Czy Wasze dzieci doprowadzają do łez?

16.02.07, 09:21
Moja 2 letnia córka jest złośliwym dzieckiem.Ma także duży temperament i
żywotność.Cały dzień coś wylewa,zrzuca kwiaty z parapetu.Jak nie zwracam
uwagi na nią to zaraz psoci.W towarzystwie musi byc w centrum uwagi,bo
inaczej lata po pokojach i znowu rozrabia.Nie raz doprowadza mnie do łez.Mam
ochotę się popłakać,ale nie chcę okazywać przed nią mojej bezsilności.Czy
któraś mama ma podobne doświadczenia.
    • mama_kotula Re: Czy Wasze dzieci doprowadzają do łez? 16.02.07, 09:33
      Taa, mnie wczoraj moje dzieci doprowadziły nieomal do łez z wściekłości i do
      morderczych żądzy big_grin, ale szybko mi przeszło. I zdarza im się to dość rzadko.

      Wydaje mi się, że masz poczucie "niepanowania" nad własnym dzieckiem i nie
      ogarniania chaosu, co przy dużej wrażliwości może doprowadzić do łez z
      bezsilności czy z wściekłości. Może spróbuj ustanowić dziecku jasne reguły i
      konsekwentnie ich pilnować? Wiem, że łatwo jest radzić smile), ale w sumie bunt
      dwulatka przerabiałam dwukrotnie i wiem, że to mija właśnie z ustaleniem reguł,
      które dziecko i tak będzie próbowało łamać, będzie próbowało prowokować matkę
      (bo to taki wiek głupi tongue_out).
      I meliskę popijaj big_grinDDDD
      • budzik11 Re: Czy Wasze dzieci doprowadzają do łez? 16.02.07, 10:09
        No czasem, zwłaszcza jak padam na pysk, jest godzina 22 a ona nie chce spać
        tylko zrywa się z poduszki jak tylko wstaję i chcę iść spać sad Ale to wynika z
        mojego zmęczenia, a z nie z jej złośliwości. Jak nie chcę zeby mi biegała po
        pokojach i broiła, to zamykam po prostu drzwi do pozostałych pomieszczeń.
    • kotek15 Re: Czy Wasze dzieci doprowadzają do łez? 16.02.07, 11:51
      kilka krotnie sie zdarzyło ale nie ze złosliwości tylko ze zmęcznia jak budzi
      sie w nocy po 5-6 razy a ja musze o 6 30 wstac do pracy wink
      pzdr M
    • evkaa Re: Czy Wasze dzieci doprowadzają do łez? 16.02.07, 12:00
      Zdarza się...maja córeczka 2latka 3 m-ce jakby miała motorek w tyłeczku smile
      wymyśla czasem takie zabawy że aż można się strach bać...do tego jeszcze wielki
      bój z sikaniem na nocnik..( a od wrzesnia idzie do przedszkola) takze doskonale
      cię rozumien smile Jagoda56 twoja zrzuca kwiatki z parapetu..a moja tam wchodzi
      żeby z niego zrobić "ziuuu" czyli skoczyć..smile
    • mamadawida2 Re: Czy Wasze dzieci doprowadzają do łez? 16.02.07, 12:01
      Polecam Ci publikację. Znajdziesz w niej porady jak nie zwariować, wychowując
      dziecko. Kazde dziecko doprowadza do łez. Problem w tym, że brakuje nam
      cierpliwości, dajemy sie sprokować. Mam 14 letniego syna i czasami ręce
      opadają. popełniłam pewnie wiele błędów, kiedy był mały. Ale jestem szczęsliwa,
      mimo pewnych problemów.
    • mamadawida2 Re:Za wcześnie wcisnęłam 16.02.07, 12:02
      Jeszcze jedno:
    • kasialu Re: Czy Wasze dzieci doprowadzają do łez? 16.02.07, 14:13
      Jagoda moja córka jest identyczna. Potrafi być złośliwa, zawzięta - nawet jak
      przytula to z całej sily i z zaciśniętymi zębami. Miałam chwile zwatpienia, ale
      odkąd ustaliłam jasne zasady zyje nam się lepiej. Do tego mówię Jej wyraźnie o
      moich odczuciach po jej wyskokach. Mówie głośno i wyraźnie, ze mnie boli jak
      uderzy, ze mi przykro jak broi itp.
    • marghe_72 Re: Czy Wasze dzieci doprowadzają do łez? 16.02.07, 15:02
      jagoda56 napisała:

      > Moja 2 letnia córka jest złośliwym dzieckiem.

      Złośliwy dwulatek?
      Raczej pragnący zwrócić na siebie uwagę matki../
Inne wątki na temat:
Pełna wersja