KARMIENIE PIERSIA -miejmy nadzieje po raz ostatni

IP: *.* 06.02.03, 04:18
Aloha !!!Proponuje zawieszenie broni przy drinku lub dwoch w restauracji "Pod Cycem i Butelczyna". Ja stawiam cztery pierwsze kolejki i mam nadzieje, ze sie dolaczycie. Restauracje znajdziecie latwo...... Na "Zobaczcie".A wiec w gore serca i do dna !!!!! Chlup, chlup, chlup...Niech nam dziatki rosna zdrowo i bezstressowo !!!
    • Gość edziecko: guest Re: KARMIENIE PIERSIA -miejmy nadzieje po raz ostatni IP: *.* 06.02.03, 09:42
      Niestety mamy karmiące nie mogą pić drinków :( w przeciwieństwie do mam butelkowych :) Ja już nie piję trzy lata :( Ale pomysł jest przedni :) :hello: Gina
      • Gość edziecko: guest Re: KARMIENIE PIERSIA -miejmy nadzieje po raz ostatni IP: *.* 06.02.03, 11:10
        Gina, no co ty, drinki (w umiarkowanej ilosci) nie zaszkodza. U nas wrecz sie zaleca dla mam w ciazy i karmiacych Guiness bo ma duzo zelaza :grin:Ja tam pije kieliszek wina (czasami dwa :sarcastic: ) prawie codziennie do obiadu, czy karmie czy nie. I mam na to blogoslawienstwo poloznej :grin:A wiec znowu co kraj to obyczaj? ;) Ciesze sie, ze nie mieszkam w Polsce, bo bym sie pewnie wsciekla z rozpaczy :cry: jak by mi kazali przejsc na jakas drakonska diete i ani powachac winka przez dlugie miesiace :(
        • Gość edziecko: guest Re: KARMIENIE PIERSIA -miejmy nadzieje po raz ostatni IP: *.* 06.02.03, 21:48
          Ja też święta nie jestem ;) i żłopię z rana na pusty żołądek kawę :gun: A winko fajna sprawa, jak wejdziemy do Unii i będzie tańsze, to tez sobie strzelę do obiadu :hello:
        • Gość edziecko: Aluc Re: KARMIENIE PIERSIA -miejmy nadzieje po raz ostatni IP: *.* 06.02.03, 22:02
          no to chlup :spookie:ja też trzaskam od czasu do czasu piwko albo winko jako klasyczna wyrodna matka ;)
    • Gość edziecko: tinker Re: KARMIENIE PIERSIA -miejmy nadzieje po raz ostatni IP: *.* 06.02.03, 17:25
      Ok. Zeby wszystko bylo jasne ,a ulubione przeze mnie przenosnie zrozumiane !Drink mial byc wirtualny, jak rowniez ta knajpka "Pod Cycem i Butelczyna". A wszystko to po to zeby sie emamy troche rozluzowaly i "poszalaly" wirtualnie.A propos winka, to tez od czasu do czasu mala lampke sobie chlusne.A i jem wszystko od pierwszego dnia karmienia i cale szczescie Jacob nie ma ani kolek , ani reakcji alergiczynch. Jedynie pryta jak stare konisko.Bez powodu nie nazywamy go "KUBA ROZPRUWACZEM".Kolejne "w gore serca" i zapraszam !
      • Gość edziecko: guest Re: KARMIENIE PIERSIA -miejmy nadzieje po raz ostatni IP: *.* 08.02.03, 07:45
        Dziewczyny!jak macie jakies sliczniutkie zdjecia babelkow pociagajacych sobie z cyca albo z butelczyny z blogim wyrazem na twarzy, to zapraszam na umieszczenie ich w restauracji "Pod Cycem i Butelczyna". Trzeba pokazac wszystkim ,ze obojetnie czy cyc , czy butelczyna dziatwa jest szczesliwa ze ja utrzymujemy przy zyciu ( no dobra... milujemy ponad wszystko tez).
    • Gość edziecko: guest Re: KARMIENIE PIERSIA -miejmy nadzieje po raz ostatni IP: *.* 11.02.03, 22:25
      Serdecznie informuje wszystkich ,ze menu restauracji "Pod Cycem i Butelczyna" zostalo poszerzone o nowe wysmienite danie KLEIK a"la JACOB.Polecam i zapraszam na wyprobowanie owego dania a takze na zalaczenie zdjec dzieciatek ciumkajacych, ciagnacych, jedzacych, zujacych :hap:, cierpiacych przy jedzeniu (tzw. niejadkow :craz: ).Umorusane mordki szczegolnie mile widziane !!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja