mmu
13.03.07, 20:39
Popełniłam duży błąd przy wychowaniu córki (3 latka), pozwoliłam, żeby
posiłki były zjadane przed tv...na swoje usprawiedliwienie powiem tylko, że
ona bardzo źle je i myślałam, że tak będzie lepiej...ale od dziś powiedziałam
dość, nie będzie już godzinnych obiadów i wzięłam się ostro do
roboty:wszystkie posiłki jemy razem, we dwie, przy stole. Niestety, jak się
domyślacie, nie poszło mi zbyt dobrze. Na śniadanie zjadła 3 kęsy kanapki, na
obiad (były dwie tury) trochę ryby z ryżem, do kolacji w ogóle nie usiadła,
dostała spazmów, że chce do swojego stolika, ale byłam nieugięta, więc nic
nie zjadła. Nie martwię się tym, że mało zjadła,ale jak tak dalej pójdzie, to
nie wiem, co będzie. Macie jakieś rady, jak to teraz zmienić, jak przekonać
ją do wspólnych posiłków bez tv?
i co z przekąskami, jak je banana czy jabłko, to też przy stole?
M.