do mam korzystajacych z opiekunek

02.03.07, 22:54
mój 2,5 letni synek ma nową opiekunkę od ponad 2 tygodni; martwi mnie, że
kiedy ona rano przychodzi, dziecko nie wita jej z radością, tylko chowa twarz
w poduszę, nie wita się od razu, potem po nawiązaniu kontaktu i tak nie
pozwala mi wyjść do pracy tylko płacze (wcześniej tego nie było, ale przebywał
z babcią; co o tym sadzicie? jakie macie doświadczenia? czy to znaczy, że
jednak nie zaakceptował niani, czy tylko okres przejściowy?
    • dygaryszta Re: do mam korzystajacych z opiekunek 03.03.07, 21:57
      Chyba opiekunka do niczego. Moja 2,5-latka tez ma opiekunkę od niedawna
      (wcześniej była z babcią) i jest zachwycona, kiedy ja widzi (aż byłam
      zazdrosna). Myślę, ze przez 2 tygodnie dziecko powinno juz sie przyzwyczaic.
    • nureni Re: do mam korzystajacych z opiekunek 04.03.07, 23:30
      Koniecznie porozmawiaj z opiekunką, wypytaj jak synek się zachowuje po Twoim
      wyjściu. 2 tygodnie to czas po którym dziecko powinno już zaakceptować nową
      osobę, coś moze być nie tak...
      • pampeliszka Re: do mam korzystajacych z opiekunek 05.03.07, 09:52
        A jak bylo na poczatku? Dzieciak ją zaakceptował? Niechec sie zaczela potem?
        Moze po prostu sie z nią nudzi albo jej nie lubi.
        Moja corka na przyklad za nic nie zostanie z moją mamą, a do zlobka chodzi
        chetnie...
    • agasegd Re: do mam korzystajacych z opiekunek 05.03.07, 09:52
      szczerze mówiąc - zastanowiłabym się nad zmianą opiekunki...
      • caixa Re: do mam korzystajacych z opiekunek 05.03.07, 10:43
        no u mnie też aż ja byłam zazdrosna o opiekunkę swego czasu, bo córcia jak
        przyszła niania nie zauważała już mniecrying ale przynajmniej wiedziałam, że jest w
        dobrych rękach.
        teraz troszkę się zmieniło bo mała zaczęła więcej rozumieć i jest zła jak
        wychodzimy do pracy ale nie ucieka od opiekunki.
        rzeczywiście zastanowiłabym się czy dobrą osobę wybrałaś dla dziecka.
        • marysienka110 Re: do mam korzystajacych z opiekunek 05.03.07, 11:07
          Nie osadzajcie tak pochopnie opiekunek.
          One nie sa po to by robic za druga mamusie.
          Zastanow sie jak ty spedzasz z dzieckiem czas jak juz jestes w domu.
          Moze nie jestes z dzieckiem tylko na przyklad gotujesz obiad?
          Albo sprzatasz?
          I porozmawiaj z nia.
    • aga1000 Re: do mam korzystajacych z opiekunek 06.03.07, 22:19
      daj mu jeszcze troszke czasu. nowa opiekunka to wielka zmiana, a pozatym to
      chyba taki wiek,że "wychodząca" mama to prawdziwy problem. Piszę tak z własnych
      doswiadczeń, bo mój 2letni synek przyzwyczajał się do niani dobry miesiąc, mimo,
      ze cały czas ja albo mąż bylismy w domu (i moglismy obserwowac nianię-ona
      zreszta też "uczyła" się małego). Ale kojarzył, ze jak przychodzi niania to
      któres z nas wychodzi a drugie bierze sie do pracy tyle, że z domu-i bardzo mu
      się to nie podobało. Więc moze warto jeszcze chwilkę poczekać. Jakkolwiek
      przerabiałam też nianie, o których lepiej zapomnieć; na szczęscie my dzieki
      mozliwości pracy z domu mogliśmy się przekonac kto zacz.
    • curla Re: do mam korzystajacych z opiekunek 08.03.07, 09:18
      ufaj swemu dziecku, wydaje mi się, że coś jest nie tak,
      moja mała ma teraz 3 opiekunkę: pierwszwa wspaniała znalazła stałą pracę i
      odeszła, potem była potworna harpia i bardzo żałuję, że nie zareagowałam od
      razu, mała miała wtedy prawie roczek, nie cieszyła się na jej widok, ale też
      nie popadała w histerię, potem spostrzegliśmy, że mała zaczyna się chować, a
      przy zmianie pieluchy potrafi dać mi klasa w rękę - nikt z nas nigdy jej nie
      uderzył, do tego odparzyła jej pupę nie zmieniając pieluch wystarczająco
      często, wyrzuciłam babę a moich "zarzutów" nawet nie chciała słuchać tylko
      uciekła
      przecież gdyby nie miała nic na sumieniu jakoś by się wytłumaczyła
      a nawet nie próbowała
      teraz mam 3 opiekunkę już prawie rok czasu, polecona przez znajomych, jesteśmy
      zadwoleni, mała cieszy się jak o niej mówi, jak dzwoni domofon krzyczy ciocia !
      teraz wiem, że trzeba ufać swemu dziecku /moja też czasem nie chce mnie puścić
      do pracy ale wiem, że to chwilowe a potem bawi się z nianią i jest ok./ i że
      nigdy nie przyjmę zupełnie obcej osoby, bo gdzieś tam moja intuicja już mnie
      zawiodła.
      • czokoholiczka Re: do mam korzystajacych z opiekunek 08.03.07, 10:50
        najpierw piszesz, ze cos jest nie tak, a potem
        "moja też czasem nie chce mnie puścić
        > do pracy ale wiem, że to chwilowe a potem bawi się z nianią i jest ok."
        skad to wiesz?
        moja corka ma tez juz trzecia nianie i uwazam, ze jest swietna.
        mimo, ze jak wychodzimy do pracy i mala juz sie obudzi to praktycznie zawsze
        placze. tak samo jest jak wychodze od mojej mamy i mala tam zostawiam. taki
        model po prostu.
        wiem, ze z niania jest ok, bo po pierwsze zawsze jak wracam, to mala jest
        zadowolona, przyjdzie przywita sie i przytuli, ale nie przylepia sie tylko do
        mnie, a po drugie raz jak bylam chora mala nie wiedziala, ze jestem w domu, bo
        mialam zamkniete drzwi od pokoju i slyszalam co sie dzieje jak sie obudzila,
        jak jadla sniadanie i jak sie bawily. do czasu wyjscia na spacer mala nie
        pomyslala o tym, zeby zaplakac, mysle, ze to wystarczajacy dowod na to, ze jest
        jej dobrze z niania, mimo, ze placze jak ja wychodze.
        mysle, ze nie masz sie co przejmowac, synek sie przyzwyczai, chyba ze ty sama
        masz do niej jakies uwagi, czy watpliwosci, to co innego.
        a, moja niania w sumie jest zupelnie z ulicy. nie mialam innego wyjscia, bo nie
        mialam nikogo z polecenia, a w zlobku nie bylo miejsc. wiec niekoniecznie ktos
        z ulicy jest zly. nasza opiekunka miala bardzo dobre referencje od ludzi, u
        ktorych byla poprzednio.
    • siula5 Re: do mam korzystajacych z opiekunek 08.03.07, 10:41
      A jak zachowuje się opiekunka w tej sytuacji? Bierze małego na ręke, uspokaja,
      czy głupio się patrzy? Moja mała ma ponad rok i czasami też płacze, ale zaraz
      niania bierze na ręke pokazuje kotka czy coś innego, widać że umie sobie z nią
      poradzić.
    • paacynka Re: do mam korzystajacych z opiekunek 08.03.07, 11:50
      jak miałam dzieci w takim wieku musiałam wychodzić niepostrzeżenie, bo po
      prostu mimo iż dzieci kochały swoje nianie to moment wyjścia mamy był dla nich
      przykry. Poza tym ja pytam dzieci czy lubią nianię czy też nie.
    • aga1000 Re: do mam korzystajacych z opiekunek 08.03.07, 19:46
      a moze warto wziac ze dwa dni urlopu i zobaczyc jak się niania sprawuje. Albo
      kilka razy wpaśc nagle i znienacka do domu w środku dnia?
Pełna wersja