Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to

IP: *.* 01.02.03, 15:57
Prawie z nieba spadły nam dodatkowe pieniądze. Dlatego zdecydowaliśmy z mężem wydać je na przyjemności. Chcemy jechać na wakacje w słoneczne, egzotyczne miejsce :sol: i to już teraz w lutym.Pieniędzy wystarczy na czworo - tj my i nasze dzieci.Ale pojawił sie pomysł, by młode zostawić.Już nieraz dzieci zostawały, gdy my wyjeżdżaliśmy na kilka dni, ale były to zawsze wyjazdy częściowo choćby służbowe i najdłużej na 6 dni. Telefonowaliśmy do siebie co najmniej 3 razy dziennie. Zawsze wszystko było OK.Co myślicie o tym, by dzieci zostawić na 2 tygodnie, a samemu lecieć na wakacje? Córka ma 5 lat, syn 3. Doskonale zrozumieją, że my wjeżdżamy. Telefony stamtąd są potwornie drogie, więc pewnie byłaby to jedna rozmowa dziennie. Kochamy nasze dzieci, wakacje z nimi byłyby cudowne.Ale z drugiej strony urlop tylko we dwoje w przepięknym miejscu, te romantyczne wieczory i dzikie noce :love:. Zawsze jak jesteśmy na wyjeździe bez dzieci jest jakoś inaczej, przypominam sobie jak bardzo męża kocham i dlaczego go wybrałam. On też mi o tym mówi, wracamy we wspaniałych nastrojach. Lubimy też być czasem bez dzieci - taka po prostu jest prawda. Wybraliśmy się w maju na 5 dni sami do Paryża i było cudownie :crazy: Ale - nie wiadomo czy jeszcze taka szansa się nam trafi, by we czworo być na rajskiej wyspie.Wiem, że dzieciaki byłyby przeszczęśliwe, bo też kochją wodę i słońce. No i to są nasze wymarzone, wyczekane, przekochane, przemądre, prześliczne itd dzieci :p Dodam, że dzieci też miały już podobne wakacje, bo we czworo byliśmy miesiąc w Chorwacji i w lipcu chcemy to powtórzyć. Co zrobić????? Radźcie !!! Zocha Nie miała baba kłopotu poszła do kasyna i wygrała :lol: piszę o tym w SALONie
    • Gość edziecko: guest Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to IP: *.* 01.02.03, 16:33
      Czasem myślę, że to właśnie przez stawianie dzieci na pierwszym, a męża na drugim miejscu teraz zostałam sama. Może jak w bajkach - męża trzeba sadzać na tronie, a dzeciom kazać nosić płaszcz.Jeśli masz z kim zostawić swoje dzieci to bierz mąża na wakacje.Zazdroszczę Ci.... trochęY.
      • Gość edziecko: guest Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to IP: *.* 01.02.03, 19:04
        Ja raczej zabrałabym dzieci, bo za nimi bym tęskniła strasznie, a to psuje urlop. Osoby dodatkowej tj. niani bym chyba nie brała, bo to zawsze `obcy na pokładzie`.Miłego ulopuAgnieszka A.
    • Gość edziecko: alebum Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to IP: *.* 01.02.03, 18:27
      Ja też bym pojechała... Na co dzień jest tak mało czasu, żeby ze sobą rozmawiać, być z e s o b ą, że wykorzystałabym tę szansę! Dzieciom na pewno poświęca się więcej czasu niż mężowi. A moim zdaniem relacje z mężem są bardzo ważne. Myślę sobie tak, że dzieci kiedyś odejdą z domu (za jakieś 18-20 lat), a ja zostanę z mężem sama. Nie chciałabym odczuwać wtedy straszliwej pustki, chciałabym móc się cieszyć na nowo wolnością, a nie żyć tylko życiem swoich dzieci (choć na pewno częściowo tak będzie). Chciałabym, by mąż był mi wciąż bliski. Dlatego warto w tę relację inwestować. Przyda się na przyszłość. A tak poza tym, jakie to przyjemne musi być ... ciepło, woda, kochany facet i ty... Możecie spać, ile chcecie, jeść co i kiedy chcecie, kłaść się spać nad ranem... Zazdroszczę.Ja jeszcze na takie wakacje będę musiała poczekać, bo moja córka ma dwa lata, ale w kwietniu będzie miała braciszka, więc ... sama rozumiesz. Ale za dwa - trzy lata... Pozdrawiam. Marcelina
    • Gość edziecko: Monika Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to IP: *.* 01.02.03, 18:48
      Weźcie piątą osobę (do opieki nad dziećmi - nianię, mamę itp) i jedźcie na trochę krócej :-)Będzie wilk syty i owca cała, dzieciaki zaszaleją a Wy z mężem tez będziecie mieli okazję pobyć we dwoje, pójść na romantyczny spacer, kolację, poprzytulać się w tańcu albo na plaży przy księżycusmilezazdroszczę, dobrze, że w Śwnoujściu zlikwidowali kasyno :lol:pozdrawiamMonika
    • Gość edziecko: guest Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to IP: *.* 01.02.03, 19:56
      Zgadzam się z ostatnim akapitem twojego postu. Taka okazja może się więcej nie zdażyć, a szkoda, żeby dzieciaki tego nie zobaczyły. My starszą córę ciągamy ze sobą zawsze i wszędzie. Uważam, że tyle zobaczy ile jej mama pokaże (oczywiście w dzieciństwie). Młodszą też zamierzamy tak ciągać po świecie.A bez względu na decyzję - życzę udanych wakacji!!!
    • Gość edziecko: guest Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to IP: *.* 01.02.03, 21:13
      Oczywiscie ze jedz z mezem Zosiu,tym bardziej ze nie masz problemu co do zorganizowania opieki nad dziecmismilea w lipcu jedziecie na Chorwacje wiec tam dzieci sie wyszaleja i naciesza sloncem :benetton:jedzcie i bawcie sie dobrzenaladujecie akumulatory i wrocicie do domu wypoczeci,stesknienipewno tez troszke,tym bardziej poswiecicie dzieciom po powrovie wiecej czasuzastanawiam sie tylko czy twoj synek nie jest za malutki :what:,na zostanie bez mamy przez dluzszy okrespozdrawiam:hello:
    • Gość edziecko: guest Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to IP: *.* 01.02.03, 21:25
      Jedź tylko z mężem. Argument, że druga okazja się może nie trafić i dzieci nie zobaczą tego co wy, jest moim zdaniem chybiony - za 20 lat dzieci zaczną zarabiać i same będą w stanie ufundować sobie wycieczkę. A od czasu do czasu i od dzieci trzeba odpocząć ;)
      • Gość edziecko: Vase Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to IP: *.* 02.02.03, 11:17
        Zgadzam sie co do "joty" z moja poprzedniczka. Oczywiscie, ze jedzcie sami!! Dzieci jeszcze beda mialy nie jedna szanse zobaczyc "wielki swiat". Jedzcie, wyszalejcie sie, kochajcie sie ile mocy ;) Korzystajcie ze slonca, morza, egzotycznej kuchni i - wroccie szczesliwi i wypoczeci wprost w ramiona (no, ramionka) dzieci. A w lipcu pojedziecie w piekne miejsca juz cala czworeczka. Na rodzinne wakacje.Zazdroszcze!! :hello:
    • Gość edziecko: guest Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to IP: *.* 02.02.03, 11:44
      To już zależy tylko od was. Ja sobie nie wyobrażam,żebym mogła wyjechać choćby na jeden dzień bez mojej córeczki. Dlatego koszmarem był pobyt mój w szpitalu przez dwa dni.Ale wy wyjeżdżacie służbowo, więc macie inny rytm życia i to już wasza decyzja. Najważniejsze żeby odpoczynek się udał i nie zamienił się w koszmar tęsknoty. Mam nadzieję, że będzie OK. :)
      • Gość edziecko: guest Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to IP: *.* 02.02.03, 15:31
        Ja też nie zostawiłabym moich dzieci ani na dzień samych, a ja fruuu...... Dlatego trudno mi zrozumieć, choć z tego co piszesz praca wymaga, bys jeździła czasem i dzieciom nic złego się nie dzieje. Ja bym pewnie pojechała z dziecmi.Twój wybórLipaPs ... już masz `zgubne skutki kasyna` ;)
        • Gość edziecko: guest Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to IP: *.* 03.02.03, 08:35
          Bez dziecka w żadnym wypadku, tęsknota zabiła by cały urok .
    • Gość edziecko: Beata32 Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to IP: *.* 03.02.03, 09:13
      Od czasu do czasu takie wyjazdy tylko i wyłącznie z mężem są jak najbardziej potrzebne - zwłaszcza jak piszesz, że tak świetnie Wam robią. Jestem jak najbardziej za ... zwłaszcza jak sobie pomyślę o tych "dzikich nocach" ;)PozdrawiamBeata
    • Gość edziecko: asia_t Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to IP: *.* 03.02.03, 09:34
      Jedzcie sami!!!co ja bym dala za taki urlop bez dzieci... choć jeden dzień nic nie robić, leżeć na plaży i mieć wszystko w nosie... jak masz z kim zostawić dzieci - nie zastanawiaj się! Dzieci kiedyś tam pojadą z pewnością!miłego urlopu!asiaT
      • Gość edziecko: guest Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to IP: *.* 03.02.03, 17:08
        Pewnie, że sami.Te co piszą, że by `umarły` z tęsknoty za dziećmi, to chyba zbyt szczęśliwe jako żony nie są....Ta zas co ma taki problem to `szczęściara` i bardzo dobrze, że chcecie być sami, a dzieci i tak kochacie.Miłośc głupia i totalna wobec dzieci zabija czasem [rzadko, ale jednak] miłośc do mężą - żonyguest
        • Gość edziecko: guest Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to IP: *.* 03.02.03, 20:25
          Pewnie to tylko marzenia, ale pojechałabym z mężem w powtórna podróż poslubną, a takie mogą być wasze wakacje. Moja rada - jedźcie samiHeidi
        • Gość edziecko: guest Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to IP: *.* 04.02.03, 16:37
          Ja z tych co piszą, że umarłyby z tęsknoty za dzieckiem. I rzeczywiście, umarłyby...Nie ma mnie w domu po 12 godzin każdego dnia. Jestem więc dla swojego dziecka gościem i dlatego nie wyobrażam sobie ruszyć się bez niego gdziekolwiek. Kocham wakacje spędzane z rodziną, a z mężem organizujemy sobie czas tylko we dwoje kiedy synek pójdzie spać ;) Jesteśmy udanym i szczęśliwym małżeństwem.Z drugiej jednak strony jestem w stanie zrozumieć mamę, która siedzi z dzieckiem w domu, jest zmęczona i potrzebuje odpoczynku.A może pomyśl inaczej - czy Ty nie oszalejesz z tęsknoty za dziećmi? Tego właśnie bałabym się najbardziej, że przez zamartwianie urlop będzie nieudany.Pozdrawiam i życzę mądrego i przemyślanego wyboruBrenda
    • Gość edziecko: kasiaku Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to IP: *.* 03.02.03, 21:00
      Ja bym pojechała!!! Sami z resztą też jedziemy pod koniec lutego -SAMI!. A dzieci mamy młodsze.Sama dokonasz jedynie słusznego wyboru, ja wiem, że będę tęsknić za chłopaczkami ale nie chcę by popsuło mi to radość obcowania z mężem :-).Dzieci zostaną pod dobrą opieką, a na wieść, że my polecimy samolotem a oni zostana z babciami zaczęli skakać i wołać "to babcie będą nas karmić ( czytaj: wkładać wszystko bezposrednio do buzi)". Dobrzy rodzice to szczęśli rodzice.Pozdrawiam serdecznieKasia
    • Gość edziecko: Zilka Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to IP: *.* 04.02.03, 11:50
      Nie wiem co Ci piszą dziewczyny, nie mam czasu czytać ale bez dwóch zdań - jedźcie BEZ dzieci. Jeśli macie je z kim zostawić? Bez gadania. One są tak małe, że i tak tej "egzotyczności" nie zapamiętają, równie świetnie będą się bawić w Łebie a co wakacje sam-na-sam z mężem to wakacje :) wiadomo :) Poczytaj sobie dziesiątki postów dziewczyn zniechęconych do swoich mężów, gdzie jest ten facet w którym się zakochałam, etc. Jeśli Ty masz okazję, żeby to sobie przypomnieć to jej nie marnuj. Dzieci, fajna sprawa, ale za 15 lat i tak zostaniecie sami ;) :) a jeszcze te 15 lat trzeba razem wytrzymać ;) :)zilka (co nie ma męża ani dwójki dzieci ale się zna ;) :) )
    • Gość edziecko: oSka Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to IP: *.* 04.02.03, 15:01
      No no....rzeczywiście masz dylemat! Ja nie pojechałabym bez dzieci - bo cały czas mam wyrzuty sumienia, że za mało czasu poświęcam Zuzince, że za mało sie z nia bawię itd..a wspólne wakacje byłyby okazja, aby to nadrobić. No i sama też bym się dobrze czuła, gdybym widziała radość, jaką sprawia im ten wyjazd....ja na pewno bym je zabrała ze sobą, bo nie stac by mnie było, żeby potem wyjechac drugi raz za granicę. A Ty jak piszesz - masz to zaplanowane, wię uważam, że ten wyjazd tylko we dwoje nie jest aż tak bardzo egoistyczny :) - jedź śmiało. Co innego, gdyby to był wasz jedyny wyjazd w roku ....a skoro macie większe możliwości, to czemu nie?KIKA
    • Gość edziecko: Zocha Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - do wszystkich IP: *.* 06.02.03, 20:59
      Dziękuję Wam wszystkim za opinie. Jesteście wspaniałe. Dzięki Waszym opiniom utwierdziłam się w przekonaniu, że dobrze zrobimy wyjeżdżając samotnie, ale tęsknota nas będzie męczyć bardzo :(, co wiele z Was podkreślało. U nas te rozstania były krótkie i częste telefony, a poza tym zawsze konieczne więc teraz pewnie będzie więcej smutku i tęsknoty.Ostatecznie przekonała mnie mama Tymcia i Ignasia pisząc "Dobrzy rodzice to szczęśli rodzice". Dzięki osobne :) Jedziemy sami,choć termin jeszcze nie został ustalony, bo nagłe zmiany w mojej pracy trochę pokrzyżowały nam plany.Coby dzieciom nie było smutno w poniedziałek dziadkowie z własnej inicjatywy i ku ogromnej uciesze młodych zabierają je na zimowe wakacje do Krynicy. Wprawdzie tylko na 7 dni, ale nieco drżę jak sobie poradzą z rozbrykaną dwójką poza naszym domem. pewnie dzieci rozstawią ich po katach ;)Córka już zapowiedziała, że jest kapitanem drużyny i trzeba jej słuchać, a syn jest na etapie pełnego potakiwania i wpatruje się w nią jak w bóstwo - robi tylko to co ona mu powie, ;) . Ehhhhh radości posiadania rodzeństwa..... Teraz szukam starych postów o wyjazdach dzieci z dziadkami, bo to u nas będzie nowość - zwykle na wyjazdach byłam też ja albo mąż, ale jak napisała Zilka ... czas szybko mija i za 15 lat pewnie pojadą zupelnie same i nawet nie powiedzą dokąd :(Gdyby ktoś miał cenne rady odnośne wakacji z dziadkami - to chętnie wszystkie przyjmę. CzekamJeszcze raz wielkie dziękiZocha
      • Gość edziecko: guest Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - do ZOCHY IP: *.* 07.02.03, 10:57
        Zocha,popieram egoistyczne wakacje bez dzieci!!, też bym chciała... tylko gotówki nie mam..... co do dziadków i dzieci to chyba się nie macie o co martwić: Ola po raz pierwszy pojechała z babcią i nianią nad morze, na ponad miesiąc jak miała 1,5 roku, po raz drugi - 2,5 roku i w tym roku też jedzie - z babcią i kuzynką .... wszystko było OK, babcia sobie poradziła i dziecko było happy ... p.s. tak na marginesie co do malowania paznokci w zapobieganiu obgryzania - tu akurat się absolutnie nie zgadzam, po pierwsze lakiery są szkodliwe i mogą uczulać, a po drugie widok 3-4 latki z pomalowanymi paznokciami przyprawia mnie o mdłości... ale to moje i tylko moje zdanie, pozdrawiam i życze udanych voyaży - maria mama Oli
    • Gość edziecko: magamaga0 Re: Egoistyczne wakacje bez dzieci - co Wy na to IP: *.* 06.02.03, 22:12
      Sami! Skoro bierzesz taka mozliwośc pod uwagę, to znaczy że:1. masz taką potrzebę2. masz zaufanie do osób, z którymi zostawiasz dzieci3. znasz swoje dzieci i wiesz , że wytrzymają :-)4. znasz siebie i wiesz, że wytrzymasz :-)Podsumowanie - jedźcie sami i bawcie sie dobrze, dzieci zabierzecie następnym razem :-) :-)Marghe
Pełna wersja