Gdy trzylatek robi kupę w biegu...

IP: *.* 23.02.03, 19:47
Ratunku, drogie Mamy. Jak przemówić do rozsądku trzylatkowi? Zacznę od początku. Sikanie do nocnika mamy opanowane od kilku miesięcy, wypadki raczej się nie zdarzają. Z kupami nauka szła opornie, ale udało się i to. Niestety od 3 tygodni totalna klapa, cofka czy jak to inaczej nazwać. Synek w momencie gdy czuje, że mu się zaczyna chcieć kupę, zaczyna biegać po całym mieszkaniu. Nie pomaga prośba, tłumaczenie. Za nic nie da sie posadzić na nocniku. Po około 10-20 minutach biegania znajdujemy niespodziankę w majtkach. Czasem sam przychodzi i mówi, ale niestety po fakcie. Dodam, że nie wydarzyło się ostatnio nic nazwyczajnego, żeby miał powód to przeżywać, nic się nie zmieniło w jego życiu. I co ja mam zrobić? Ile można tłumaczyć i czekać? Anna
    • Gość edziecko: wiesia Re: Gdy trzylatek robi kupę w biegu... IP: *.* 23.02.03, 21:42
      Ania, a ja mam podobnie tyle , że gorzej ;-) SIkamy do nocnika od kilku dobrych miesięcy, od ponad dwóch nawet bez wpadek, ale za to kupka ZAWSZE ląduję w majtkach. Trzecie urodziny za tydzień....
      • Gość edziecko: gosiah Re: Gdy trzylatek robi kupę w biegu... IP: *.* 24.02.03, 09:17
        a my tego problemu juz nie mamy. Mateusz ma niespełna 3 lata (skonczy za 2,5 m-ca), a problemu nie ma już od conajmniej pół roku. zaczynaliśmy od nocnika, ale to nie zawsze skutkowało, wypróbowaliśmy więc "kibelek". Kupiliśmy więc nakładkę i schodek (nie chce robic tu reklamy, ale doskonały jest dostępny w IKEA - taki z gumkę na spodzie i gumowymi "wypustkami" na wierzchu, żeby dziecko się nie ślizgało) i podziałało. Misiek jrest dumny z faktu, że robi i siusiu i kupkę jak dorosły mężczyzna - często nawet nie wiem, że jest w toalecie, tylko światła nie potrafi sobie sam zapalić. Nocnik głęboko schowany czeka na młodszego syna, a starszy naprawdę jest z siebie dumny. Każdego woła,żebyt zobaczył jak on robi siku (n astojąco, jak dorosły mężczyzna) i kupke - teraz nawet bez nakładki. Spróbujcie, może to podziała. gosiah
    • Gość edziecko: guest Re: Gdy trzylatek robi kupę w biegu... IP: *.* 24.02.03, 09:24
      Ja z moim synem miałam i nadal mam ten problem, a ma skończone 4 lata. Jak był w wiku Twojego synka robił to samo biegał po domu, piszczał, kładł się na łóżko pod koc i robił kupę w majtki. Teraz jest trochę inaczej, to znaczy jak zaczyna się dziwnie zachowywać, sadzamy go na sedes i po oporach kupę robi ale mówi, że się boi kupy.Chodziliśmy z nim do lekarza dostawał Lactulosum na rozluźnienie kupy ale to nie wiele pomagało ponieważ on raczej zatwardzeń nie ma tylko powstrzymuje kupę. Teraz w majtki prawie nie robi ale często ma je zabrudzone tak jak by mu się chciało a powstrzymał. Po zrobieniu na sedes w końcu mówi, że nie ma się czego bać a jak przychodzi do następnej kupy jest to samo co wcześniej. Kiedyś rozmawiałam z pewną mamą, jej synek miał ten problem do 5 lat, podobno dziecko musi dorosnąć i zrozumieć kupowe sprawy, ale ja czasami mam już dość zapierania zafajdanych majtek, tłumaczenia i siedzenia z nim w kibelku po pół godziny.Pozdrawiam, życzę wytrwałości i cierpliwości.Beata .
    • Gość edziecko: be@t@ Re: Gdy trzylatek robi kupę w biegu... IP: *.* 24.02.03, 14:09
      boże u nas jest to samo z tą roznica ze zawsze biegal, nigdy sprawa nie zostala opanowana.mam wrazenie ze synek robi wszystko by kupy z jakichs tylko jemu znanych powodow nie wyposcic. drobi kroczki az samo wyleci w najmniej oczekiwanym momencie.chetnie przyslucham sie tej dyskusji pozdrawiam beata
    • Gość edziecko: guest Re: Gdy trzylatek robi kupę w biegu... IP: *.* 24.02.03, 14:28
      U mnie to samo, tylko że dziewczynki mają niewiele ponad dwa latka. ZOśka opanowała kupkowanie bez żadnego problemu, normalnie siada na nocnik i "wali", za to Ewelinka przeżywa dramat za każdą kupką. Raz jeden udało jej się zrobić na nocnik (na samym początku nauki) a potem zaczęła się tego bać: za nic nie usiądzie na nocnik, biega przerażona, no i kupa ląduje w majtach - no czasami zdejmie ubranko i wtedy robi na podłogę (nie wiadomo co gorsze). Przez kilka dni to robiła chyba z 10 malutkich kupek, ale teraz troszkę się uspokoiła. Czasem udaje się zrobić kupkę w pieluszkę (zakładamy jeszcze do spania) i wtedy bardzo ją chwalę, że piękna kupka i ją oglądamy (na żądanie Eweliny), potem robimy papa. Zastanawiam się nad wymyśleniem jakiejś historii kupkowej (moje dzieci uwielbiają książeczki o Kamyczku, dzięki niemu pozwalają teraz na umycie sobie uszu). Bardzo czekam na Wasze rady!Magda
    • Gość edziecko: Anna72 Re: Gdy trzylatek robi kupę w biegu... IP: *.* 25.02.03, 17:24
      Dzięki za odpowiedzi, trochę mnie pociesza, że inne dzieci też tak się zachowują. Już myślałam, że tylko mój taki dziwny ;-).Gosiah, my sikamy też na stojąco, bo w końcu duzi jesteśmy ;-), natomiast co do problemów z kupą to tak samo źle popdchodzimy do nocnika jak i do nakładki na zwykłym "dorosłym" kibelku. Może ktoś ma jeszcze jakiś pomysł? Baaaardzo proszę :-). Pozdrawiam, Anka.
    • Gość edziecko: guest Re: Gdy trzylatek robi kupę w biegu... IP: *.* 26.02.03, 01:36
      Moje dzieci maja 2 latka i 2 tygodnie, 1,5 miesiąca temu nauczyły sie siusiać na nocnik ale z kupami było identycznie, zawsze lądowały w majtach. Po prostu byłam załamana.... Od tygodnia pełen sukces, moim sposobem było chwalenie, zachwycanie sie zawartością -jak zdążyłam posadzic na nocnik, no i oczywiście nagroda a w postaci czegoś czekoladowego.
Pełna wersja