ZNOWU O KĄPANIU prosze o pomoc

IP: *.* 20.03.03, 07:51
Moja córka ma 1,5 roczku, zawsze lubila się kąpać, z myciem wlosów tez nie było większych problemów. Dostawala mydelko do zabawy, schylała główkę a w międzyczasie ja zmywałam włoski. Niestety od 2 tygodni moge napisac ze tak było. Teraz nie chce myśleć o myciu, nie wspominając już o włosach. Juz przy wieczornym rozbieraniu popłakuje. A przy całej "operacji" wpada w taki szał ze nie wie co się dzieje wokoło. Gdyby nie to że to ze tylko ja ją sama kąpie możnaby pomysleć, że ktoś ją "podtapiał" albo lał szamponem po oczkach. Krzyczy nawet na widok miski z wodą, nie chce wejsc do wanny z wodą lub bez. Jedyne co pozostaje to mycie jej w zlewie, tez z towarzyszeniem krzyku.Nie wiem co mam zrobic, chyba probowalam juz wszystkiego,m.in. (puszczanie statków, chlapanie) nie chce nawet do wody wejsc ze mną.
    • Gość edziecko: guest Re: ZNOWU O KĄPANIU prosze o pomoc IP: *.* 20.03.03, 08:36
      Znam to. Zuzka właśnie w tym wieku też tak miała, nagle dostałą "alergii" na wodę :). I nie wiem, co było przyczyną - też zawsze uważałam, żeby sie w wannie nie przewróciła, nie napiła wody, nie miała szampony w oczkach...U nas pomogło kąpanie ulubionej lali Zuzi - Zuzka łąskawie - oczywiście też z protestami - dała sie umyć w misce, a lalka Ola kapała się w wannie, myłysmy jej główkę, chlapalismy...trwało to około miesiaca. aż wreszcie córcia sama powiedziała, że chce do wanienki. Też wtedy pisałam na forum o tym problemie....wiele dzieci w tym wieku tak sie zachowuje - pozostajke tylko czekać, aż samo minie.Kika
      • Gość edziecko: ochotka Re: ZNOWU O KĄPANIU prosze o pomoc IP: *.* 20.03.03, 12:38
        Lala narazie tez nic nie pomaga (piekne imie ma lala Zuzki hihi). Wiesz czego boje sie najbardziej, ze jak zyskam juz jej zaufanie, wreszcie sie wykąpie, to przecież trzeba będzie znowu umyć włosy.... I wszystko od poczatku.Oj cięzko miec dziecko
        • Gość edziecko: MonikaS. Re: ZNOWU O KĄPANIU prosze o pomoc IP: *.* 20.03.03, 12:50
          Ale jak smutno nie mieć... :)Spróbuj wyciągnąć z niej dlaczego nie. Na pewno znajdziesz jakieś rozwiązanie! Próbuj!
          • Gość edziecko: ochotka Re: ZNOWU O KĄPANIU prosze o pomoc IP: *.* 20.03.03, 13:00
            Mysle ze glownie tu chodzi o wlosy bo na nie pokazuje (juz przy wieczornym rozbieraniu) i krzyczy nie! Ale niestety moje zapewnienia ze wlosow myc nie bedziemy nie pomagają.I dlatego wlasnie sie boje co bedzie jak trzeba bedzie umyc wlosy, a teraz problem juz jest z kapaniem
            • Gość edziecko: aga78 Re: ZNOWU O KĄPANIU prosze o pomoc IP: *.* 20.03.03, 19:03
              Ja mam jeszcze moje Slonko w brzuchu ale napisze jak to bylo ze mna.Ja tez podobno jak bylam w wieku ok. 2 lat to za zadne skarby nie dawalam sobie umyc wlosow. Balam sie panicznie polewania glowy. Poskutkowalao dopiero jak mama kupila konewke - taka zabawkowa i moczyla mi glowe wlasnie za pomoca tej konewki. Oczywiscie to tez nie tak szybko najpierw musialam sie z konewka zaprzyjaznic. Polewanie lalek, potem moich raczek, nozek itp.Nie wiem czy to poskutkuje ale na mnie dzialalo.
            • Gość edziecko: guest Re: ZNOWU O KĄPANIU prosze o pomoc IP: *.* 21.03.03, 10:17
              Wiesz, jeszcze mi przyszło na myśl, że ja , gdy chcę umyć Zuzi włosy, mówię zawsze, że się znią umawiam jak pani fryzjerka (wzięłam ja kiedys psecjalnie ze sobą i widziała, jak pani myje mamie głowę)na mycie włosków. Mówię np. " Wiesz Zuzia, umawiamy się na jutro na mycie głowey, dobrze?" Ona: " Nie nie" . Ja: "No coś ty, pani fryzjerka juz sobie zapisała i nas umówiła" :) troche pomaga, bo mała wie, co ja czeka. KIKA
        • Gość edziecko: guest Re: ZNOWU O KĄPANIU prosze o pomoc IP: *.* 21.03.03, 10:13
          No wiem, ze imię lali piękne :) :) sama wymyśliłam! Hi hih hi...no tak, z myciem głowy może byc problem - u nas do dzis sa płacze. Kupiłam nawet takie specjalne kółko zakładane an główkę - ale to by niewypał, bo Zuzia za nic nie dała sobie tego na głowę założyć.Teraz jest tak, że do mycia, a właściwie spłukiwania, potrzebne są 2 osoby: jedna spłukuje, a druga trzyma pieluchę tudzież inny ręcznik na czole, coby ani kropelka nie poleciała do oczka, a nie daj Boże do noska!! :) :) :)pozdr.KIKAP.S. Tak tak.....trudno jest miec dzieci...
          • Gość edziecko: ochotka Re: ZNOWU O KĄPANIU prosze o pomoc IP: *.* 21.03.03, 11:07
            pomysly fajne szczegolnie ten z fryzjerką, bede musiala wreszcie sie do niego wybrać. Konewke tez cwiczymy ale niestety efekty mierne
Inne wątki na temat:
Pełna wersja