odjechał. Dzieci pewnie potem zauważył. Auto z dziećmi porzucone gdzieś w bocznej uliczce policja znalazła po 20 minutach, a złodzieja do dziś nie ma.........Ci rodzice pewnie zadręczają się wyrzutami sumienia, choć przecież opiekowali się dzieciakami pewnie najstaranniej.Ta jednak historia pokazuje, że chyba nie ma żadnej przesady w opiece. Bo przecież czym innym jest opiekowanie się dzieckiem, a czym innym nauczenie go samodzielności.Zocha
          • Gość edziecko: guest Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! ukradli samochód z dziećmi !!!! IP: *.* 05.02.03, 04:41
            Osoby, ktore zostawiaja dziecko w takim wieku bez opieki nie grzesza nadmiarem wyobrazni. W Kanadzie ( miejsce mego zamieszkania) dzieci rodzicow przylapanych na pozostawieniu ich bez opieki umieszczone bylyby w rodzinie zastepczej. Rodzice zmuszeni by byli do wziecia kursow wychowywania dzieci i przez jakis czas byliby pod kontrola ministerstwa rodziny i dziecka. Dopiero od 12 lat mozna tutaj legalnie dzieciatka pozostawic bez opieki w domku.Najpopularniejsza metoda pozostawiania dzieci w czasie "wypadow" do kina , knajpki, na impreze jest tzw, babysitting.A wiec zatrudnia sie na czas wyjscia nastolatke ( najlepiej corke albo syna sasiadow, znajomych).Placi im sie grosze ( z ktorych mlodziez sie cieszy), zostawia sie numer telefonu miejsca , do ktorego sie wychodzi. Mlodziez , ktora chce babysittowac musi wziac kurs pierwszej pomocy. Ucza tam ich jak opatrywacdrobne rany, jak ratowac duszace sie na klocku Lego dziecko,co robic w trudnych sytuacjach.System uwazam swietny jak sie nie ma babci pod reka. Idzie sie na impreze i nie trzeba sie martwic o pociechy, bo sa pod dobra opieka.Moje dzieciaki na haslo "dzisiaj bedziecie babysittowani" zazwyczaj odpowiadajaglosnym okrzykiem HURRA. Dziewczyny , ktore pilnuja naszych lobuziakow przewaznie sa pelne zycia, z poczuciem humoru.I co najwazniejsze nie daja sobie skakac po glowie.Przed wyjsciem dajemy takiej panience instrukcje co ma dac im jesc, o ktorej do lozka itp. itd.Z dziecmi nigdy nic nie wiadomo. Sama pamietam szalone pomysly , ktore mi przychodzily do glowy jak bylam dzieckiem. Wlosy jeza sie na glowie.Dziewczyny. Musicie te swoje kolezanki bez wyobrazni uswiadomic , ze najbardziej grzecznemu dziecku nie nalezy ufac w sytuacji kiedy jest ono pozostawione bez opieki. Moze w ten sposob zapobiegniecie czekajacej na zajscie tragedii.
            • Gość edziecko: Hermiona Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! ukradli samochód z dziećmi !!!! IP: *.* 05.02.03, 12:54
              A ja napiszę trochę "pod prąd". Tak się składa, że jestem z dziećmi przez ok. 6-8 miesięcy w roku sama (nie pod rząd, ale z przerwami). Moja córka ma 10,5 roku, a synek 4,5 roku. Do niedawna mieszkałam w bloku. I gdybym czasem nie zostawiała ich samych na 15 minut, umarlibyśmy chyba z głodu. Tuż obok mojego bloku był sklep, w którym można było zrobić podstawowe zakupy, jakieś 100 metrów dalej - dwa następne. Kiedy Jędruś był niemowlakiem, była akurat bardzo ciężka zima. Gdybym miała go zawsze brać ze sobą, musiałabym :ubrać go b.ciepło, znieść z 3-go piętra, zejść z nim do piwnicy do wózkarni, potem wyciągać wózek po schodach z piwnicy, a po zrobieniu zakupów powtarzać całą drogę w odwrotnym kierunku ( a wnoszenie po schodach dziecka w zimowym "rynsztunku" i koszyka pełnego zakupów może zrujnować kręgosłup - na pewno niejedna z Was o tym wie, ja w każdym razie wiem i odczuwam to dotąd, chociaż dziecka już nie muszę nosić). Cała "operacja" zabiera dużo więcej niż te 15 minut, na które czasem (podkreślam to)zostawiałam moje dzieci same. Zwykle wtedy Jędruś leżał na kocyku, Ola obok niego i zabawiała go karuzelką czy pozytywką. Miała wtedy 7 lat i była b. opiekuńcza. Nigdy nie zostawiłabym ich samych na dłużej niż ten kwadrans, ale ponieważ nie miałam nikogo, kto mógłby mi pomóc, czasem byłam zmuszona, żeby wyjść na parę minut sama.Piszecie o tym samochodzie - nie odsądzajcie rodziców od czci i wiary, bo to był po prostu przypadek, Równie dobrze mogło się to zdarzyć w czasie ładowania zakupów na parkingu przed supermarketem, kiedy dzieci były juz w samochodzie, a rodzice stali przy bagażniku. Bandyta mógł odepchnąć rodziców od auta, wyrwać im kluczyki i odjechać - też z dziećmi. Nie wmówicie mi, że ZAWSZE wyciągacie dziecko z samochodu, zanim otworzycie bramę garażową - prawdę mówiąc niebezpieczeństwo, że ktoś je w tym czasie porwie jest dużo mniejsze niż to, że dziecko wyrwie się i wpadnie pod przejeżdżający w tym czasie ulicą samochód. A jeśli to Wy (czyli mama) jesteście jedyną dorosłą osobą mogącą zająć się dzieckiem, to co? wpuszczacie je same do domu? każecie czekać na ulicy? sadzacie obok siebie z przodu, uprzednio namęczywszy się z otwieraniem bramy i jednoczesnym trzymaniem dziecka na ręku albo szarpaniem się z nim?Dlatego "wkładanie do jednego worka" rodziców, którzy mieli nieszczęście stanięcia na drodze bandyty, z matką, która zostawia malutkie dzieci same na długie godziny, jest moim zdaniem trochę chybione.Rozumiem, że są kraje, w których zostawianie dziecka młodszego niż 12 lat jest przestępstwem, ale trochę mnie to bawi, bo z tego, co wiem i pamiętam z mojego pobytu w USA, to jako baby-sitters pracują tam czasem dziewczynki niewiele starsze i nie byłabym taka pewna, że są o wiele bardziej odpowiedzialne.:hello: Monika
              • Gość edziecko: guest Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! ukradli samochód z dziećmi !!!! - do Hermiony IP: *.* 05.02.03, 13:43
                Hermiona, nie tak bardzo pod prąd napisałaś, jeno trochę obok pradu :grin:po pierwsze, Polska też jest takim zabawnym krajem - pozostawienie dziecka bez opieki może być zakwalifikowane jako porzucenie ;) nie będę wdawać się w w szczegóły, bo nie o to chodzi, na pewno zostawienie w domu dwojga malutkich dzieci na godzinę albo lepiej może skończyć się prokuratorempo drugie - pomiędzy siedmiolatkiem a dwu- czy czterolatkiem różnica jest jednak kolosalna, wiele z nas w tym wieku pewnie ganiało ze szkoły do domu z kluczem na szyi i to było zupełnie normalne i akceptowalne, jakby Maksio miał takie starsze rodzeństwo, to pewnie też by zostawał pod jego opieką, jak na przykład głupia matka musi zejść do garażu po zapomniany w samochodzie telefon :D a tak niestety Maksio jest ubierany i zjeżdżamy razempo trzecie - brak wyobraźni rodziców od tego ukradzionego auta nie polegał moim zdaniem na dzieciach w samochodzie, ale na zapalonym silniku ;) zawsze - powtarzam ZAWSZE - odruchowo gaszę silnik przed otwarciem drzwi i również odruchowo wyjmuję kluczyk ze stacyjki, wszystko jedno, czy jadę z Maksiem, czy sama. A jak pakuję samochód przed supermarketem, to kluczyk mam schowany i to bynajmniej nie do kieszeni kurtki. I odruchowo zamykam drzwi przy zapinaniu pasów. Owszem, kluczyk może być mi odebrany siłą, ale takie zostawianie auta na chodzie to naprawdę zapraszanie złodzieja, przecież on się nawet napracować nie musi ;) toteż rzeczywiście ten przykład w tym wątku trochę od czapy, bo jest bardziej samochodowy niż dzieciowy, lepiej by to zilustrował przykład ukradnięcia samochodu z dzieckiem w środku sprzed stacji benzynowej, kiedy mama akurat płaci w srodku ;) tyż kiedyś było na ten temat:grin: można by nawet powiedzieć, że całe szczęście, że te dzieci tam siedziały, bo inaczej i po złodzieju i po samochodzie śladu by nie było ;):hello:
                • Gość edziecko: Hermiona Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! ukradli samochód z dziećmi !!!! - do Aluc IP: *.* 05.02.03, 16:33
                  Aluc, nie tyle pisałam to w odniesieniu do tej 4-latki "opiekującej się" niemowlakiem, co stwierdzeń,że dzieci w ogóle w domu zostawiać samych nie należy, ew. dopiero, kiedy skończą 12 lat. Muszę też powiedzieć (to a propos postu Gosi Wiecznie Młodej), że paradoksalnie było mi łatwiej zostawiać Jędrka pod opieką Oli kiedy był mniejszy, niż teraz, kiedy zrobił się pyskaty, szarpie się z siostrą i znajduje wyjątkowe upodobanie w sprzeciwianiu się jej (ich wrzaski słyszę czasem na ulicy). Jako roczniak był w nią "cielęco" zapatrzony i wiedziałam, że nic nie zrobi wbrew jej woli, kiedy ja na chwilę wyjdę.Co do samochodu - ten wypadek dał mi do myślenia, bo sama czasem zostawiałam kluczyki w stacyjce, kiedy zamykałam garaż. Teraz już będę tego unikać. Pociesza mnie tylko fakt, że mój samochód nie jest łakomym kąskiem dla złodziei, bo jest z gatunku tych tak brzydkich, że aż ładnych, a już na pewno nie nadaje się do ubezpieczania innego samochodu, bo swoim wyglądem wręcz naprowadzałby pościg na trop bandytów ;):hello: Monika
              • Gość edziecko: guest Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! ukradli samochód z dziećmi !!!! IP: *.* 05.02.03, 19:48
                Rodzicow w tym glowa aby wybrac na babysitter nastolatka dojrzalego emocjonalnie i odpowiedzialnego.Jezeli moj najstarszy syn Jozio (9 lat) okaze sie wystarczajaco dojrzaly w wieku 11 lat to nie widze problemu w pozostawieniu go w domu na dwie,trzy godzinki. I nie sadze ze moja decyzja pozostawienia go samego w takim wieku bedzie traktowana jako przestepstwo. No chyba ze w czasie mojej nieobecnosci zrobilby cos strasznie durnego, w wyniku czego, doszloby do jakiegos wypadku. Wtedy ministerstwo moze sie do mnie przyczepic za pozostawienie dziecka ponizej 12 lat samego w domu.Ja niestey nie mam tutaj babc i ciotek pod reka. Jestem wiec zadowolona ,ze moge zostawic moje dziatki w domu pod okiem kogos o kilka lat starszego.
              • Gość edziecko: AgnieszkaP. Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! do Hermiony IP: *.* 07.02.03, 05:18
                Moniko !Jak Kubus byl niemowlakiem chcialam zostawic go z 7 letnia corka na niecale 5 minut - on na kocyku, a ja tylko po poczte ( bo u mnie listonosze sa leniwi i nie chodza od domu do domu, tylko zostawiaja poczte w skrzynkach ktore sa dosc gesto rozsiane po okolicy ). Nasza widac z okna. Moja corka na to " Nie mozesz nas samych zostawic, co bedzie jak ktos przyjdzie i nas zabierze ". :crazy: Nawet nie mialam okazji "popelnic przestepstwa" :lol: Dziecko odpowiednio uswiadomione :lol: Co do tej magicznej 12 to tez jakies nieporozumienie - jak ktos konczy 12 lat to automatycznie staje sie odpowiedzialny na drugi dzien ;) Nawet nie jestem pewna czy naprawde jest takie prawo - wiem ze 12 letnie dziewczynki moga zapisac sie na kurs babysitter ( ucza sie tam opieki nad dziecmi, pierwszej pomocy, itp. ). A kwestia czy ktos zdecyduje sie zostawic dzieci z 12 letnim dzieckiem - to juz inna sprawa ( moze jak dobrze sie znaja, corka znajomych, sasiadka, itp. ). Z drugiej strony nie wiem czy 12 latki nie sa w pewnym momencie bardziej odpowiedzialne niz np. 15 letnia opiekunka ktora spedzi np. caly czas na telefonie, lub ogladajac TV :lol:Agnieszka :hello:
    • Gość edziecko: guest Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! IP: *.* 05.02.03, 08:12
      A ja w kwestii zostawiania starszych pociech samych w domu.Mój najstarszy, 11 letni zostaje sam, jak ja wychodze na zakupy, najczęściej nie dłuzej jednak, niż godzinę czy półtorej. I to dopiero tak gdzieś od roku, wczesniej nie. Nie zostawiem mu pod opieką młodszych dzieci - we trójke maja szalone pomysły !!!!! Do głowy by mi nawet nie przyszło, by zostawić go samego wychodząc np. na imprezkę. Młodszy syn - 8 latek nie zostaje sam!!! On sie po prostu boi!!!!! Dzieci nie znoszą być same, nawet te już "szkolne", a co dopiero maluchy!!!Nawet nie chce myślec o tym, jak czułaby sie ta 4,5 latka, obudziwszy sie w nocy, a tu nikogo wokół. To pewnie młoda mama robi okropną krzywde swoim dzieciom :( :( :(Ja swojej rocznej córeczki nie zostawiłabym nawet na minutkę samej, nawet na wyjscie do sąsiadki .I jeszcze coś. Ciekawe, jak czuja się ci sąsiedzi wiedząc, ze za ściana śpi dwoje samotnych, malutkich dzieci???Magda
      • Gość edziecko: guest Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! IP: *.* 05.02.03, 15:04
        a co powiecie na taką sytuację.Młode małzeństwo wyjeżdża na długi wypoczynek około 3 tyg.okazja wspaniała wycieczka zagraniczna .Dziecki pozostawiają z babcią.W nowym mieszkaniu na 4 piętrze ,na którym nie ma nikogo oprócz nich z lokatorów ,bo budynek w połowie zasiedlony.I cóż szczęscie w nieszczęściu babcia dostaje udaru mózgu tuż przed bramą domu pogotowie ją zabiera nieprzytomną bez dokumentów ,bo kto nosi dokumenty na spacer, a dziecko 7-8 miesięcy z konieczności jest umieszczone na pediatrii.Myslę że mogła się stać tragedia gdyby ta babcia dostała udaru w domu będąc sama z maleństwem.Nik by nie wiedział że ona nie wychodzi bo ludzie jeszcze się nie znali ,dużo czasu mi zajęło ustalenie z sasiadami co to za dziecko i gdzie mieszka ( nr mieszkania .Prawdziwy i niesamowity zbieg wszystkich okoliczności.A rodziec daleko brak z nimi jakiegokolwiek kontaktu ,bo babcia po kilku dniach na tyle odzyskała świadomość ze mogła coś o sobie powiedzieć.
        • Gość edziecko: MagdalenaCK Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! IP: *.* 06.02.03, 08:58
          Fakytcznie niezły zbieg okoliczności.Ale moim zdaniem w ten sposób to można popaść w paranoję, bo zawsze opiekunowi dziecka może się coś stać (np. poślizg na kafelkach i głowa rozbita o wannę, mama samodzielna, sąsiedzi się nie znają, itd, itp.) Dzieckiem powinna się więc opiekować gromada ludzi coby się w razie czego zastąpić :)))). Myślę że dla każdej w miarę rozsądnej osoby jest jasne że małego dziecka nie zostawia się samego. Chociaż sądząc po poprzednich postach jest cała rzesza tych nierozsądnych. Ja swojego urwiska mam ciągle na oku, bo mimo że ma dopiero 11 miesięcy to pomysły do małej główki przychodzą różne :)). A nawiasem mówiąc nie zdecydowałabym się na 3 tygodniowy wyjazd bez dziecka choćby był za darmo. Chybabym uschła z tęsknoty.
          • Gość edziecko: guest Re: Czy zostawiacie dzieci bez opieki?!!! IP: *.* 08.02.03, 09:10
            hmm pewnie zaraz rozlegnie sie krzyk ale moja córka 4lata i 8 miesiecy nie lubi chodzic na zakupy i chętnie na 40 minut zostaje sama w domu ,i jestem pewna ,że przez ten czas albo siedzi murem przed telewizorem albo przy komputerze ,natomiast zawsze wszedzie ciągne z soba młodsza 2,5 roku córkę poniewaz Julia ma taki charakterek ze na 5 minut nie mozna jej samej zostawic(naewt jesli śpi)Słonko napisała/ł:> Fakytcznie niezły zbieg okoliczności.> Ale moim zdaniem w ten sposób to można popaść w paranoję, bo zawsze opiekunowi dziecka może się coś stać (np. poślizg na kafelkach i głowa rozbita o wannę, mama samodzielna, sąsiedzi się nie znają, itd, itp.) Dzieckiem powinna się więc opiekować gromada ludzi coby się w razie czego zastąpić :)))). > Myślę że dla każdej w miarę rozsądnej osoby jest jasne że małego dziecka nie zostawia się samego. Chociaż sądząc po poprzednich postach jest cała rzesza tych nierozsądnych. Ja swojego urwiska mam ciągle na oku, bo mimo że ma dopiero 11 miesięcy to pomysły do małej główki przychodzą różne :)). > A nawiasem mówiąc nie zdecydowałabym się na 3 tygodniowy wyjazd bez dziecka choćby był za darmo. Chybabym uschła z tęsknoty.
Pełna wersja