mal-by
28.01.07, 10:05
Mój roczny synek rozwija się bardzo prawidłowo, wagę i wzrost ma w 50 centylu,
je wszystko i zdrowo. Kolację (kaszkę, płatki owsiane, twarożek, jajecznicę
lub kanapki) je około 18, przed snem pije mleko z butelki (270 ml) i zasypia
około 19. Nadal jednak (choć zdarzają się przerwy) budzi się około 22:30 i
wypija melko. WIem na pewno, że musi je wypić, bo po prostu jest głodny. Po
wypiciu zasypia i śpi bez pobudek do rana. Nie przeszkadza mi to i nie robię z
tego problemu, z wyjatkiem jednej, nurtującej mnie sprawy, a mianowicie
ząbków, których mały ma 8 i nie mogę mu ich o tej 23 umyć (przecieranie
wilgotną szmatką też nie wchodzi w rachubę).
Czy powinnam zacząć go jakoś odzwyczajać od tego mleka z uwagi na ząbki?
Dodam, że mały w dzień ma zachowaną prawidłową higienę ząbków, nie je
słodyczy, nie podjada między posiłkami itd. Jeśli tak, to co zrobić, żeby się
nie budził głodny? Po kąpieli nie wypije wiecej na raz, niz 270ml.
Jestem zwolenniczką czekania, aż dziecko samo wyrośnie, ale kwestia zębów mnie
męczy.
Bardzo proszę o radę!