wodnik
11.01.07, 09:11
Mamy następujący problem. Dosłownie od trzech dni nasza prawie dwuletnia
pociecha nie chce się kąpać. Wcześniej kąpaliśmy się w brodziku, teraz po
przeprowadzce mamy wannę. Wszystko było ok. Nie było żadnych problemów z
kąpielą, aż do niedzieli. Dziecko na samą wiadomość, że idziemy się myć wpada
w histerię, która kończy się najczęściej wymiotami. Ma całą twarz w kropkach
od popękanych naczynek. Może to jakiś rodzaj nerwicy, lęku?
Nie mamy teraz koncepcji, żeby zachęcić ja do mycia, a przecież pieluchą nie
będziemy jej myć.