2,5 latka i nocne jedzenie

31.01.07, 22:35
prosze o pomoc.Mam synka 2,5 roku który upomina sie o mleko w nocy ok.4 rano.
Nic nie pomaga . Kiedy mu nie chce dać budzi krzykiem cały dom.Próbuje
oszukiwać go dając mu herbatkę albo wodę.Jest jeszcze gorzej.Dodam że je
normalna kolacje ok.18 a zasypia z butelka o 19.
Jak na razie ma wszystkie zeby zdrowe ale jak długo jeszcze?
    • alexa-75 Re: 2,5 latka i nocne jedzenie 31.01.07, 22:47
      Mój synek 2l.3m też czasem budzi się w nocy na mleko. Czasem jest to 1.00,
      czasem 5.00, a czasem prześpi całą noc. Rozmawiałam z moją dentystką na temat
      ząbków i powiedziała, że jesli wieczorem myjemy ząbki i mleko pije dopiero nad
      ranem - to nie ma powodu do obaw.
      • madzia1708 Re: 2,5 latka i nocne jedzenie 01.02.07, 09:22
        1.00 w nocy to nie jest nad ranem
        • alexa-75 Re: 2,5 latka i nocne jedzenie 01.02.07, 19:54
          madzia1708 napisała:
          > 1.00 w nocy to nie jest nad ranem

          Wiem, że o 1.00 w nocy to nie jest nad ranem, ale budzenie się o 1.00 w nocy ma
          miejsce jakieś 2-3 razy w miesiącu więc nie robię z tego problemu. Częściej mój
          maluch budzi się nad ranem, albo nie budzi się wcale.
    • bomba001 Re: 2,5 latka i nocne jedzenie 01.02.07, 09:37
      no nie, najwyższ czas przestać. bylo juz wiele takich wątków. dlaczego?
      -nocne jedzenie to nałóg, a nie potrzeba (jeżeli potrzeba, to dziecko powinno
      być kompleksowo przebadane)
      -układ pokarmowy musi w nocy odpocząć, nie możę pracować non stop
      - o ząbki jednak bym się martwiła. u mojego synka pozwalałam niestety na nocne
      picie soków, i ma próchnicę butelkową (mimo, że pił z kubka) nigdy bym tego
      błędu nie powtórzyła!!!
      -rodzice będą szczęśliwsismile)
      - będzie dziecko lepiej spało.
      jak? po prostu powiedzieć, że nie ma mleka/butelki. ile będzie krzyczał? max 2-
      3 noce, potem zapomni. możecie sie z partnerem zmineniać i już. konsekwencja
      jest jednak konieczna, i przekonanie, że mimo, że dzie ko krzyczy, dzieje się
      to dla jego dobra. weekend najlepszysmile)) właśnie nadchodzismile))
    • bomba001 Re: 2,5 latka i nocne jedzenie 01.02.07, 09:38
      oj, jeszcze przeczytałam że dwulatek popnad zasypia z butelką... to bardzo
      niedobrze!! pora juz zabrać butelke, naprawdę. to już duże dzieko!
    • dorota.alex Re: 2,5 latka i nocne jedzenie 01.02.07, 09:39
      Moja 2,5 latka kolacje je okolo 20, zasypia 21:30 czasami jeszcze cos przegryzajac - jabluszko, papryke
      albo bulke. Wstaje tuz przed 8 rano i wcale nie zawsze jest od razu bardzo glodna. czasem od razu
      upomina sie o mleko, a czasem dopiero po bajce.
    • bejoy Re: 2,5 latka i nocne jedzenie 01.02.07, 11:17
      Spytaj go, czy się najadł. Uprzedź, że mleczko będzie dopiero rano, jak wstaniecie.
      Jeżeli wstanie w nocy, to mu to przypomnij. I absolutnie nie daj!!! Trudno, parę
      nocy wytrzymasz. Jak się uprze, to daj coś innego i koniecznie zaprowadź myć
      zęby - mojej to wyciąganie z łóżka dość skutecznie obrzydziło nocne jedzenie.
      Pewnie za leniwa wink
      Wieczorem moja próbuje wymuszać jedzenie do łóżeczka, ale jak już nic nie
      skutkuje (a wiem, że jest najedzona), to mówię, że nie ma i rano tatuś pójdzie
      kupić, bo teraz sklepy są zamknięte.
      Na razie działa smile))
      No, ewentualnie, że mleczko śpi i jeszcze do nas nie przyszło albo każdy wariant
      pochodny smile)))))
    • kotek15 Re: 2,5 latka i nocne jedzenie 01.02.07, 11:34
      mój synek przestał jeść dopiero w wieku 2 lat ale sam odstawił jedzenie , ja
      próbowałm różnych rzeczy ale nic nie dawało rady. na kolacje je dużo miseczkę
      kaszy mannej łyżeczką takiej gęstej.
      a jak jadł w nocy to zawsze po butli dawałm mu do popicia wody żeby przepłukał
      ząbki
      ja uważam że trzeba czekać aż samo przejdzie wink
      pzdr M
    • lena99 Re: 2,5 latka i nocne jedzenie 01.02.07, 11:38
      Może przesuń kolację na 18.30? A co jest w tej butelce o 19? Jeśli woda, to
      jeszcze nie tak źle smile ale jeśli mleko, sok to obawa o ząbki jak najbardziej
      uzasadniona.

      Mleko o 4 rano też radziłabym odstawić. Mam w rodzinie dziewczynkę która piła
      je do 4. roku życia, bo histerią wymuszała, efekt "ząbkowy" jest fatalny.
      Najlepiej tak jak któras z dziewczyn radziła - po prostu nie podać. Ale trzeba
      naprawdę byc konsekwentnym przez kilka nocy i nastawić się na wrzaski. Ew.
      możesz dać wodę do picia. 2,5 latek na pewno zrozumie, jeśli mu wytłumaczysz,
      że śniadanie będzie rano (jak będzie jasno na dworze). Powodzenia!
    • iwona281 Re: 2,5 latka i nocne jedzenie 01.02.07, 13:00
      Tylko konsekwencja Cię ratuje. Moja córeczka miała półtora roku (to było upalne
      lato) to wołała pić w nocy - dawałam jej wodę. Lato się skończyło a ona nadal.
      Brała łyczka i spała dalej i za jakiś czas znowu. Miałam dość wstawania.
      Postanowiłam się przemęczyć. Przy kładzeniu spać mówiłam jej, że teraz jest noc,
      a w nocy się śpi, pić dostanie dopiero rano. Budziła się parę nocy, ale
      powtarzałam jej ciągle to samo zdanie: w nocy się śpi, nie pije i że nie dam jej
      picia. Najpierw płakała, a potem tylko spoglądała na mnie i kładła się z
      powrotem. Problem bardzo szybko zniknął - a przecież była sporo młodsza od
      Twojego synka. Nie było trudno, ale może dlatego, że w innych sytuacjach w dzień
      jestem tak samo konsekwentna i ona wie, że jak już coś powiem to nie ustąpie.
      A krzykiem to się naprawdę nie przejmuj: pokrzyczy i przestanie, będzie mniej
      siusiać. To jest najlepsza broń, więc jej używa.
      Pozdrawiam - Iwona.
Pełna wersja