8 sposobów, by dziecko rosło zdrowo

17.02.07, 22:48
Rzeczowy fajny artykul, sama karmie piersia juz 9 miesiecy wiec ciesze sie, ze
sie udalo i faktycznie maly radzi sobie dobrze z drobnymi przeziebieniami i
katarem-ktore sa nieuniknione-szczegolnie, ze czesto wychodzimy i spotykamy
sporo dzieci. Jedna rzecz w to jednak przesada
" Maluch musi też wiedzieć, że to, co upadło na podłogę, musi być przynajmniej
opłukane, zanim trafi do buzi." Pokazcie mi mame, ktora myje wszystko co bylo
na ziemi, a i tak nie uwierze!!!
Pozdrawiam wszystkie zaganiane mamy!!
    • avvg Re: 8 sposobów, by dziecko rosło zdrowo 18.02.07, 01:12
      artykuł w bezsensowyny sposob promuje niepotrzbny nadmiar "higieny". Dziecka wcale ne trzeba
      codzienie kąpać, wręcz przeciwnie - wystarczy je porządnie umyć. właśnie z nadmiernego dbania o
      higiene biorą się cale rzesze alergikow.
      • makurokurosek Re: 8 sposobów, by dziecko rosło zdrowo 18.02.07, 13:34
        Ciekawe co ile dni ty się kąpiesz?
        • anyaa77 Re: 8 sposobów, by dziecko rosło zdrowo 19.02.07, 12:18
          Jeśli dorośli się kąpią codziennie to ze względu na pot, któy ma intensywny
          zapach u dorosłych. Każdy dermatolog Ci powie że najcenniejsza jest naturalna
          osłona lipidowa skóry. Dziecko trzeba regularnie myć w okolicach krocza. Ale
          kąpiel 2 razy w tygodniu wystarczy zupełnie.
          • ziemianin_pl Re: 8 sposobów, by dziecko rosło zdrowo 16.08.07, 00:08
            Dokładnie tak jest, naturalna ochrona lipidowa to podstawa. Dlatego wybrałem
            kompromisową metodę, podobno stosowaną w Niemczech, tak mówił w "Europa da sie
            lubić" dyżurny Niemiec Stefen. Mianowicie codzienne mycie w samej wodzie, bez
            mydeł, płynów pianotwórczych itp. One niszczą tą warstwę lipidową. Sama woda
            nie, a daje dziecku radochę.
      • ancia2 Re: 8 sposobów, by dziecko rosło zdrowo 14.08.07, 18:39
        proszę cię nie załamuj mnie.
        `Dziecka wcale ne trzeba codzienie kąpać, wręcz przeciwnie -
        wystarczy je porządnie umyć. właśnie z nadmiernego dbania o higiene
        biorą się cale rzesze alergikow.``
        wyzanajesz zasade
        normalnie brak mi słów, nie podejrzewałam, że ciągle istnieją młodzi
        rodzice wyznający sredniowieczną zasadę `częste mycie skraca życie`
        Katastrofa
        siebie też nie myjesz codziennie?
      • mg2006 Re: 8 sposobów, by dziecko rosło zdrowo 16.08.07, 00:11
        Alergicy zazwyczaj maja problem z gronkowcem na skórze. Dlatego
        trzeba myć dzieci alergicze codziennie i to porządnie. Alergia to
        zazwyczaj uczucie swędzenia i drapanie się. Im mniej gronkowaca tym
        lepiej. Pozostaje kwestia odpowiednich środków myjących i
        nawilżania. Wybacz - ale to przesąd, że "częsta kąpiel" szkodzi.
        Jest wręcz przeciwnie. Jestem mamą alergika i znam temat z własnego
        doświadczenia.
    • mm19811 Re: 8 sposobów, by dziecko rosło zdrowo 19.02.07, 12:22
      moja Olcia zanim cos zje najpierw upuszcza na ziemie i dopiero pozniej jej
      smakuje, chowa sie zdrowo wiec chyba jej nie szkodzi
      A kapie sie codziennie i bardzo lubi pluskac sie w wannie z piana smile i nie
      wydaje mi sie zeby jej alergia na mleko miala jakies podloze w codziennych
      kapielach
    • mamapata 8 sposobów, by dziecko rosło zdrowo 14.08.07, 14:48
      Jasne, zwłaszcza te szczepionki...Szkoda, że nie została podana
      całkowita cena za wszystkie zalecane szczepienia-sprawdźcie sobie w
      aptece, bo tu oczywiscie nikt nie poda, zeby nie zniechęcić.
      Wierzcie mi, nie zarabiamy z mężem mało, ale koszt szczepionek zbyt
      wysoki dla przeciętnej rodziny. A takie "zalecenia" powodują, że
      czuję się gorszą matką, bo mnie nie stać na szczepionkę na
      rotawirusa...
      • ziemianin_pl Re: 8 sposobów, by dziecko rosło zdrowo 16.08.07, 00:05
        Cos mi to nie pasuje. Najpierw napisali ze choroba nie uchroni przed kolejnymi
        przypadkami zachorowań z rotawirusem, a szczepionka miała by zaradzić? jeśli
        jednorazowe przejście tej choroby nie uodparnia to znaczy ze jak w przypadku
        grypy wirus sie zmienia, czyli szczepionka tez nie zadziała na zawsze, bo
        szczepionka to taka jakby choroba, tylko o mniejszym natężeniu. Ktoś im zapłacił
        za pisanie tego co napisali. z rtesztą jak zawsze w przypadku dzisiejszej pracy
        dziennikarzy. oni tylko robią control-c control-v od "sponsorów"
    • ik_ecc Re: 8 sposobów, by dziecko rosło zdrowo 14.08.07, 15:01
      Nie zgadzam sie mniej wiecej z polowa tego artykulu - glownie z
      higiena (dziecko musi zjesc odpowiednia ilosc brudu wlasnie po to
      zeby sie uodpornic) i ze szczepionkami.
    • janka39 Re: 8 sposobów, by dziecko rosło zdrowo 14.08.07, 15:37
      hmmm... ciekawe ile producenci szczepionek zaplacili za ten tekst...

      A czapaeczka w cieple dni chyba nie ma chronic przed chorobami ucha,
      tylko przed sloncem
      Oj, autorka chyba nie ma dzieci
      • przyszla_mama1 Re: 8 sposobów, by dziecko rosło zdrowo 14.08.07, 18:26
        smieszny artukul taki ktory pewnie wiekszosc z nas wie.. a
        najbardziej mnie smieszy "przynajmniej 5 porcji owocow i warzyw
        dziennie" no ja nie wiem ale moj syn zje albo pol jablka albo banana
        i ma dosc. staram sie mu dawac kawalek arbuza,winogron i jablko ale
        polowe z tego nie zje
    • anetina Re: 8 sposobów, by dziecko rosło zdrowo 15.08.07, 11:58
      moje dziecko codziennie się kąpie, tak jak zresztą i my
      nie ruszy niczego z podłogi, ale ma tak od małego, żadnych smieci do
      buzi

      i ... alergikiem nie jest
      • violet14 Re: 8 sposobów, by dziecko rosło zdrowo 15.08.07, 13:19
        moje dziecko tez codziennie kapie.przez jakis czas bal sie wanienki
        i nie chcial do nie j wchodzic wiec znalezlismy sposob i nalewamy
        wody do dmuchanego baseniku i wtedy zaczyna sie zabawa...on to
        uwielbia.a z ziemi podnosi wszystko co go interesuje i czasami tez
        prubuje,ale jakos nic mu nie jest i rosnie zdrowo.pozdrawiam
    • anulkas86 No to jestem wyrodną matką... 15.08.07, 22:41
      nie karmiłam długo piersią, dziecko kąpię codziennie, nie zaszczepiłam go na
      wszystkie możliwe szczepionki świata, a do tego mały zjada z ziemi wszystko co
      tylko można wsadzić do buzi. Aha i nie je owoców 5 razy dziennie bo musiałby już
      poza tym nic nie jeść.

      Generalnie jestem złą matką. A najdziwniejsze w tym jest to że moje dziecko nie
      choruje, jest zdrowe, uśmiechnięte i nie widać po nim tych moich karygodnych
      zaniedbań.

      A jeżeli chodzi o kąpiel to szczerze powiedziawszy nie wyobrażam sobie żeby
      teraz w lecie jak jest ciepło nie wykąpać dziecka codziennie. Przecież taki
      maluch tez sie poci, całe ciałko ma lepkie od tego potu a cudowna mamusia wciska
      go takiego klejącego w pewnie czyściutką piżamkę żeby smacznie spał. Nie
      wyobrażam sobie żebym ja musiała tak spać. W każdym razie dziecko kąpię
      codziennie i codziennie zamierzam kąpać mimo, że naprawdę nie raz mi sie nie
      chce i wolałabym go szybciutko włożyć prosto do łóżeczka..
      • verdana Re: No to jestem wyrodną matką... 16.08.07, 00:16
        Tak wychowane dziecko zemrze na biegunke, kiedy nie pilnowane przez
        matkę po raz pierwszy w przedszkolu weźmie bruny palec do ust...
        Zero odporności - sterylnie wychowac da się tylko dziecko w klatce.
        Ciekawe, jak wyobraza sobie autorka zabawę malutkiego dziecka w
        piasku, chyba ze związanym z tyłu rękoma.
    • ziemianin_pl Re: 8 sposobów, by dziecko rosło zdrowo 16.08.07, 00:19
      Człowiek sam nie wie co pisze. Najpierw docenia role tłuszczów w mleku matki ze
      do budowy mózgu itp. co jest prawdą i też tu o tym pisałem, po czym nagle odlot
      w stronę miażdżycy i jedzenia 5 razy dziennie wody z cukrem (tym są owoce gwoli
      ścisłości). Gdyby miażdżyca była powodowana przez tłuszcze to pokarm matki by
      ich nie zawierał, bo natura nigdy nie działa przeciwko sobie. CUKIER jest
      przyczyną miażdżycy, dlatego wszystkie badania na świecie pokazują że dzieci
      długo żywione pokarmem mamy mają w późniejszym wieku mniejsze kłopoty z nią.
      Przyczyną tych mniejszych kłopotów jest większa ilość tłuszczu w diecie a
      mniejszą cukru. Dziecko, które pije mleko matki nie pije tyle herbatek czy
      soczków, tylko wysoko tłuszczowy koktajl jakim jest mleko matki. W późniejszym
      wieku też, zgodnie co napisał o kształtowaniu się smaków w dzieciństwie) będzie
      preferowało pokarmy tłusciejsze a mniej słodyczy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja