podróż samolotem a dziecko 1,5 roku

04.05.07, 15:43
problem jest taki,ze rok temu gdy corka miala ok 8 miec leciala samolotem i
dobrze to zniosla. teraz jak bedzie miec 20 mies tez ma leciec i mam obawy,
czy tez to zniesie. nie wiem jak teraz bedzie reagowac. czym ja zajac zeby
usiedziala 2 godz (tyle trwa lot), i ogolnie czego sie spodzieewac. moze mama
jakiegos malucha w tym wieku przeleciala spokojnie i ma sposoby?
    • asia06 Re: podróż samolotem a dziecko 1,5 roku 04.05.07, 15:49
      Nie usiedzi i niczym nie zabawisz. Zostaje chodzenie po samolocie smile
      Przechodziłam to
      • nataliaostrowska Re: podróż samolotem a dziecko 1,5 roku 04.05.07, 17:29
        tez mi sie tak wydaje... bede tez leciec z moja mala na wakacje i juz sie boje,
        bo to jest tajfun. zeby to chociaz bylo w porfze jej drzemki to by moze
        zasnela, a tak... az sie boje pomyslec, co to bedzie. niektorzy mi radza, zeby
        dac cos na sen do samolotu.
    • praisek Re: podróż samolotem a dziecko 1,5 roku 04.05.07, 19:48
      A ja właśnie dzisiaj wróciłam sama z dwójką dzieci (6l i 25 miesięcy) z Rzymu ,
      z przesiadką. W jedną stronę mały nie spał, zamykał klapę od okna, otwierał
      popielniczki i chodził do chłopca w jego wieku dwa fotele dalej. Dzisiaj spał w
      obu samolotach. Wiele zależy od pory dnia w której lecicie. Obok nas dzisiaj
      też leciały dwie pary z dziećmi w takim wieku i ta dwójka też spała. Nie martw
      się leć- na pewno będzie dobrze!
      • gosiareczka Re: podróż samolotem a dziecko 1,5 roku 04.05.07, 20:49
        a ja lecę z bliźniaczkami we wrzesniu (wtedy będą mieć 1 rok i 4 m-ce).
        Najgorsze jest to że lot jest w środku nocy, bo o 1 rano...
        przeraża mnie że będę musiała je obudzić przenieść do samochodu, pojechac na
        lotnisko, z samochodu do wózka, z wózka do samolotu, z samolotu do wózka, z
        wózka do autokaru... ech... tyle przenoszenia na pewno nie przetrzymają...
        ale mimo wszystko mam nadzieję że będą spac w samolocie.
        a jak nie to trudno... dam radę! smile w końcu inni maja pięcioraczki tongue_out hehe wink)
        • 111a4 Re: podróż samolotem a dziecko 1,5 roku 04.05.07, 21:23
          moja córcia wytrzymała jakos, chociaz tez mialam ogromne obawy poniewaz jest
          strasznie ruchliwym dzieckiem. troche popatrzyła przez okienko, troche
          porysowała, troche bajke poogladąła,pod koniec lotu juz było ciezko ale jakos
          dotrwała.
          • oda100 Re: podróż samolotem a dziecko 1,5 roku 04.05.07, 22:02
            najlepsza jest pora drzemki bo wtedy spi, zgadzam sie z poprzednizkami ze
            najwiecej czasu chodzi sie po samolocie, odwiedza toalety, zabawa kubeczkami i
            innymi gadzetami od stewardess, zostaja ulubione zabawki ale to tez na chwile;
            pare minut zajmuje tez jedzenie i picie; dalej niz 1,5 godziny nie latam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja