Roczniak do przedszkola?

IP: *.* 20.02.03, 08:20
Drogie emamy. Proszę poraźcie bo już nie wiemy z mężem co robić.Mam zapewnioną opiekę nad córeczką do końca marca. W okolicy gdzie mieszkamy (okolice Wrocławia) trudno jest o dobrą opiekunkę. Do pracy dojeżdżamy do innego miasta i najwygodniej byłoby nam zabrać dziecko ze sobą. Problem w tym że nie ma tam żłobka. Są natomiast przedszkola które przyjmują dzieci od 1,5 roku. W drodze wyjątku przyjmują też młodsze. Grupa liczy około 14 dzieci w wieku 1.5 do 2.5 roku i 3 opiekunki. No i nie wiemy czy zdecydować się na to przedszkole. Ala jest bardzo towarzyskim i odważnym dzieckiem no ale to jednak ciągle maleństwo. Jeżeli któraś z was miała podobne doświadczenia to napiszcie czy takie rozwiązanie się sprawdza, bo trochę boję się oddać ją do przedszkola.A może lepiej znaleźć jednak opiekunkę? Tyle że to też musiało by być w miejscu pracy a więc tak czy siak dziecko byłoby w obcym mieszkaniu. Poleconą i sprawdzoną kandydatkę już mam na oku.Pomóżcie bo już nie mogę spać po nocach z tego wszystkiego.Pozdrawiam
    • Gość edziecko: Edyś Re: Roczniak do przedszkola? IP: *.* 20.02.03, 10:07
      Nie wiem jakie to jest przedszkole, bo przedszkola bywają rózne, ale jeśli jest dobre, sprawdzone to myslę, że warto. Moi sąsiedzi do kilku lat prowadza prywatne przedszkole i kilka razy przyjęli malutkie dziecko poniżej 2 lat. Wiązało sie to dla nich ( a raczej dla kucharki i opiekunek) z dodatkową pracą, ale dzieci radziły sobie nieżle i całkiem dobrze znosiły rozstanie z mamą, szybko wchodząc w kontakty z rówieśnikami...Niektóre jeszcze nie mówiły, ale bawiły się ze starszymi i szybko podganiały różnice rozwojowe. Z tego co wiem, to nie było tam wytykania, odrzucania młodszych dzieci itp. Za kilka miesięcy będąc na urlopie wychowczym ja pójdę do pracy do tego przedszkola i zabiorę ze sobą ponad roczną córeczkę. Jak będzie sobie radzić nie wiem, ale kilka dni w grudniu pokazało, że to dobra droga. Mała lubi dzieci jest wesoła i kontaktowa a do przedszkola szła chętnie. Wadą było wczesne wstawanie i to, że nie mogła sobie tam pospać w ciągu dnia tyle ile by chciała, ale poza tym O.K. Dodam jeszcze tylko, że ja byłam w grupie starszaków a mała wiadomo w maluchach. jedynie na zmianę pieluszki musiałam się z nią spotkać...:hello:
    • Gość edziecko: tatarka Re: Roczniak do przedszkola? IP: *.* 20.02.03, 11:27
      czesc,ja nie byłabym taka pewna czy przedszkole jest dobre dla tak małego dziecka. Rozmawiałam z psychologiem dziecięcym, bo sama chciałam wczesniej posłac moją Ole ( 2 lata) do przedszkola i powiedziono mi, zebym sie głęgoko namyśliła, ze jesli mam wybór opiekunka lub przedzszkole to znacznie lepsza jest opiekunka. Głownie dlatego, ze przedszole to zbiorowość, reguły, hałas i ogromna ilość bodżców, które tak młody organizm, jego układ nerowy może nie znieść, albo znieść, ale żle. Dziecko może po prostu być bardzo zmęczone, po wielu godzinach intensywnej zabawy czy innych zajęc. Coż wiec z tego , że szybciej nauczy sie samodzielnie jesć czy siusiać, przecież nie jest to najwazniejsze w rozwoju dziecka. Porowamawiaj więc najlepiej z jakims specjalistą. PozdrawiamMira
      • Gość edziecko: Edyś Re: Roczniak do przedszkola? IP: *.* 20.02.03, 18:51
        Już się wypowiadałam na ten temat chciałam się ustosunkować do wypowiedzi tatarki. :) Otóż tak się składa, że jestem z wykształcenia pedagogiem i naprawdę nie widzę nic złego (o tym pisałam wcześniej) w posłaniu małego dziecka do przedszkola. Owszem zgodzę się, że maluszek nie nadaje się do typowego przedszkola gdzie jest 30 dzieci w grupie a grup jest 5, ale jeśli przedszkole jest małe i wszystkich dzieci jest 40 a w grupie 10 to już inaczej wygląda prawda. :benetton: Nie wszystkie dzieci się tam nadają, bo zamknięte w sobie będą siedzieć cały dzień w kątku i nie skorzystają z tego przedszkola absoutnie nic, ale nie wszystkie dzieci są jednakowe...Przedszkole to nie szkoła to nie są same obowiązki i siermiężny rytm dnia.:grin: Dobre przedszkole jest elastyczne i dostosuje się do każdego dziecka i jego potrzeb... Wszystcy wiemy, że nie chodzi o to, aby dziecko szybko nauczyło się zakładać majtki i siusiać do nocnika, ale o to, aby było mądrym, zadowlonym z siebie człowiekiem... i według mnie kontakt z rówieśnikami uczy tylko pomaga.Możliwe ,że dziecko przedszkolne, żłobkowe będzie łapać więcej infekcji od innych dzieci, ale czy napewno? Jeśli pójdzie do przedszkola latem, to juz nie koniecznie. Moja mała ma 10 miesięcy i mimo codziennego kontaktu z innym dziećmi i długich spacerów nawet w mrozy -15 była chora tylko raz a infekcję przeszła bardzo łagodnie... :)Pozdrawiam wszystkie emamy :hello:
    • Gość edziecko: paula71 Re: Roczniak do przedszkola? IP: *.* 20.02.03, 11:52
      Wiem jak to jest ciezko. Ja od stycznie wróciłam do pracy , Mati miał 6 miesięcy i poszedł do żłobka.Mam to szczęscie że mamy cudowny żłobek koło domu. Jest wspaniale , on szczęsliwy ja szczęsliwa i wszystko super. Na nianie nas nie stać więc zaryzykowalismy i było warto. Jeżeli to przedszkole jest chetne to mysle że warto spóbowac. Zawsze najmłodsze dzieciaczki maja najlepiej !!! takie pupilki i maskotki . Głowa do góry , jak nie wypali to wtedy sie bedziesz zamartwiać. Dzieci sie szybko przyzwyczajaja i to podobno im młodsze tym lepiej , takie 3 latki to dopiero robia komedie w przedszkolu.(mój starszy tak robił ale tez sie przyzwyczaił)powodzenia.
Pełna wersja