Czerwona "siuśka" u 1,5 rocznej dziewczynki

25.04.07, 10:58
Proszę o radę. Znacie sposoby na taką przykrą dolegliwość? B. proszę o pomoc.
    • alpepe Re: Czerwona "siuśka" u 1,5 rocznej dziewczynki 25.04.07, 11:05
      Nie wiem w rawdzie o co ci chodzi, nie wiem, co to czerowna siuśka, ale higiena,
      codzienne podmywanie woda+płyn do hig.int. z neutralnym ph to obowiązek. Poza
      tym wietrzenie pupy, bo pewenie jeszcze jest pampersach? No i nie dopinaj body,
      tak, by pampers nie przylegał do warg sromowych.
      • dana184 Re: Czerwona "siuśka" u 1,5 rocznej dziewczynki 25.04.07, 11:07
        ja smaruje sudocremem
        • makurokurosek Re: Czerwona "siuśka" u 1,5 rocznej dziewczynki 25.04.07, 11:17
          sudokrem tylko stosuje się na zewnątrz, po określeniu siuśka trudno powiedzieć
          co właściwie jest nie tak,
          • alpepe Re: Czerwona "siuśka" u 1,5 rocznej dziewczynki 25.04.07, 11:21
            tym bardziej, że te odparzenia mogą być spowodowane np. przez nadmiar słodyczy,
            soków, grzybicę po antybiotykach, niewłaściwe pieluszki, zbyt ciepłe i
            przylegajace ubranie...
    • makurokurosek Re: Czerwona "siuśka" u 1,5 rocznej dziewczynki 25.04.07, 11:15
      określenie czerwona siuśka jest raczej mało dokładnie ( boisz nazywać się rzeczy
      po imieniu czy co) możesz przemywać rumiankiem, lub vagosanem ( to gotowy zestaw
      ziół) najlepiej kilka razy dziennie, dużo wietrz pupę (jeżeli mała ma ponad pół
      roku, więc nie sika co pięć minut, założyłabym jej majteczki bawełniane pod
      spodenki czy rajstopki ale wtedy cały czas musisz uważać aby zaraz po zrobieniu
      siusiu natychmiast ją przebrać). oczywiście sudokrem ale tylko na zewnątrz. Może
      zmień pieluszki, widać te małej nie służą
      • dana184 Re: Czerwona "siuśka" u 1,5 rocznej dziewczynki 25.04.07, 11:20
        No fakt, ja myślałam o zewnętrznym zaczerwienieniu. Dokładnie też nie wiem o co
        chodzi.
    • eska19 Re: Czerwona "siuśka" u 1,5 rocznej dziewczynki 25.04.07, 12:24
      No wlasnie, trudno przewidziec co to powoduje, ale u nas czesto to efekt
      zapinania body ktore sa przy ciasne, kontakt z moczem i kupka..
      Polecam przemywanie naparem z kory debu, mozna tez dodac tego do kapieli i niehc
      pupa sie pomoczy. A do smarowania cos tlustego - bepanthen lub alantan plus ,
      sudokremy itp. z tlenkeim cynku moga zbyt wyszuszac a tam blisko sa blony
      sluzowe wiec niewskazane. U nas tez dobrze dziala masc pieciornikowa, ale nie
      wewn. warg sromowych.
    • viki711 Re: Czerwona "siuśka" u 1,5 rocznej dziewczynki 10.05.07, 22:33
      witam, miałam podobny problem z moją córcią, nam lekarka poleciła moczenie pupy w roztworze nadmanganianu potasu trzeba rozpuścić kilka granulek w wodzie aby nabrała lekko różowego koloru i zrobić nasiadówkę. POMAGA!!!potem można posmarować alantanem.
      • alpepe Re: Czerwona "siuśka" u 1,5 rocznej dziewczynki 10.05.07, 22:43
        i myślisz, że dziecko po trzech tygodniach od założenia wątku nadal ma ten problem?
        • ariadna14 Re: Czerwona "siuśka" u 1,5 rocznej dziewczynki 11.05.07, 19:03
          A nie przyszło Ci do głowy, że może inna dziewczynka ma taki problem? Dobrze,
          że mamy podają swoje sprawdzone sposoby.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja