agakowalewska4
05.01.07, 20:41
WITAM WSZYSTKIE MAMY!!
mam prawie roczną córeczkę nie pracuje tylko jestem w domu i sie nia opiekuje
i mój problem zaczął sie nie dawno mozna powiedziec od sylwestra.Mała ciągle
płacze jak ja wychodze z pokoju wręcz dostaje histerii nikt nie moze jej
uspokoic co jej jest??nie mogę nic teraz zrobic ani posprzątac nawet do
toalety biegnę szybko,chodzi o to ze ona taka wczesniej nie była ja mogłam
wszystko zrobic a ona się bawiła oczywiscie mąz siedział w pokoju a ona się
grzecznie bawiła w łóżeczku ,mam naprawdę dobre dziecko sama zasypia
przesypia całe noce ale co jej się mogło stac?dodam ze w sylwestra
zostawilismy ją z dziadkami była grzeczna ale od tamtej pory zrobiła się nie
do wytrzymania.co wy o tym sądzicie??z góry dziękuje i pozdr..