Moje dziecko mnie bije!

06.04.07, 09:10
Nie wiem już co robić, dziecko nie ma nawet 2 lat, bije mnie od ok 2 miesiecy.
Wczesniej zdarzała sie to rzadko, teraz codziennie. Tylko wobec mnie sie tak
zachowuje (chociaz potrafi być też agresywny w piaskownicy). W domu nie ma
kłotni ani tym bardziej rękoczynów, nie wiem skąd to się bierze u niego.
Najcześciej bije mnie ręką po twarzy, często przyłoży mi tak mocno, że aż
zapiecze. Jest mi strasznie przykro z tego powodu, ostatnio się przy nim
popłakałam (uderzyłm wtedy jeszcze raz). Jestem przeciwnikiem bicia, ale
ostatnio nie wytrzymałam i oddałam mu po łapkach, nic sie nie przejął, oddał
mi w twarz. Chyba metoda "po łapkach" nie jest dobra, ale wszelkie tłumaczenie
nie pomagają. Nie wiem co robić?! Dzisiaj kazał mi wyjść z pokoju (bawił się z
tatą).... nie radzę sobie z tym.
    • ola_mk Re: Moje dziecko mnie bije! 06.04.07, 09:58
      Mój synek,teraz 4 letni też tak robił,bił rączkami po twarzy mnie i męża,ale to
      trwalo krotko.Nie możesz mu na to pozwalać bo będzie to robil ciągle.Za każdym
      razem jak sie zamachnie na Ciebie złap jego rączkę i powiedz stanowczo ,że nie
      wolno bić i tak w kólko,aż sie nauczy.
      Myśle,że bardzo emocjonalnie podchodzisz do tego co synek robi.To,że kazal
      Tobie wyjść z pokoju nie znaczy,że woli tatę,jesteś dla niego najważniejszą
      osobą ,mamą.Pewnie z Tobą spędza wiele czasu i jak jest tata to chce go mieć
      trochę dla siebie.
      Mój synek też czasem mnie wyganial,ale ja się wtedy cieszyłam,że mam trochę
      czasu dla siebie,a synek spędza czas z tatą.
      Nie pozwalaj synkowi na bicie i pozwalaj mu na zabawę z tatą sam na
      sam.Odpocznij w tym czasie trochę.Pozdrawiam
      • wroce_tu Re: Moje dziecko mnie bije! 06.04.07, 10:25
        Wiem, że podchodze do sprawy zbyt emocjonalnie, ale to pewnie dlatego, że tylko
        do mnie się tak zachowuje, "wszystkich kocha", "mamy nie" - tak mówi ...
        • miloiwo Re: Moje dziecko mnie bije! 09.04.07, 16:38
          ojej.
          zrobiło mi się smutno jak przeczytałam twój post.
          masz prawo żle się czuć z tego powodu i powinnaś podchodzić do tego
          emocjonalnie.
          nie mam dużego doświadczenia z dziećmi ale przyszły mi takie myśli:
          -mów mu jak się czujesz z tego powodu jak cię traktuje, wtedy kiedy jesteście
          sami i nic wam nie przeszkodzi, tata też powinien powiedzieć dziecku ze tak
          nie wolno np. w chwili gdy juz zostają sami w pokoju bo się kazali zostawqić.
          -powinien cie przeprosić i tata powinien pomóc w tym dziecku
          -nie pozwalaj na uderzenia - mów nie wolno
          -mów mu że go kochasz 5 razy dziennie albo i więcej...nigdy nie traktuj go tak
          źle jak on traktuje ciebie
          -a bywacie sami - sam na sam? a długo cie nie ma w domu przy nim?
          - jesteś pena że nie ma okazji do obserwowania takich zachowań? dzieci
          obserwują świat a my tylko jego urywek
          - a jesteś pewna że nikt go nigdy tak nie potraktował jak on traktuje ciebie.
          życzę rozwiązania tego konfliktu smile
    • peresia Re: Moje dziecko mnie bije! 09.04.07, 20:42
      Przede wszystkim spokój i opanowanie. Twój płacz tylko utwierdził go, że jesteś
      słaba i że może wszystko.
      Proponuję w takiej sytuacji natychmiast odstawić synka na podłogę, przytrzymać
      na wyciągnięcie ramion i mocnym, stanowczym glosem powiedziec: "nie wolno bić,
      to mi sie nie podoba, to mnie boli"! Potem albo opuscić pokoj, albo przez jakąś
      chwilę nie zajmowac się synkiem.
      Powodzenia.
      • wroce_tu Re: Moje dziecko mnie bije! 10.04.07, 11:33
        W swieta nasze stosunki ulegly znacznemu polepszeniu i juz chyba zrozumialam
        powod jego zachowania - on jest zly, ze mnie nie ma w domu. Po pierwsze pracuje
        i jestem nieobecna od 8 do 18.00, po drugie ostatnio bylam na wyjezdzie
        sluzbowym i rowniez sie obrazil wtedy na mnie. Teraz podczas swiat mielismy
        czas na szalenstwa i wyglupy i maly pial z zachwytu, wtedy dla odmiany wypedzal
        tate z pokoju ... Jak dobrze bawi sie z kims, to wyrzuca "intruza". Dzisiaj
        kiedy wychodzilam do pracy znowu mial mnie w nosie, ale juz inaczej na to patrze...
        • agamiac Re: Moje dziecko mnie bije! 11.04.07, 13:34
          To bardzo przykre i wiem co czujesz,ja mam identyczna sytuację,z tym że nie
          wazne czy jestem w domu czy nie,traktuje mnie tak samo bije, gryzie i
          poniża.Nie mam sił na to wszystko,przede wszystkim jestem zalamana.Żadne slowa
          nic do niego nie dociera.Nie mam nawt nadzieii ze cos sie zmieni,obawiam sie ze
          załamie sie całkowicie.
          • raszpelka1986 Re: Moje dziecko mnie bije! 11.04.07, 13:51
            Witam
            Ja też mam podobny problem niestety moj troche ponad dwuletni synek też mnie
            bije//szczególnie wtedy kiedy nie może czegoś dostac lub np.musi skonczyc zabawe
            na placu zabaw i wracac ze mna do domu//nie wiem jak mam postepować ponieważ moj
            synek wie że nie wolno bić mamy bo mąż mu to ciągle powtarza ale w momencie gdy
            jest zdenerwowany całkiem o tym zapomina i bije mnie pięściami po twarzy//tez
            nie wiem co mam robić i zastanawiam się jak długo to wytrzymam
            Pozdrawiam
            • luna333 Re: Moje dziecko mnie bije! 11.04.07, 14:25
              moja metoda zresztą podpowiedziana przez koleżankę forumkę - kiedy dziecko próbuje mnie walnąć łapię go za rączkę i tłumaczę że mamy się nie bije tylko głaszcze - biorę jego rączkę i gładzę się nią po ramieniu i mówię mu ooo jak milutko a jak ty mnie głaszczesz to mama pogłaszcze ciebie i też go głaszczę po główce/ żadne nie wolno, żadne wrzaski na niego nie działały a to działa - o tyle że zdarza mu się na mnie zamachnąć ale za każdym razem mu tłumaczę że mamę się głaszcze i pokazuję jak to się robi/ spróbuj do skutku
            • abba29 Re: Moje dziecko mnie bije! 11.04.07, 14:47

              Dziewczyny nie rozumiem was, też mam dwulatka bardzo agresywnego.
              Oboje z mężem nie pozwalamy sobie na żadne przejawy przemocy, bicie, plucie, gryzienie, szczypanie. Uwagę zwracamy oboje jak tylko się zle zachowa. Nasz syn był bardzo akresywny gdy miał 1,5 roku ciągle mnie gryzł itd. Po każdym incydencie odstawiałam go na 1m. I tłumaczyłam ze tak niewolno. Jeżeli nie koncentrował sie na tym co mówie to czekałam na taki moment aż złapię jego uwagę na kilka sekund i mówiłam stanowczo - nie możesz gryźć nikogo bo to boli
              Uważam ze jeżeli tylko mąz bedzie tłumaczył to dziecko zrozumie że taty sie nie bije a mama jest ofiarą - zresztą chyba to lubi skoro nie protestuje. Przytaczam rozumowanie dwulatka.
              Dzieki temu nie pamiętam kiedy dziecko mnie uderzyło, ale rodzą mu sie nowe niecne zabawy np: plucie na podłogę, rozkłanie na podłodze i walenie nogami o ścianę wowczas postępujemy podobnie. Zaś jeżeli tłumaczenie nie pomaga to stawiamy go w miejscu gdzie nie ma zabawek by sobie przemyślał swoje zachowanie. Taka sytuacja powoduje płacz (3-5min) nastepnie prosimy by przyszedł i nas przeprosił bo sie zle zachowywał . Mały przychodzi przytula sie całuje nas a my jego i dalej tłumaczymy dlaczego stał w koncie - wtedy słucha co sie mówi i efekty są zaraz widoczne w dalszej zabawie.
              Ale zaznaczam stawianie w koncie to nasza ostateczna broń bardzo rzadko stosowana (raz na 3-4tyg). A mimo to Kacperek pamieta tę kare bo zazwyczaj jak psoci , i proszenie nie pomaga wystarczy powiedzieć - ostrzegam cię jak nie przestaniesz sie tak zachowywać to bedziesz musiał w kącie przemyśleć swoje postępowanie i wówczas zaprzestaje swoich psot.
              Czasam mam ochote mu odpuścić, jak widzę wybryki nie do przyjęcia ale wiem że konsekwencja w tłumaczeniu jest bardzo ważna.
              • obasic Re: Moje dziecko mnie bije! 12.04.07, 08:47
                Zgadzam się w 100% z takim postępowaniem. Trzeba dziecko krótko trzymać gdy
                robi coś nie tak i bardzo kochać gdy jest OK. Dużo miłości a z drugiej strony
                stanowcze NIE w moich również doświadczeniach najlepiej skutkuje. I to nic że
                czasem musi popłakać, poprostu bez tego się nie da. Ja zawsze po "karze" kiedy
                się dziecko uspokoi rozmawiam co się stało, dużo tłumaczę i bardzo bardzo
                kocham.
                • joanna129 Re: Moje dziecko mnie bije! 12.04.07, 11:06
                  Mialam podobny przypadek, jak synek mial ponad rok, postanowilam z tym walczyc.
                  Metoda delikatnego klapsa po lapkach wzmagala tylko jego agresje i placz...
                  wiec postawilam na delikatnosc i jak podnosil raczke to konsekwentnie
                  zatrzymywalam mu ja " w locie" i tlumaczylam , ze nie wolno bic, ja tez nikogo
                  ni bije i jezeli nie ma co zrobic z raczka to moze tylko poglaskac po
                  glowce "zrobic ajka"- i to ostatnie poskutkowalo...
            • ewa_1111 Re: Moje dziecko mnie bije! 12.04.07, 12:59
              To nie tata mówi że mamy nie wolno bić, tylko ty i to stanowczo ,ostrym tonem.
              Inaczej nie da rady, sama musisz się sprzeciwić.Ja ile razy to robię, a jak nie
              pomaga niosę dziecko do konta, a jak się uspokoi, to rozmawiam i mówię że
              czekam na przeprosiny,tłumaczę, jak nie przeprosi absolutnie nie biorę na ręce
              i nie przytulam nie raz już stało trzymało za moją nogę z płaczem na ręce.
              Wydaje mi się że to skutkuje, choć na początku serce bolało od jej płaczu. Mąż
              również wie że w takiej sytuacji, jak biegnie z płaczem do niego to on nie
              bierze na rączki i odwrotnie. Nie może być tak że jedno z rodziców korci, a
              drugie przytula za to samo.
    • misiekxx Re: Moje dziecko mnie bije! 12.04.07, 10:59
      U nas też moja córcia próbowała bić mnie i moją mamę.....wtedy przytrzymywałam
      jej rączki czekałam aż się uspokoi i tłumaczyłam zdecydowanym tonem że tak nie
      wolno że np. rączki są do głąskania mamusi a nie bicia...na razie to skutkuje i
      nie muszę stosować żądnych karsmile
      • mammax Re: Moje dziecko mnie bije! 12.04.07, 11:13
        To jest po prostu taki etap u dzieci że biją a robią to dlatego że jest zawsze
        natychmiastowa reakcja. Poczekajcie jak zaczną bić inne dzieci naokoło to
        dopiero jest czad - pretyensje innych mam itp. Ale to mija. Mojemu starszemu
        też minęłoi potem nie rozumiał jak młodsze dziecko go pacnęło.
        Teraz młdszy zaczyna bić wszystkich i wtedy po prostu chwytam mu rączkę i mówię
        stanowczo że nie wolno i każę mu przepraszać czyli pogłaskać tego kogo uderzył.
        A brat też chwyta mu bijącą rączkę jak ja widzę albo mu oddaje jak nie widzę
        (ale co tam niech się nauczy że to może boleć). Ale jest jeszcze lepiej bo
        niedawno opanował tzw. ciosy "z misia" po których można lekko być zamroczonym
        tak więc trzeba go trochę unikać.
        Pozdrawiam
    • magda_em25 Re: Moje dziecko mnie bije! 12.04.07, 11:09
      twoje dziecko cie sprawdza
      my przechodzilismy przez to w 14 miesiacu
      trzeba byc konsekwentnym i lapac dziecko za rece mocno i mowic nie wolno bic
      u nas to poskutkowalo choc jeszcze czasem jej sie zdarza
      ale po uderzeniu sama mowi nu nu czyli wie ze nie wolno a pewnie sprawdza czy
      zasady sie nie zmienily
      i nie oddawaj mu bo bedzie jeszcze bardziej bil
      bo jak mama moze bic to on tez
Pełna wersja