tkgabis
20.03.07, 15:50
Nasza Zosia ma 2,5 roku i już od dłuższego czasu śpi w swoim pokoju. Z
zasypianiem nie ma większych problemów jednak budzi się w nocy 2-4 razy i na
cały głos woła "maaamoooo !!!" Wtedy żona do niej idzie i czasem to jest
tylko chwilka a czasem (częściej) do kilkudziesięciu minut. To trwa już od
dawna i jest już bardzo uciążliwe. Nie wiemy już co robić. W pokoju moim
zdaniem jest za ciepło (około 21-22 stopnie) do tego dziecko śpi w body i na
to piżamka a na górę raczej gruba i ciężka kołdra ale niestety moja zona jest
uparta i nie da sobie tego wytłumaczyć. Zosia należy do energicznych dzieci i
to pewnie też jest po części powodem. A może jest jeszcze jakiś inny powód
tych przebudzeń??? POMOCY!
ROZBITY TATA.