sieczunia
17.02.07, 13:03
Moja córka ma 11 miesiecy, budzi sie w nocy i chce sie bawic!!! W ciągu dnia
spi tylko raz w południe około dwoch godzin, a pózniej dopiero wieczorem
około godz. 20-tej. Jak juz zasnie to domaga sie mleka około pólnocy - wypija
180 ml. i spi dalej. A pózniej budzi sie okolo godziny 3.00 - 4.00 znow
dostaje mleko lub wode mineralną do popicia i jakby niby nic odechciewa jej
sie spac! Przy zgaszonym swietle, próbuje ją nawet ululac, ale nie da rady!
Potrafi sie tak krecic i marudzic nawet przez dwie godziny, to jest bardzo
meczące przede wszystkim dla mnie!
Trwa to juz ponad 2 tygodnie. Co zrobic, żeby przespała całą noc? Nie wiem
jak mam sobie to tlumaczyc? Czy to moze przez ząbki?
Bardzo prosze Was o jakies porady na ten temat!