sarah_black38
06.04.07, 08:46
Witam, znalazłam poniżej watek dotyczący koślawości nóg , natomiast moj córka
ma jakby odwrotną wadę nożek - szpotawe kolana. Byłam z nią u ortopedy w
połowie stycznia, lekarz zleciła ćwiczenia pod kierunkiem rehabilitantki (
dwa razy w tygodniu ), Vibowit, wapno i noszenie bucików profilaktycznych.
Wszystko to stosowałam bardzo skrupulatnie i rehabilitantka ,i moja siostra
mówiły, że jest duża poprawa.
Byłam z nią na kolejnej wizycie i pani doktor stwierdziła niewielką poprawę,
zaleciła większą dawkę wit. D3, nowe ćwiczenia, niektóre ja mam robić z
córką. I jeszcze coś ,co mnie trochę załamało- mianowicie szyny. Ale dpoiero
po konsultacji z poradnią ortopedyczną, a wizytę mam dopiero 19 kwietnia.
Wiem ,że nie powinnam martwić się na zapas. Zrobię wszystko, aby pomóc
dziecku, jednak obawiam się tych szyn. Mam prośbę, aby mamy, których dzieci
miały ten problem napisały jak długo trwała rehabilitacja, co pomogło
dziecku, jakie były zalecenia? Dodam jeszcze ,ze moja mała jest szczupła, ma
16 miesięcy i waży okło 11 kg.