Górskie wędrówki z dzieckiem?

IP: *.* 16.02.03, 13:45
Hej,doświadczone Mamy-wędrowniczki, mam do Was pytanie... Chciałabym koniec kwietnia-maj pójść w góry z moją wtedy 19 miesięczną córcią (zakładając oczywiście dobrą pogodę). Byliśmy już w górach wiele razy razem, ale zawsze nocowaliśmy "na dole" i chodziliśmy sobie na spacerki troszkę wyżej. Ale teraz już straasznie chciałabym pójść na taką "włóczegę" z miejsca do miejsca i to raczej z noclegami w schroniskach (bo na namiot to chyba za wcześnie, co...?). Na pewno musimy iść z porządnym nosidłem, ale powiedzcie, czy to dobry pomysł? Czy za bardzo nie wymęczymy Małej? Ona jest strasznie żywa, trochę boję się o jej kolana ;). Bo nie chciałabym robić sobie przyjemności Młodej kosztem; wtedy to bez sensu...:hello: Pozdrawiam (szczególnie wszystkie "górskie" mamy)Ania
    • Gość edziecko: Kasia_G Re: Górskie wędrówki z dzieckiem? IP: *.* 16.02.03, 19:26
      Aniu, nie bardzo wiem, co Ci konkretnie odpisać, ponieważ Ty najlepiej znasz swoje dziecko i miejsce, w które chcecie wyjechać. Ja sama miałam 6 miesięcy kiedy po pierwszy raz byłam w górach :) I sama też zabiorę swoją córeczkę na wakacje w góry. Bedzie wtedy miała 10 miesięcy. Zawsze przecież możecie zawrócić ze szlaku, kiedy mała będzie miała dość. Ale czy przypadkiem to Wy nie będziecie bardziej zmęczeni :) O kolana się nie martw, weźcie tylko kilometry bandaży i hektolitry wody utlenionej. To powinno załatwić sprawę :) Na namiot pewnie będzie za wcześnie, ale kto wie? Jeszcze dużo czasu przed wami, a i natura ostatnio płata figle. A odpowiedzi na to, czy to dobry pomysł poszukajcie sami :) w górach. Bez próbowania nigdy się nie dowiecie :) Może Młoda was zaskoczy, sama piszesz że jest bardzo energicznym dzieckiem, więc... Ja w każdym bądź razie życzę Wam wspaniałej pogody i niezapomnianych wrażeń. Będę czekać na zdjęcie na forum. Pozdrawiam:hello:Kasia
    • Gość edziecko: mamjuz Re: Górskie wędrówki z dzieckiem? IP: *.* 16.02.03, 22:44
      Jak najbardziej, z takim Dużakiem wszystkie wysokości dozwolone ;))Z moim 18, a potem 20 - miesięczniakiem byliśmy najpierw w Beskidach, potem w Wysokich Tatrach ( nasz szczyt sierpniowy, najwyższy, 2015m..)Wymęczony to jest ten, co nosi...:)) Po dwóch godzinach czuć te kilogramy, czuć..:))Grunt i absolutna podstawa: dobre nosidełko, takie w którym mała bedzie mogła nawet spać. Klusek pzresypiał godzinę, wtedy robiliśmy najtrudniejszy odcinek, podejście do schroniska. Tam się budził, jadł obiad i szalał...I na powrót podypiał następne 1,5-2.Fakt, że noclegu schroniskowego nie ryzykowałiśmy, bo to jednak warunki...spartańskie. Wysoko, brak ciepłej wody...Grunt to dobra organizacja!!!!Było wspaniale, frajda z takim Tuptusiem jest niemożebna :)) :))Pozdrawiam jeśli masz ochotę, pisz na privMonik :hello:PS.Wędruj póki czas, bo za chwilę mała bedzie za ciężka na nosidełko a za "słaba" na samodzielne długie wędrówki...Ja boleję, w tym roku tylko Beskid...:cry:
      • Gość edziecko: mamjuz Re: Górskie wędrówki z dzieckiem? IP: *.* 16.02.03, 22:50
        Acha,Klucha był ZACHWYCONY !!! :hot:Górskie potoki, kamyczki z mostu rzucane, bieg po lesie, jak miał dość nosidełka, jagódki, patyki...raj.U nas obowiązywała jedna śwwięta zasada: najważniejszy jest Kluch. Wszystko ( trasę,postoje, posiłki, pory spania, no wszystko) ustawialiśmy pod Niego.To były świetne wakacje....:bounce:paMonik
      • Gość edziecko: hanna Re: Górskie wędrówki z dzieckiem? IP: *.* 16.02.03, 23:51
        A ja byłam sama z Michałkiem w Pieninach, gdy miał niespełna 11 miesięcy. Codziennie łaziłam z nim po szlakach i było cudownie. Nogi - moje - trochę się nacierpiały. Michał po pewnym czasie zasypiał w nosidełku, wtedy zazwyczaj wyjmowałam go i kładłam pośród łąk zielonych, kwiecistych, coby w spokoju wypoczął. A potem dalej w drogę. On był zachwycony. Do dziś lubi wskakiwać mi na plecy. Gorąco polecam, tym bardziej, że rzeczywiście niedługo twoja pociecha będzie za ciężka na nosidełko.Pozdrawiam gorąco, Ania :hello:
    • Gość edziecko: skadia Re: Górskie wędrówki z dzieckiem? IP: *.* 17.02.03, 11:28
      Hej Gorskie Mamusie i Extremalne Dzieciaki!My nasza Paulinke wyciagnelismy w gory w wieku....9dni. Ale to byl tylko weekendowy wyjazd na swieze powietrze. Mieszkamy w Krakowie wiec do szczytow blisko.Teraz Mala ma 18 miesiecy (skonczyla dzisiajsmile)). Bylismy juz w Beskidach, Bieszczadach i nad morzem. Taki wypad w gory to kwestia organizaji i zalozenia ze niczego nie robimy na sile. Zawsze mozna zawrocic z trasy. Ale wspomnienia sa niezapomniane a dziecko zmienia sie nie do poznania. Zabawy, motylki, muszki i kwiatuszki :)))Mamy dobre nosidlo - maksymalnie szlismy przez 5 godzin bez przerwy. Mala nie narzekala wiec dopiero po wejsiu na szczyt zrobilismy odpoczynek :)))Jesli chodzi o dobor nosidla to moge co nieco doradzic, albo sprzedac, albo odplatnie pozyczyc :))) www.aak.pl wkrotce bedzie wiecej informacji, a takze praktyczne porady dla wedrujacych rodzicow oraz wspomnienia i zdjecia z naszych wyprawsmile))Pozdrawiam i zycze wspanialych WYPRAW extremebabyskadia
      • Gość edziecko: guest Re: Górskie wędrówki z dzieckiem? IP: *.* 17.02.03, 12:12
        Mnie też rodzice od najmłodszych lat prowadzili (nosili :) ) w ukochane nasze Tatry. Zdecydowanie dla nich był to większy wysiłek niż dla mnie. Wyrosłam zdrowo i teraz planujemy juz powoli z mężem własnego dzdziusia, któremu, mam nadzieję , też będziemy od najmłodszych lat pokazywac jakie piękne są góry. Jakis czas temu wpadł mi w rece artykuł, że z małymi ( takimi do 5-6 lat) dziećmi nie powinno sie wybierać na górskie wędrówki, bo ciśnienie, bo powietrze za ostre...i takie tam. Na podstawie własnych doświadczeń wydaje mi się, że autorowi chodziło o jakieś wysokie Tatry tylko zapomniał tego dodać. Ja w każdym razie żyję i nie wyobrażam sobie wakacji bez tatrzańskich wędrówek. Nawet w podróż poślubną pojechaliśmy w Tatry a nie na jakąś Majorkę. Naszą dzdzię też będziemy zabierać w Tatry, bo to najpiękniejsze miejsce na Ziemi. Oczywiście z rozsądkiem i nie od razu na Rysy :)Pozdrawiamwszystkich i ukochane Tatry :hello:
        • Gość edziecko: mamjuz Re: Górskie wędrówki z dzieckiem? IP: *.* 17.02.03, 12:35
          Nie, nie, nie, plizzz nie!!! :cry: :cry: :cry:Prosze nie przytaczajcie taki bzdur...Tak, ja też słyszłam, że mojemu dziecku płuca pękną powyżej 1500 metrów.!!! :gun:Rozsądek, aklimatyzacja, przewidywanie, zabezpieczenie się na każda pogodę...myślenie!!!!! O tym trzeba pamiętać.pozdrMonik
    • Gość edziecko: guest Re: Górskie wędrówki z dzieckiem? IP: *.* 17.02.03, 15:44
      Szymon mial 5 miesiecy jak pierwszy raz byl z nami w Tatrach. w wakacje na pewno sie znow z nim wybiuerzemy. grunt to dobre nosidlo ale i ono nie uchroni przed skutkami dzwigania slodkiego ciezaru(a Szymcio ma notoryczna niedowage!!!). Ale polecam, nie Giewont ani rysy ale np. Tatry Zachodnie , moze na poczatek Grzes swietna sprawa i frajda dla maluszka.pozdrawiam
Pełna wersja