bujanie czy masturbacja u dwuletnich dziewczynek

10.04.07, 12:30
Witam wszystkich
i proszę o rady,opinie w następującej kwestii:
moja dwóletnia córeczka niekiedy buja się ( jak my to z mężem nazywamy)
polega to na tym, że siada na ziemi lub łóżku na pupie i buja się do przodu i
do tyłu. Robi to żadko i w momentach zdenerwowania lub dużego zmęczenia
niekiedy tak zasypia po południu. Pytaliśmy się pediatrów co o tym sądzić i
jesteśmy już zupełnie zdezorientowani - jedni bowiem twierdzą, że należy
takie zachowanie ignorować bo nie wygra się z dzieckiem, drudzy natomiast
mówią, iż należy temu zapobiegać i w umiejętny sposób przeciwdziałać takim
zachowaniom gdyż jest to taki sam nawyk jak np. obgryzanie paznokci. Jest to
trudne walczymy z tym już od kilku miesięcy. Przyznam, że czasami nasza
córeczka wcale tego nie robi ale jak tylko sobie o tym przypomni zapomina się
bez reszty i nie daje sobie w tym przeszkodzić. Martwimy się, że inne dzieci
w przeczkolu będę się z niej śmiały. Dziwimy się, że w ogóle to robi jest
przecież kochanym dzieckiem, które obdażane jest wielką czułością ze strony
całej rodziny.Piediatrzy zapeniają, że nie ma to nić wspólnego z chorobą
sierocą (o zgrozo!)i generalnie to bagatelizują.
Może macie jakieś doświadczenia w tym zakresie, może udało wam się zwalczyć
taki nawyk u swoich dzieci. Bardzo proszę o opinie ewentualne rady w tym
temacie.Dziękuję
    • kara13 Re: bujanie czy masturbacja u dwuletnich dziewczy 10.04.07, 12:42
      ignorować a najlepiej odwarać uwage , zabawiać. W przedszoklu raczej tak robić
      nie będzie bo zawsze cos dookoła będzie sie działo i nie będzie jej to raczej
      potrzebne.
      Macie racje , że to polega na tym samym co obryzanie paznocki - moze tak
      reagowac na strach, glod, zmeczenie, samotnosc itp. Jesli bardzo bedzie was to
      niepokoic to polecam wizyte u psychologa - naprawde pomaga smile
    • alpepe Re: bujanie czy masturbacja u dwuletnich dziewczy 10.04.07, 12:43
      wiesz, to tak życzliwie ci tylko napiszę, byś spróbowała naśladować córkę i
      powiedziała, czy cię takie ruchy podniecają na tyle, by nazwać je masturbacją.
      Sądzę, że to coś porównywalne do jednostajnych ruchów nogami, do "majtania".
      Wtedy wytwarzają się endorfiny.
      Ja bym nie zwalczała na siłę, ale w takich momentach wzięła bym dziecko na
      kolana i przytuliła, delikatnie bujając. To niestety tylko sugestia z mojej
      strony, bo nie byłam nigdy w takiej sytuacji.
    • lidia23 Re: bujanie czy masturbacja u dwuletnich dziewczy 10.04.07, 21:30
      Ale moja córeczka też się czasem buja tak, bo lubi i nigdy nie pomyślałm o tym w
      ten spoób. więc nie rozumiem po co sie denerwować. Małej napewno przejdzie ...smile
    • mycha231 Re: bujanie czy masturbacja u dwuletnich dziewczy 10.04.07, 21:37
      Moja córka -prawie 2 letnia, masturbowała sie przez jakis czas.Wygladało to
      inacej(lezała zaciskała nózki i stekała, kiedy się jej tę czynność przerwało
      okropnie płakała)potem najczęściej zasypiała. teraz kiedy jest wiekasza trochę
      sie to uspokoiło.Do ilu my lekarzy najeździliśmy:pediatrów neurologów itp...
      wszyscy mówią to samo ignorować, wyrosnie, odwracać uwagę....Myślę że to my
      rodzice mamy z ym większy problem niż nasze dzieci , które w sumie nie wiedzą
      co tak faktycznie robią poprostu jest im dobrze, odczuwają w tym przyjemność, a
      my pojmujemy to jak jakieś zboczenie itp. Ja do teraz nie mogę się z tym
      pogodzić iignorancja takiej masturbacji przychodzi mi z ogromnym trudem.
      Ps. zrób małej badania kału na robaki, a jeśli jes po antybiotyku może mieć
      grzybicę i poprostu ją swędzi..
    • magdulichaa Re: bujanie czy masturbacja u dwuletnich dziewczy 10.04.07, 22:49
      Moja Magdzia robiła coś podobnego ale w inny sposób, kładła się na dywanie
      brzuszkiem do ziemi, i posierała tyłeczkiem o dywan (właściwe nie tyłeczkiem
      tylko zwyczajnie ocierała podbrzusze o dywan) jak ją pytałam co robisz?
      odpowiadała"odpoczywam" powiem szczerze, że przez chwilę zastanawiałam się czy
      to nie masturbacja, rozmawialam z lekarzem psychologiem dziecięcym (mój znajomy)
      i powiedział, że to jest zupełnie normalne, nie nalezy tego jakoś hamować ani
      zwracać szczególnej uwagi na to, dziecko w ten sposób rozładowuje napięcie,
      emocje, a czasem wycisza się jak jest zmęczone, nie ma powodu by na to
      reagować, ni i nie reagowałam, od miesiąca nic podobnego nie ma miejsca, to
      chyba jest takie przejściowe, minie, aha bardzo często w tej pozycji zasypiała
      na podłodze..... a Magdzia też ma niecałe dwa latka, więc może to własnie w tym
      wieku.....u nas w każdym razie to minęło
      Życie jest piękne
Inne wątki na temat:
Pełna wersja