emonik
09.03.07, 15:06
Inka (3,8) jest raczej niejadkiem, ostatnio większym... Na śniadanie zjada
1/4 kajzerki np z szynką. Więcej jej się nie mieści. Zupa - 3 łyżki i mówi, że
już nie może. Jogurt typu Danonek (ten najmniejszy) - rzadko zje do dna.
Kotleta mielonego je z płaczem - 1/2 jest w stanie zjeść. Nie naciskam
specjalnie, nie biegam za nią z talerzem, ale trochę się martwię że je coraz
mniej. A może to jakiś etap w rozwoju? Może powinnam ją przebadać? Jak to
wygląda u Was?
---
Monika - mama Inki