annakuba
23.04.07, 12:44
Mój synek ma 3,5 roku. Od początku jak tylko odkrył że zabawa rówinież polega
na dzieleniu się z innymi robi to barzdzo niechetnie. Jak tylko wychodzimy na
plac zabaw stwierdza że nie będzie brał żadnych zabawek i nie bedzie się
dzielił. Zaznaczam że próbowłałam już wszystkiego - tłumaczenie nic nie daje
za każdym razem reaguje tak samo. Ostatnio zauważyłam że jest w stanie
podzielić się swoimi zabawkami ze starszymi dziećmi i wogóle lubi towarzystwo
starszych dzieci. Koleżanki to dziweczynki w wieku 8-10 lat wiec rozumiecie
mój niepokój i podobnie chłopcy - a gra w piłkę z chłopcami w starszym wieku
to niebywała frajda dla mojego syna. Starszym dzieciom ustepuje i nie ma
problemu z dzieleniem się. Zawsze tak było że jak jakieś dziecko poprosiło go
o zabawkę mówił nie bo to moje. Ma tak silne poczucie własności że już nie
wiem czy mu to minie. Liczyłam że jak będzie starszy to coś się zmieni ale
straciłam już nadzieję. Czy to normalne że szuka towarzystwa starszych dzieci
czy może powód leży gdzie indziej. Poradźcie co robić z małym samolubem.