Ciężka mowa? 18 mies

01.05.07, 20:32
moja teściowa stwierdziła że moja córka ma "ciężką mowę". Twierdzi że bardzo
niewiele mówi. Mówi: mama, tata, baba,jadzia, kot, dać, tak, nie, powtarza:
jeść, pić, cześć, pokazuje jak robi kotek i piesek, jak robi auto. Byłam dziś
u znajomej i jej półtora roczna córeczka umie już bardzo duzo mówić, znacznie
więcej niż moja. Wiem że każde dziecko rozwija się własnym tępem, mój brat np
nie mówił nic do 3,5 lat. Moja teściowa twierdzi że dzieci które mają rok
powinny już mówić.
    • ik_ecc Re: Ciężka mowa? 18 mies 01.05.07, 20:41
      gosia_1985 napisała:

      > Moja teściowa twierdzi że dzieci które mają rok
      > powinny już mówić.

      Oraz prowadzic samochod i na siebie zarabiac. wink
      • exylia Ik_ecc 01.05.07, 20:50
        No może z tym samochodem to przesadziłaś wink, ale roczne dziecko na pewno powinno
        umieć czytać.

        BTW ja powinnam się powiesić, bo moja 16,5 miesięczna córka mówi 4 słowa na
        krzyż, jest łysa i nie ma zębów. No i jeszcze nie umie czytać ;DD.
        • mamaigiiemilki Re: zawsze mnie bawia 01.05.07, 22:20
          takie oczekiwania:dziecko 8M powinno chodzic, roczne mowic("jeszcze nie
          chodzi!!!!!????"), a dwuletnie- bo tyle moje niedlugo koncza- moze isc do pracy?
          hihi...
          • agamamaani Re: zawsze mnie bawia 01.05.07, 23:31
            moja córa wcześnie chodziła ale długo była łysa ( dziś prawie 3 latka ma bardzo
            rzadkie włoski), mówić zaczęła jakoś w miarę normalnie w okolicy 2,5 rż.
            wczesniej owszem komunikowała się z nami ale tak, ze tylko my wiedzieliśmy o co
            chodzi.. spokojnie .. byle nie poddac się presji otoczenia a będzie git.
    • oli77 Re: Ciężka mowa? 18 mies 02.05.07, 12:35
      18 m-cy i ciężka mowa, to chyba jakieś nieporozumienie. W przedszkolach zdarza
      się że dopiero niektóre maluchy zaczynają mówić, czyli nawet po 3 roku życia. Ja
      mam taką teorię: po 1 roku: chodzi, po 2 roku: precz pieluchy, zaczyna mówić, po
      3 roku: logicznie myśli i chodzi do przedszkola, itd...
    • madzik751 Re: Ciężka mowa? 18 mies 02.05.07, 12:58
      moj mlody ma 18 miesiecy i mowi tylko baba i tata a cala reszta to pokazywanie
      palcem
      • aquarius72 Re: Ciężka mowa? 18 mies 02.05.07, 13:36
        Mój synek za miesiąc kończy 2 latka i ma zasób słów podobny do Twojej córki. Na
        razie nie widzę powodu, żeby się niepokoić, chociaż chciałabym, żeby już więcej
        mówił.
    • asia_i_p Re: Ciężka mowa? 18 mies 02.05.07, 18:25
      Powiedz teściowej, że za to w jej wieku ludzie powoli już powinni przestawać
      mówić. Zwłaszcza głupoty. I jeszcze że lepiej mieć ciężką mowę niż przyciężkawy
      intelekt. Normalnie dziecko mówi. Mówiłoby mniej też by było normalnie.
      Mówiłoby zdaniami też by było normalnie, norma jest naprawdę szeroka. Ale masz
      problem z teściową, bo najwyraźniej lubi przyklejać etykietki. I na razie to
      nie jest duży problem, bo dziecko nie rozumie, ale zacznie być duży, jak
      dziecko podrośnie, a babcia dalej będzie je przyklejać, "ty mały
      chytrusku", "a jaki z ciebie złośnik", itd. itp. Ale z drugiej strony, jeśli ty
      i mąż nie będziecie tego robić, to chyba dużo szkody nie narobi, więc może nie
      ma się o co kłócić. Chyba że mąż ma z nią takie kontakty, że może ją ustawić w
      miarę bezboleśnie dla obu stron.
      • gosia_1985 Re: Ciężka mowa? 18 mies 02.05.07, 18:38
        nie no wiecie dziewczyny- dla mnie to żaden problem- naprawdę, moja teściowa ma
        z tym problem. Moja córka szybko zaczęła chodzić, szybko wyszły jej wszystkie
        zęby, urosły włosy, szybko raczkowała itd ogólnie wszystko ok, przecież nie
        musi dziać się wszystko przedwcześnie. Na mpje pytanie: "jakie dziecko mówiło
        mając rok" nie umiała odpowiedzieć.
        • asia_i_p Re: Ciężka mowa? 18 mies 02.05.07, 19:14
          Nie chodzi mi o to, że masz problem, w sensie że się przejmujesz, tylko że masz
          rzeczywisty problem, a raczej będziesz go miała, jeśli za dwa trzy lata ambitna
          teściowa będzie zawstydzała twoją córeczkę, że np. nie jeździ na rowerku a
          wnuczka sąsiadki już tak. I może dlatego warto teściową przystopować.
    • mac58 Re: Ciężka mowa? 18 mies 02.05.07, 18:36
      mój synek ma 21 miesięcy i też mało mówi. nie martwi mnie to bo wiem że
      wszystko rozumie
      • oda100 Re: Ciężka mowa? 18 mies 02.05.07, 19:54
        powiedz tesciowej, ze duzo genow dziedziczy sie po babciach, a w twojej
        rodzinie wszyscy szybko mowili jako 1,5 roczne dzieci.
        • magdamroziuk Re: Ciężka mowa? 18 mies 02.05.07, 20:40
          Powiedz teściowej, że jak się przyjrzy ssakom, to te najinteligentniejsze i
          najlepiej rozwiniete rozwijają się najwolniej i najdłużej są bezradne. A te
          prymitywne to samodzielne prawie od narodzinsmile

          a tak poważnie, to Twoje dziecko ładnie mówi - moje tyle w tym wieku nie
          potrafiło, zaczął mówić porządnie dopiero jak miał 2,5 roku. Teraz ma 3,5,
          buduje długie zdania wielokrotnie złożone, używa słów
          typu "ewenement", "faktycznie" i wielu innychsmile
    • mamaigora1 Re: Ciężka mowa? 18 mies 02.05.07, 21:10
      1,5 roku to jeszcze niewile na super płynna mowę smile
      Poczekaj jeszcze z pół roku, jak nie bedzie postępu to odwiedx logopedę.

      Mój syn odblkował sie z mowa dopiero tuz przezd trzecimi urodzinami i teraz
      gada jak najety smile))
    • renataiadam Re: Ciężka mowa? 18 mies 02.05.07, 21:24
      mój synek tez ma 18 miesięcy i mówi tylko mama, tata i autko a najczęściej mówi
      NIE i to mu najlepiej wychodzi
      • 111a4 Re: Ciężka mowa? 18 mies 02.05.07, 22:18
        moja corka zaczela 23 miesiac,mówi wszystko,az za duzo,recytuje nawet
        wierszyki.ale za to moj chrzesniak zaczał mówic wieku 4 lat,byli z nim u
        kazdego mozliwego lekarza, ale sie okazało ze wszystko jest ok i czekali az
        bedzie mial cos do powiedzenia!!!!!!teraz jest nie do przegadania.rozne sa
        dzieci.
        • gosia_1985 Re: Ciężka mowa? 18 mies 02.05.07, 23:06
          ja się nie przejmuje, widzę że moje dziecko z tygodnia na tydzień mówi coraz
          więcej. Jestem jedynie oburzona stwierdzeniem tej francy. Potrafi na migi
          powiedzieć o co jej chodzi. Np: mówi "buuuu baba, kot," ściska rączki i
          przytyka do buzi- to znaczy- chcę jechać do babci do małego kota. Albo
          mówi "dać" i pokazuje paluszkiem na buzię- znaczy- chce pić albo jeść.
          Albo "aaa"- pohuśtaj mnie. Duzo takich sobie wymyśliła, ja ją rozumiem, ona
          rozumie mnie- rozumie wszystko.
        • pikum Re: Ciężka mowa? 18 mies 03.05.07, 21:06
          Moja córka ma 2 lata i 5 miesięcy i dopiero zaczyna coś gadać.Powtarza słowa po
          doroslych ale przy okazji tak je wyprzekręca po swojemu że w sumie nie wiadomo
          o co chodzi.
          • animetka Re: Ciężka mowa? 18 mies 03.05.07, 21:16
            Mój synek ma prawie 16 miesięcy i nie mówi nic "ludzkiego". Gada jak najęty,ale
            tylko po swojemu,natomiast doskonale rozumie co my do niego mówimysmile
            • nataliaostrowska Re: Ciężka mowa? 18 mies 03.05.07, 21:59
              oczywiscie,z e kazde dziecko rozwija sie po swojemu! noja akurat ma "lekka"
              mowe (praktycznie mowi wszystko i laczy w zdania), ale patrzac po rowiescikach,
              to kazde dziecko inaczej rozgadane.
              • nataliaostrowska Re: Ciężka mowa? 18 mies 03.05.07, 22:00
                ale literowek... przepraszam, jestem po grilu u taty smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja