dariaza
01.02.07, 10:14
Moja córeczka ma rok i cztery miesiące i waży 10 kg. Ciągle słyszę,żeby ją
tuczyć. Tuczę, tuczę i nic. Wyprawia hece przy jedzeniu i nie bardzo ma
apetyt. Kwestię zdrowotną zostawiam, bo już różne badania robiliśmy: ze
wszystkich naszych i lekarza rozważań wyszło, że przyczyną musi być alergia.
Mała jest podejrzana o alerigię od 3 miesiąca życia, ale mimo diety
eliminacyjnej nie udało mi się ustalić o co chodzi ( robiłam nawet
biorezonans).
Ale moje pytanie jest ile wasze dzieci jedzą, bo ja już nie wiem czy ona mało
je i czy ja jestem ją wogóle w stanie utuczyć.
Rano:
kaszka na mleku mod. w porywach do 120g
danonek lub dwa
Obiad:
filiżanka zupki warzywnej z mięsem (około łyżka mięsa)
słoiczek owocków (ale częściej pół albo wcale), albo kawałeczek jakiegoś
owocka
II obiad:
znów mięsko, tak około łyżki czubatej( tyle się staram jej dać, ale różnie
bywa)
4,5 różyczek brokuła, bo uwielbia -i chyba oprócz czekolady to jest jedyna
rzecz jaką je z chęcią
pół filiżanki makaronu
kolacja:
tak jak na śniadanie,
albo jajecznica z jednego jajka, ale czasem zje całą,a czasem tylko kilka
łyżek
czasem jeszcze uda się dać jeszcze danonka, albo paróweczkę morlinkę
pije około jednej buteleczki soku owocowego klarownego
po posiłkach pogryza precelki, biszkopty, czekoladę - ale to raczej zabawa
niż faktycznie jedzenie
mleko z piersi przed snem i około lub 2 razy w nocy.
Oczywiście są dni, że ten program jest cały zjedzony a są dni że w 1/2 lub 1/3
Co Wy na to?