gwronka
23.05.03, 11:16
To już dwa lata. Rany, jak ten czas leci. Wtedy o tej porze siedziałam w
pokoiku obok salki rodzinnej porodowej, z wenflonem w ręce i patrzyłam jak
kropelki skapują przez rurkę do mojej żyły. Rozwiązywałam krzyżówkę i
czekałam na te zapowiadane rewelacje. Zaczęły się, zaczęły, ale dopiero
wieczorkiem. I efekt był, oj był. Dziś efekt ma dwa latka. Jakby wiedział, że
to dziś jego święto, bo obudził się w rozkoszno - przytulnym nastroju i na
pytanie ile ma lat odpowiedział: "siedem". Po czym pobiegł w piżamie
pojeździć na rowerku.
Wszystkim dwulatkom i nie tylko - najlepsze życzenia urodzinkowe.