Juz prawie nie je i nic nie lubi

09.05.07, 14:10
Dziewczyny, jestem przerazona, moj 20 miesieczny chlopczyk juz prawie nie
je... zaczelo sie to juz jakis czas temu ale teraz jest koszmarnie zle... od
jakis 4-5 dni prawie nic nie je przez caly dzien tzn. troszke orzeszkow,
paluszkow, kawalek banana...albo i nawet tego nie. Nic mu juz nie smakuje, na
wszystko mowi 'bue' i jest tak gldony, ze placze i marudzi. Lekarz
stwierdzila, ze nie jest chory (ale aby miec 100% pewnosci nalezaloby zrobic
mase badan). Jak ja mam go nakarmic? co mu dawac do jedzenia aby zjadl
cokolwiek. Poki co zaczynam dokarmianie nocne butelka z kaszka ale zdaza sie,
ze nie chce jesc nawet przez sen...
    • agava00 Re: Juz prawie nie je i nic nie lubi 09.05.07, 14:54
      Przechodziłam przez to samo z moją corką.
      Kosztowało mnie to wiele nerwów, a ja duzo płaczu.
      W koncu jej przeszlo.
      Chyba bylam zbyt nerwowa i za bardzo naciskalam, zeby jadla bo efekt byl zawsze
      odwrotny.
      Jesli lekarz mowi, ze syn jest zdrowy, moze sprobuj nic mu nie dawac na sile.
      Gdybym teraz przez to przechodzila, poprostu zostawiłabym w zasiegu reki
      dziecka talerzyk z kanapkami i czekala, az samo zacznie jesc.
      Wiem, ze to trudne kiedy sie widzi, ze caly dzien dziecko nic nie je ale w
      koncu zglodnieje i samo zacznie szukac jedzenia.
      W kazdym razie - wspolczuje Ci.
      Pozdrawiam smile
      -------
      →wejdź do przymierzalni→
    • lolka11 Re: Juz prawie nie je i nic nie lubi 09.05.07, 16:31
      Dokladnie jak przedmowczyni...ja bym jeszcze absolutnie schowala paluszki i
      orzeszki....to nie sa zbyt zdrowe przekaski dla maluchow....

      Powodzenia
      Dorota
    • alexxa6 Re: Juz prawie nie je i nic nie lubi 09.05.07, 17:06
      jak dziecko w siebie napcha słodyczy to nic dziwnego że inne jedzenie mu nie
      smakuje i głodne pozornie nie jest.Posiłki trzeba urozmaicać.
      vanilla-cafe.net/
      • mama_zosi5 Re: Juz prawie nie je i nic nie lubi 09.05.07, 18:13
        Moja Zosia nigdy nie chciała za szczególnie dużo jeśc do czego zresztą sie przyzwyczaiłam, ale gdy juz był kryzys totalny to jak chciałam dać jej obiad to dawałam jej pudełko z super skarbami albo taką małą szufladę do której sama nie miała dostępu ona sobie w tym grzebała a ja szybciutko ją karmiłam. Poszedł tak nie jeden obiad. Powodzenia i cierpliwośc życzęsmile
        • aliennis Re: Juz prawie nie je i nic nie lubi 09.05.07, 18:17
          Ja w takich wypadkach dawałam malej swój tel komórkowy ....Ale moze ze dwa
          razy się zdarzyło,ze nie chciał zjeśc posiłku.
          Może zapros małe dzieci do Was ,zrób mini przyjecie.Jak maluch zobaczy,że inne
          dzieci jedzą to on może też się przełamie..
Pełna wersja