mania7980
26.03.07, 12:29
Witajcie!
Moj synek od czwartku choruje na grype jelitową. Najpierw była biegunka potem
wymioty. Sobota ok, nic się nie działo więc na noc podałam mleczko. Nad ranem
wielkie kupsko. W ciągu dnia znów na chlebie i wodzie. W nocy był głodny więc
znów podałam mleczko. Dziś już dwa razy zrobił kupkę ( a la biegunka). Nic nie
chce jeść, nawet chlebka, ryżu, jabłka. Dosłownie nic. Nie ma siły do zabawy,
ciągle siedzxiałby tylko na rękach. Nie wiem co robić. Dopajam wodą. Właśnie
poszedł spać. W ogóle dziwnie się zachowyuje. Temp. 37.00. Co robić? Czy to
wszystko przez mleko, które podaję w nocy? Może powinnam pojechać do lekarza?
Kiedy zacząć podawać dziecku normalne pożywienie po tego typu infekcjach?
Bardzo proszę o radę!