Płacze na widok opiekunki

15.02.07, 11:03
Witam i proszę o radę osoby, które miały/mają ten sam problem.
Moją 15-miesięczną córeczką opiekuje się niania. Wiele nasłuchałam się o
przypadkach, gdy dziecko rano na widok niani cieszy się i natychmiast
zapomina o rodzicach, a po południu żegna nianię z płaczem. U mnie sytuacja
wygląda trochę inaczej i nie wiem co o tym myśleć...
Rano na widok opiekunki dziecko zaczyna płakać, odwraca się od niej, jak
opiekunka podchodzi żeby się nią zająć to odpycha ją, chce na ręce do mnie
lub męża i nie odstępuje nas na krok. Trwa to ok. 5-10 min. Potem opiekunce
udaje się ją czymś zająć i wszystko jest ok. Jak wracam z pracy mała bawi się
spokojnie. Dodam, że nigdy nie zauważyłam żeby opiekunka źle zajmowała się
dzieckiem - wprost przeciwnie - uczy ją różnych rzeczy i mała jest z nią
zawsze bardzo grzeczna. Zastanwiam się, czy ta poranna histeria to po prostu
reakcja na nadchodzące rozstanie z rodzicami (mała jest do nas bardzo
przywiązana), czy to coś może jest nie tak z opiekunką...
Proszę podzielcie się swoimi doświadczeniami.
    • nieszkasob Re: Płacze na widok opiekunki 15.02.07, 11:58
      moze poprostu Mała kojarzy, ze jak przychodzi niania to mama wychodzi. Kacper
      został z opiekunką jak mial 10 m-cy i tez tak było, że jak wychodzilismy to
      plakal (niania mówila, ze uspokoaja sie po jakis 15 min) a niani w pelni ufamy.
      Dopiero od miesiaca (ma 2 latka) skonczyl z tym rannym plakaniem i nawet
      buziaki nam daje jak wychodzimy.
      Pozdrawiam,
      • agga_27 Re: Płacze na widok opiekunki 15.02.07, 12:22
        Hmm, a jak długo niania opiekuje się córeczką? Jesli to dopiero początek, to
        pewnie jest tak jak pisała poprzedniczka, córeczka wie że wychodziasz do pracy
        jak przychodzi niania i dlatego może być taka reakcja. Moja Julka płakała jak
        wychodziłam do pracy przez jakiś tydzień (miała wtedy 16 miesięcy), potem już
        rzeczywiście czekała na nianię i pytała się o nią, a dodam, że wcześnie na krok
        ode mnie nie odstępowała, nikt inny nie mógł sie nią zajmować tylko ja, ani
        tata, ani babcia, no nie było jej nawet z kim zostawić na parę godzin, z tata
        zostawała ale zawsze był najpierw placz. Tak więc to może oznaczać tylko to.
        A jesli niania opiekuje się córeczką już jakiś czas i nadal się tak zachowuje
        przy rozstaniu, to być może warto się zastanowić, czy niania jest do końca ok.
        • maszka_m Re: Płacze na widok opiekunki 15.02.07, 14:59
          Problem w tym, że niania opiekuje się Małą już 7 miesięcy. Ta histeria zaczęła
          się ok. 1-2 miesiące temu. Nie wiem, czy to akurat taki wiek, że zaczęła
          bardziej odczuwać rozstanie... Przez pierwsze miesiące poranne spotkania z
          nianią przebiegały bez problemów...
          • asinek68 Re: Płacze na widok opiekunki 15.02.07, 15:29
            może jednak coś jest nie tak z nianią i Twoja córeczka się boi z nią zostać ?
            Może spróbuj zrobić nalot w domu albo poproś kogoś kogo nie zna niania ani
            Twoja córeczka, żeby podkradł się blisko nich na spacerze i posłuchał jak
            niania odzywa się do córeczki i jak się nią zajmuje.
      • marta2424 Re: Płacze na widok opiekunki 16.02.07, 12:16
        Moja znajoma miała podobny problem, zupełnie nie wiedziała jak sobie z tym
        poradzić, w końcu wpadła na pomysł aby kupić mini kamerę i obejrzeć co dzieje
        się w mieszkaniu i jak zachowuje się opiekunka podczas jej nieobecności. Kamerka
        była ukryta w stojącym dziecięcym zegarku, zupełnie niewidoczna. Pewnego dnia
        wyszła na kawę do sąsiadki i zostawiła dziecko z opiekunką, obserwowała co
        dzieje się w mieszkaniu, na szczęście okazało się że opiekunka nie robiła
        dziecku nic złego, ale praktycznie w ogóle się nim nie zajmowała tylko czytała
        gazetę... dlatego dziecko nie lubiło z nią zostawać!! Myślę że taka kontrola to
        dobry pomysł, nigdy nie wiadomo na kogo się trafi, a z pozoru każdy wygląda
        miło... O ile dobrze pamiętam było to coś takiego
        monitoruj.pl/cctv/239-ukryta_kamera_w_zegarze_cyfrowym_24ghz_model_toy-5.html
        • agnesa27 Re: Płacze na widok opiekunki 17.02.07, 16:49
          Nie siejcie paniki , niepotrzebnie straszycie mame dziecka.Po pewnym okresie
          opieki przychodzi taki czas , w ktorym dziecko niechetnie zegna mame, sama to
          przechodziłam jako opiekunka.Nie wiem z czego to wynikało byc moze z tego , ze
          dziecko bardziej odczuwało brak mamy.Taki okres nie trwał długo w naszym
          przypadku.Wazne jest , aby nie przeciagac pozegnan!Czesto mamy przeciagaja ten
          moment , zamiast krotko dac dziecku komunikat , ze ida do pracy i po południu
          przyjdą.Wiem , ze ciezko jest słuchac jak dizecko płacze przy pozegnaniu ,
          rodzi sie pytanie czy opiekunka nie krzywdzi dziecka?Staraj sie czesto
          rozmawiac z opiekunką, pytaj co robiła z dzieckiem , pomysł z sasiadka nie jest
          zły, ale od razu nie zakładaj najgorszegosmile
          • asinek68 Re: Płacze na widok opiekunki 17.02.07, 21:07
            to nie panika, to troska o swoje dziecko... Są na pewno dobre opiekunki ale
            gdzie ich szukać ? Chyba tylko po znajomych przejmować w spadku smile) Jak chodzę
            na placyki zabaw, to nieraz widać z daleka, że to opiekunka a nie babcia. Ja
            bym sprawdziła i spała spokojnie, że mojemu dziecku krzywda się nie dzieje.
    • panpaniscus Re: Płacze na widok opiekunki 19.02.07, 20:22
      U nas też tak było prze jakiś czas, ale wyraźnie chodizło o to, że jak
      przychodzi niania, to ja z mężem wychodzimy.
      jak zdarzyło się, że zostałam w domu, ale spałam (byłam chora) to zero płaczu.
      Teraz Ula jest troszke smutna, ale robi nam papa a niania ją zajmuje i zamisat
      płakać mała się bawi.
Pełna wersja