Jutro zaczynamy odcyckowanie i ...

26.04.07, 22:36
w mam parę pytań.

W zasadzie wszystko już mamy ustalone, plan jest taki: mąż przejmuje
dowodzenie wink ja emigruję z sypialni. Mąż będzie kąpał córeczkę, potem ją
ubierał, bajka w łóżeczku i do spania.

Mam tylko przy okazji parę pytań:
1. czy mogę towarzyszyć mężowi i Marysi przy kąpieli czy lepiej jej nie
drażnić?
2. jaki czas po tym jak Marysi przestanie byc potrzebny do zasniecia cycek
powinnam spac osobno?

Będę wdzięczna za wszelkie podpowiedzi czy własne sprawdzone sposoby.
Jestesmy zdecydowani i musi sie udac smile
    • apdutkiewicz Re: Jutro zaczynamy odcyckowanie i ... 27.04.07, 08:22
      Nie bardzo rozumiem co ma do tego kąpiel. Dajesz jej pierś w trakcie kąpieli, że nie chcesz jej teraz drażnić?
      Mam synka w wieku Twojej Marysi. Przestałam karmić 23 lutego. Najpierw kilka dni przed przestałam dawać pierś do zaśnięcia. Było ciężko, ale nie tragicznie. A jak mały się odzwyczaił od zasypiania przy cycku, odstawiłam go zupełnie bezboleśnie. Cały czas byłam przy nim, spałam obok niego jak zawsze (łóżeczko jest połączone z naszym łóżkiem). wiem, że wszędzie piszą, żeby tata pomógł, a mama najlepiej jakby sie wyprowadziła, ale moje zdanie jest takie: dziecko przeżywa wystarczający szok spowodowany brakiem piersi, a jak do tego zabrać mu jeszcze mamę, to w ogóle tragedia.

      Przepraszam za chaotyczną wypowiedź, ale nie mogę się skupić z brzdącem na kolanach. smile
      • phantomka Re: Jutro zaczynamy odcyckowanie i ... 27.04.07, 23:05
        Apdutkiewicz Ty mi nie postarzaj Czarusia, bo corka autorki w 2004 w kwietniu
        urodzona z tego, co widze w sygnaturcesmile
        • apdutkiewicz Phantomko 29.04.07, 16:07
          Ja odczytałam sygnaturkę tutaj:
          www.bobasy.pl/mysia
          A z tego wynika, że córa urodzona 4 grudnia 2005, więc panna Zimorodkowa jakby nie było.
    • tijgertje Re: Jutro zaczynamy odcyckowanie i ... 27.04.07, 23:44
      Postaw sie w sytuacji dziecka: Mama nagle znika, tata przejmuje dowodzenie,
      mamy nie ma= nie mam cyca. Mama wraca po tygodniu czy misiacu, dziecko do tej
      pory utozsamiajace mame z cycem domaga sie cyca. Dlaczego jezeli dziecko wbrew
      wlasnej woli zostaje odstawione od piersi musi zostac ukarane nieobecnoscia
      najwazniejszej osoby na swiecie??? Ja mam sprawdzony sposob smile Pozwolic, zeby
      dziecko odstawilo sie samo, jak moj syn. Jezeli ty chcesz za dziecko
      zdecydowac, to odbierajac piers powinnas dziecku okazac, ze nadal je kochasz.
      Zamiast spac osobno(???), to byc przy dziecku, przytulac i calowac. Moj syn
      mial 10 miesiecy, jak po pobycie w szpitalu szalal w nocy, a mi plecy wysiadly
      totalnie. Spal we wlasnym pokoju, na kilka nocy rozlozylam u niego materac, jak
      sie budzil i plakal, to przytualalam, potem kladlam spowrotem do lozeczka, ja
      na materacu obok glaskalam go przez szczwebelki, potem juz tylko mowilam i
      uspokajalam. Nie dosawal piersi, przez 3 noce byl cyrk, ale nauczyl sie
      zasypiac sam. potem sporadycznie mial okresy, gdy ssal w nocy. W dzien za to
      mial ustalone momenty, kiedy mogl ssac, wiedzial, ze tego mu nie odbieram.
      Kilka razy probowalam go zniechcecic do ssania, ale byla tragedia. W pewnym
      momencie sam przestal sie upominac, najpierw ze ssania po drzemce, bo zabawki
      byly wazniejsze, niedawno dostal nowa kolderke i apomnial sie upomniec
      o "tutisia". Najlepszym sposobem na odstawianie jest systematyczne zmniejszanie
      liczby karmien( najwyzej jedno w tygodniu). Jezeli odstawiac nagle, to licz sie
      z tym, ze dziecko przyklaskiwac temu nie bedzie.
    • kasiek72 Re: Jutro zaczynamy odcyckowanie i ... 29.04.07, 17:07
      nie wiem czy to dobry sposob wymieniony wczesniej a polegajacy na zmniejszaniu "czestotliwosci"
      karmienia- biedne dziecko raz moze, innym razem nie moze i w koncu samo nie wie ....
      moze u innych sie to sprawdza
      Ja moge sie podzielic moim doswiadczeniem.Mialam polpasca(rodzaj ospy) i w zwiazku z tym,ze bralam
      leki,musialam moja Tosie z dnia na dzien odstawic od cyca. Przyznam, ze myslalam, ze bedzie gorzej
      (chyba przezylam ja to bardziej niz ona psychicznie)Tosia ma 17 miesiecy.U nas jako,ze rytualem bylo
      zasypianiu przy cycu, wieczorem maz usypial dziecko, ja bylam w drugim pokoju i dal jej mleko w
      butelce(troche wypila) i zasnela.Tej nocy obudzila sie okolo 1 w nocy i bardzo plakala, po czym
      zmeczona zasnela, obudzila sie jeszcze 2 razy w nocy ale na krotko.Tej pierwszej nocy nie
      pokazywalam sie jej na oczy..
      Nam przyznam szczerze odstawienie wyszlo na dobre- dziecko przestalo mnie budzic w nocy(a budzila
      mnie 4, 5 razy), zaczela wreszcie jesc(wczeniej byla strasznym niejadkiem)przybrala na wadze
      Teraz mamy taki rytual, ze wieczorem wypija mleko z herbatnikami i rano -wczeniej na butelke nie
      chciala patrzec ....
      ps przez kilka dni dziecko bylo troche rozdraznione ale do przezycia
      sorry,ze nie uzywam polskich znakow ale jestem za granica i nie mam polskiej klawiatury
    • lukas.2004 Re: Jutro zaczynamy odcyckowanie i ... 29.04.07, 20:05
      Moj syn zostal odstawiony w 20 miesiącu zycia. Wczesniej, jak skonczyl roczek,
      zlikwidowallismy karmienie nocne. Tu faktycznie tata zostal sam na placu boju.
      Potem bylo jakos tak trzy razy dziennie, w tym dwa razy przed spaniem. Ranne
      karmienie obeszlismy bez wiekszych problemow. Pozniej postanowilam zrezygnowac
      z calkowicie. wytlumaczylam dziecku, ze mama ma chore cycuszki. Troche
      oponowal, troche sie domagal, ale bez wiekszych scen. Przypomialo mu sie jescze
      po miesiacu, ale haslo, ze cycuszki sa chore zalatwilo sprawe. Powodzenia!
    • ewasuwek Re: Jutro zaczynamy odcyckowanie i ... 30.04.07, 09:09
      ...a ja mam super sposób aby odsatwić dziecko od piersi jeśli nie powiedzie sie
      Twój plan. Zadziałało już na dwójce moich dzieci.
      Kupuję w aptece piołun, zaparzam i smaruję piersi. Efekt jest taki że piersi są
      makabrycznie gorzkie. Moje dzieci zrezygnowały z piersi w ciągu jednego dnia
      bez płaczu, były tylko lekko zdziwione, że cysuś jest taki niedobry...

      Pozdrawiam
      Ewa
    • oli77 Re: Jutro zaczynamy odcyckowanie i ... 30.04.07, 11:47
      U nas też nie było łatwo ale kiedy odstawiałam od piersi, starałam się być z nim
      jeszcze więcej, czyli więcej przytulania, więcej wspólnych zabaw. Nosiłam wtedy
      golfy a na noc szczelne koszulki, chyba też owijałam sobie piersi a na nadmiar,
      zastój pokarmu pomagały liście z kapusty. I konsekwencja. Jeśli mówisz koniec to
      koniec.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja