siedzi na nocniczku:))

07.03.07, 12:13
pochwale sie corka ....heh..ma rok i 2 miesiace i od jakiegos czasu mowi gdy
chce na nocniczek..gdy chce siusiu mowi sisi i tupie nozkami a gdy cos wiecej
mowi ee i lapie sie za pupe..jestem dumna , pomyslec ze kiedy pierwszy raz
maz posadzil ja na nocnik( w wieku 5 miesiecy) smialam sie...ale warto
bylo.Nosi jeszcze pieluszke ale nie jest przyzwyczajona zeby zrobic w nia
kupkebig_grin
    • mamagabusi Re: siedzi na nocniczku:)) 07.03.07, 12:14
      ..dodam ze kiedy siadamy na nocnik , ogladamy ksiazeczkesmile
      • rene111 Re: siedzi na nocniczku:)) 07.03.07, 13:12
        To gratuluje!!!Mój synio (15 miesiecy) od jakiegos czasu tez siada na
        nocniczek,kiedy chce "cos zrobic" woła sisi.Oczywiscie nie za kazdym razem
        załatwia swoja potrzebe na "kibelku "ale i tak jestem dumna .
    • renata28 Re: siedzi na nocniczku:)) 07.03.07, 14:07
      Oczywiście gratuluję, ale czy naprawdę warto było sadzać 5-miesięczne!!!!
      dziecko na nocnik (ono przecież nie potrafiło nawet siadać samodzielnie). Czy
      załatwianie się do nocnika jest naprawdę tak ważne. Każde dziecko kiedyś się
      tego nauczy. Moim zdaniem kilkumiesięczny trening (w waszym przypadku od 5
      mies.) jest bez sensu. Jest tyle innych fajnych rzeczy, którymi dziecko w tym
      wieku może się zajmować.
      • mamagabusi Re: siedzi na nocniczku:)) 07.03.07, 15:27
        zapewniam ze dziecko mialo cala mase innych roznych zabaw(szczegolnie ze mamy
        liczna dalsza rodzinkesmile a co do siedzenia to gabrysia siedziala samodzielnie
        wlasnie w 5 miesiecy dlatego postanowilismy ja posadzic na nocnik..co jest
        zlego w tym zew w trakcie zabawy dziecko prosi o siusiu i dla mnie jest i bylo
        wygodniej i dla niej bardziej sucho chybasmile
        • mamakubusia8 Re: siedzi na nocniczku:)) 07.03.07, 15:48
          no to pogratulować.
          Mój to na nocnik ani nie spojrzy............
    • mamma82 Re: siedzi na nocniczku:)) 07.03.07, 18:56
      nasz 15miesieczny smyk jeszcze nie "zaprzyjaznil" sie z nocnikiem ale pierwsze
      proby mamy juz za soba,zaczynalismy od wstawiania nocniczka do wanny podczas
      kapieli i ku naszemu zaskoczeniu dalo to pozytywne efekty smile
      ale teraz mu sie cos odwidzialo i owszem pokazuje,ze do nocnika robi sie "si"
      ale ucieka jak go sadzamy...
      sprobujemy za jakis czas...
      POZDRAWIAM
      • makurokurosek Re: siedzi na nocniczku:)) 07.03.07, 20:33
        nie rozumie po co wstawiałaś nocnik do wanny podczas kąpieli, jak już uczyć na
        nocnik to chyba normalnie, ktoś już opisywał sytuację że dziecko kupę robiło
        podczas kąpieli a później to wyławiali, to ja już bym wolała z pieluch niż
        odławiać. Możesz mi wytłumaczyć po co wstawiasz nocnik do wanny
        • mamakubusia8 Re: siedzi na nocniczku:)) 07.03.07, 20:42
          tez tego nie rozumię??? Ale nie neguję, jak to ma być jakiś sposób to dobre i
          to..smile)
    • mika_p Re: siedzi na nocniczku:)) 07.03.07, 23:07
      Och, jak cudownie, tylko 9 miesiecy treningu i taki sukces, no no no!
      • mama_kotula Re: siedzi na nocniczku:)) 08.03.07, 00:12
        mika_p napisała:

        > Och, jak cudownie, tylko 9 miesiecy treningu i taki sukces, no no no!

        Mika, jak możesz, podła kobieto.
        Toż to misja. Im dłużej trwa i więcej wysiłku się włoży, tym większe
        samozadowolenie potem.
        A nie, jak robią te leniwe matki, że załatwiają sprawę w tydzień, właściwie bez
        żadnego wysiłku i udziału z ich strony, no bo jak to?

        Do autorki wątku: gratulacje. Mnie by się nie chciało tongue_out
        • mamagabusi Re: siedzi na nocniczku:)) 08.03.07, 09:51
          hmmm... gdyby dziecko samo nie znosilo robic kupki w pieluszke , plakaloby
          zebys je rozebrala..chcialoby Ci sie..wierz.Ona po prostu juz nie wie ze mozna
          narobic w pieluche..smile))
          • endzi11 Re: siedzi na nocniczku:)) 08.03.07, 09:57
            Bardzo mądre dziecko,mały geniusz Ci rośniewink
            • aldona_t1 Re: siedzi na nocniczku:)) 08.03.07, 20:18
              Dziecko przyzwyczajane od małego do nocnika nie jest genialne, tylko nie znosi
              mieć kupy w pieluszce.
              Dwoje moich dzieci wysadzałam na nocnik od kiedy umiały siedzieć (teraz już
              tylko młodszą). Córka ma 10 miesięcy, a od ponad trzech nie robi kupy do
              pieluszki. Wysadzam ją 3 razy dziennie, przy zmianie pieluchy, siedzi tak
              długo, jak chce, nie zmuszam jej, ale kupę do pieluszki robi może raz na
              miesiąc, albo i nie. Nie wnikam w to, czy umie coś kontrolować, czy też nie,
              dla mnie wygodne, że nie muszę przewijać dziecka z kupy.
              Także proponuję nie wyśmiewać, to naturalne wg mnie u dziecka, że nie chce
              siedzieć w kupie- ja też bym nie chciała.
    • gunda24 Re: siedzi na nocniczku:)) 08.03.07, 10:10
      G-R-A-T-U-L-U-J-E-M-Y !!!!

      Nasza Liwia zdała egzamin nocniczkowy 2 miesiące przed 2 urodzinami smile
      • moninia2000 Re: siedzi na nocniczku:)) 08.03.07, 22:54
        No wlasnie, a jak to w koncu jest z tym nocnikowaniem hm?
        MAma mi dzis, ze kiedys to inaczej bylo, ze sie wczesniej dzieciaki uczylo.
        Babcia zapytala czy mala juz sadzam (ma 18 mies) i mowie, ze nie (czekam az
        bedzie ciut cieplej, w Hiszpanii brak ogrzewania w mieszkaniach i grzac trzeba
        zeby pupcia nie zmarzla)a to juz niedlugo i mala zaczela mowic "kupa" zanim
        zrobi, wiec motyw jest, a babcia wielkie oczy, ze jej dwa synalki siadaly przed
        roczkiem i sie nauczyly!
        Mama, ze kiedys byla tetra i sie dzieciaki mokro czuly, wiec przeszkadzalo,
        matka prac tyle nie chciala, wiec szybciej sadzala itp, ze dzieci sie
        ucza.Potem czytam, ze to za szybko, i tez sadze ze bez sensu sadzac pare
        miesiecy, jesli w chwile moze sie dzieciatko nauczyc, gdy gotowe jest
        rzeczywiscie..
        Jak Wy sadzicie?
        Ja chce zaczac sadzac malenka niedlugo, bo juz widze, ze zaczyna sie
        interesowac i chyba juz czassmile
        Buzka, Moni
        • mika_p Re: siedzi na nocniczku:)) 09.03.07, 00:08
          Jak się sadza dziecko co pół godziny, to owszem, jest szansa, że siusiu trafi
          do nocnika - a mniejsze o nawet połowę pranie pieluch tetrowych moglo być
          motywacją dla matki, żeby co te pół godziny rozbierac dziecko, sadzać, czekać,
          ubierać i abarot. W dobie pampersów zmieniach co kilka godzin motywację do
          nocnikowania dziecka mogą mieć tylko matki, dla ktorych sukcesem jest to, że
          dziecko siusia na nocnik, a nie to, że dziecko kontroluje swoją fizjologię i
          dlatego siusia na nocnik.
          Kontrolowanie zwieraczy to nie ejst kwestia wyuczalna, tylko kwestia dojrzenia
          ciała. Trzeba najpierw skojarzyć fakt parcia na pęcherz i ulgi po chwili, fakt
          siusiania pomiędzy jednym i drugim, a potem jeszcze nauczyć się, że można
          czujac parcie nie siusiać przez chwilę. Do kontroli zwieraczy czlowiek dojrzewa
          na przełomie 3 i 4. półrocza życia, zazwyczaj. Wcześniej, jesli mama nie
          wysadzi na nocnik, po prostu siusia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja